21 marca - Święto Przejścia do Nieba św. Benedykta... Święty Benedykt zmarł wśród swoich uczniów, jak o tym opowiada antyfona odśpiewywana codziennie przez mnichów po zakończeniu Komplety: "Stojąc w oratorium, Benedykt umiłowany Pana, Ciałem i Krwią Pańską zasilony, na rękach uczniów mdlejące członki wspierając, z ramionami wniesionymi ku niebu wśród modlitwy oddał ducha. I widziano go jak po drodze usłanej kobiercami i oświetlonej niezliczonymi światłami wstąpił do nieba"...21 marca - W zakonach benedyktyńskich: Święto Przejścia do Nieba św. Benedykta - Rocznica śmierci św. Benedykta z Nursji, założyciela zakonu benedyktynów, głównego patrona Europy. Wydarzenie to miało miejsce 21 marca 543 albo 547 w klasztorze na Monte Cassino. Św. Benedykt przeczuwając swoją bliską śmierć poprosił, by zaprowadzono go do kościoła. Po przyjęciu sakramentów świętych, na znak gotowości do spotkania z Bogiem, umarł na stojąco, podtrzymywany przez współbraci. **** "Na sześć dni przed śmiercią polecił otworzyć swój grobowiec. Wkrótce też dostał silnej gorączki, która bardzo go męczyła. Z dnia na dzień stan jego się pogarszał, dnia zaś szóstego poprosił uczniów, by zanieśli go do oratorium, gdzie przyjął Ciało i Krew Pana, umacniając się na drogę do wieczności. Później wstał wspierając swe osłabione członki na ramionach uczniów, podniósł ręce do nieba i wśród słów modlitwy wydał ostatnie tchnienie. Tegoż dnia, dwaj jego uczniowie, jeden w swojej celi, drugi zaś przebywający daleko, mieli takie samo, całkiem identyczne widzenie. Ujrzeli mianowicie drogę usłaną kobiercami i jaśniejącą niezliczonymi pochodniami, która, prosto ze wschodu, wiodła od celi Benedykta aż do nieba. Stał nad nią mąż promienny nakazujący cześć swoją postawą i ten ich zapytał, co to jest za droga. A gdy uczniowie wyznali, że nie wiedzą, on sam im wyjaśnił: "Jest to droga, którą umiłowany przez Pana Benedykt wstąpił do nieba". Jak zatem obecni przy nim uczniowie patrzyli na śmierć świętego męża, tak i nieobecni zrozumieli, że umarł, ujrzawszy znak zapowiedziany. Pochowano go w kaplicy św. Jana Chrzciciela, którą sam zbudował na miejscu obalonego ołtarza Apollona (Św. Grzegorz Wielki, "Dialogi"). Oprac. ks. Stanisław Tylus SAC
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |