|
|
Myśli św. Alojzego Orionie
Myśli św. Alojzego Orionie:
- ..."Żyjmy wiarą i wierzmy, że nad wszystkimi i ponad wszystkim jest Pan, który kieruje ludami i podtrzymuje narody, szczególnie w czasie najbardziej wzburzonej ich historii"...
- "Dziś, drodzy synowie, usłyszeliśmy straszną wiadomość! Wybuchła nowa wojna. Nie łudźmy się, że ona może zatrzymać się na dwóch narodach, które teraz ze sobą walczą. Nienawiść nie zatrzyma się; Pan jest tym, który może ją zatrzymać i ograniczyć. Ludzie nie posłuchali żadnego z apeli innych narodów i nie posłuchali nawet słów Wikariusza Jezusa, który wzywał do pokoju i mówił, że wraz z pokojem wszystko się ocali, a poprzez wojnę wszystko się traci. Ci ludzie, czego można się obawiać, nie zatrzymają się. Otwiera się kurtyna tragedii, której rozmiarów nie możemy przewidzieć. Co będzie jutro ze światem? z Włochami? ze Zgromadzeniem i z nami?
Żyjmy wiarą i wierzmy, że nad wszystkimi i ponad wszystkim jest Pan, który kieruje ludami i podtrzymuje narody, szczególnie w czasie najbardziej wzburzonej ich historii. Jednakże, naprawdę są liczne powody do obawy, że także nasze Włochy znajdą się uwikłane w tę tragedię" (1 września 1939).
- "W dzień waszego wyjazdu odczułem tak dotkliwy ból, że na parę godzin musiałem położyć się do łóżka (ks. Orione już chorował ciężko na serce i umarł 12 marca następnego roku). Kazałem przynieść do mojego pokoju polską flagę. Znajduje się ona dotąd i zostanie rozwieszona na ścianie. Tutaj mówimy i myślimy o Was, modlimy się za Was, o moi drodzy synowie, modlimy się również za wasz naród... Nie upadajcie na duchu, bo Polska na pewno zmartwychwstanie! Módlcie się z wiarą, z całkowitym zaufaniem zdajcie się na Opatrzność Bożą i na Matkę Boską Częstochowską" (9 września 1939).
Oprac. ks. Stanisław Tylus SAC
|
|