Zacznij od robienia tego, co konieczne; potem zrób to, co możliwe; nagle odkryjesz, że dokonałeś niemożliwego..."On zaś, o ile zdołał, intonował ów psalm Dawidowy: «Głośno wołam do Pana, głośno błagam Pana» (Ps 141,2)".3 października 1226 - W Porcjunkuli k. Asyżu zmarł Franciszek z Asyżu (właściwie Giovanni di Pietro di Bernardone; ur. 1181 lub 1182 w Asyżu), założyciel franciszkanów, misjonarz, mistyk, stygmatyk, święty (kanonizowany 16 lipca 1228). Corocznie, w dzień śmierci Założyciela, wszystkie zakony franciszkańskie obchodzą tzw. Transitus - pamiątkę śmierci św. Franciszka z Asyżu. "Kiedy więc od kilku dni przebywał w miejscu tak bardzo przez siebie upragnionym i poznał, że nadchodzi czas bliskiej śmierci, przywołał do siebie dwóch braci, a swych szczególnych synów, i kazał im donośnym głosem, w radości ducha, śpiewać chwalby Pańskie o rychłej śmierci i o życiu wiecznym, tak bliskim. On zaś, o ile zdołał, intonował ów psalm Dawidowy: «Głośno wołam do Pana, głośno błagam Pana» (Ps 141,2). A pewien brat spośród obecnych, którego święty kochał wielką miłością, będąc wielce zatroskany o wszystkich braci, kiedy patrzył, jak zbliża się zejście Świętego, powiedział doń: ŤAch, dobrotliwy ojcze, już bez ojca pozostaną synowie i utracą prawdziwe światło oczu! Pamiętaj przeto o sierotach, których opuszczasz, i odpuściwszy im wszystkie winy, swoim błogosławieństwem pociesz tak obecnych, jak i nieobecnychť. A Święty rzecze do niego: «Synu, oto Bóg mię woła! Wszystkim moim braciom, tak nieobecnym, jak i obecnym, odpuszczam wszystkie uchybienia i winy i jak mogę, tak ich rozgrzeszam, a ty obwieszczając im to, z mojej strony wszystkich pobłogosław». Wreszcie kazał przynieść Ewangelię i polecił, by mu czytano według Jana, od miejsca, które zaczyna się: «Było to przed świętem Paschy. Jezus, wiedząc, że nadeszła Jego godzina przejścia z tego świata do Ojca...» (J 13,1). Potem Franciszek kazał się położyć na włosiennicy i posypać popiołem, ponieważ wnet miał stać się ziemią i prochem. Zebrało się wielu braci, których on był ojcem i wodzem, i podczas gdy wszyscy stali ze czcią i patrzyli na to błogosławione zejście i szczęsne dokonanie życia, jego najświętsza dusza uwolniła się z ciała, została wchłonięta w bezmiar światłości, a ciało umarło w Panu. Jeden z braci i jego uczniów... widział duszę najświętszego ojca, jak prostą drogą wzniosła się do nieba ponad wszelkie wody. Była jak gwiazda, mająca wielkość jakby księżyca, jasność zaś podobną słońcu, unoszona na białym obłoku (1 Celano 109-110). Św. Franciszek z Asyżu jest założycielem Zakonu Braci Mniejszych, żeńskiego Zakonu Sióstr Klarysek i Trzeciego Zakonu dla ludzi świeckich. Święty darzył miłością zarówno ludzi jak i wszelkie stworzenia, a także wszelkie żywioły. Ojciec Święty Jan Paweł II ogłosił go patronem ekologów, ludzi rzetelnie troszczących się o ochronę środowiska naturalnego. "Zacznij od robienia tego, co konieczne; potem zrób to, co możliwe; nagle odkryjesz, że dokonałeś niemożliwego" (św. Franciszek z Asyżu). Oprac. ks. Stanisław Tylus SAC
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |