Szaleniec NiepokalanejRajmund Kolbe urodził się 8 stycznia 1894 r. w Zduńskiej Woli. Imię Maksymilian otrzymał u franciszkanów we Lwowie. Wydawał "Rycerza Niepokalanej", założył wydawnictwo w Niepokalanowie. Byt więźniem obozu w Oświęcimiu, gdzie dobrowolnie przyjął śmierć głodową za współwięźnia. Zmarł 14 sierpnia 1941 r.
"Niepokalana wielu uczyniła świętymi - wszystkich, co do Niej się uciekali". św. Maksymilian Maria KolbeMaksymilianowi bardzo zależało na poznaniu Maryi. Nic dziwnego - żeby wejść z kimś w bliską relację, najpierw trzeba go poznać. Dlatego po ogłoszeniu przez papieża Piusa IX dogmatu o Niepokalanym Poczęciu chciał dowiedzieć się, co kryje się pod tym wyrażeniem. W zrozumieniu dogmatu pomogły mu objawienia z Lourdes, szczególnie słowa Maryi skierowane do św. Bernadetty. Jak czytamy w jego rozważaniach: "Matka Najświętsza zapytana przez Bernadettę, jak się nazywa, odpowiedziała: "Jam jest Niepokalane Poczęcie" - oto definicja Niepokalanej".Dogmat o Niepokalanym Poczęciu to tajemnica trudna do zgłębienia. Papież Pius IX przedstawił Matkę Bożą jako kobietę zachowaną od zmazy grzechu pierworodnego. Św. Maksymilian poszedł nieco dalej - mówił nie tylko o wolności Maryi od grzechu, ale przede wszystkim o Jej doskonałości i świętości. Wierna służba Matce NajświętszejFascynująca jest prosta forma, którą posługiwał się o. Maksymilian w trakcie modlitwy. Gdy się głośno modlił, brzmiało to jak zwyczajna rozmowa. W taki sam sposób wygłaszał katechezy. W jednej z nich, skierowanej do braci zakonnych w 1933 r., podczas poświęcenia silnika zakupionego przez wydawnictwo, mówił: "To wszystko, co nas otacza, niech nam zawsze mówi o Panu Bogu. Nasuwają mi się w tej chwili dwa porównania: widzimy silnik - stoi martwy i nie porusza się. Czego mu brakuje, aby ruszył? Trzeba mu dać ropy, oliwy, puścić powietrza, a wtedy zacznie działać. Podobnie i z naszą duszą - jest ona jakby misternie zbudowaną maszyną. I jeżeli chodzi o dobre uczynki, to sami, jak ta kupa żelaza, z której zbudowano motor, nic z siebie zrobić nie możemy. Dopiero gdy przyjdzie łaska Boża, dusza się ożywia i zdolna jest do czynu. Motor idzie, a pracuje tym owocniej i lepiej, im staranniej jest obsłużony. To samo dzieje się w świecie duchowym. Cała istota świętości polega na odpowiadaniu lasce. Wszystko tu się dokładnie sprawdza: jak to martwe żelazo, motor, nic samo z siebie zrobić nie może, tak i dusza bez łaski nic nie uczyni. (...) Wiemy dobrze, jakie to są źródła tej łaski: medytacje, konferencje, modlitwy. Msza święta, a przede wszystkim Komunia święta i ustawiczni gciekanie się do Matki Najświętszej. (...) Co mam teraz życzyć temu "bratu" silnikowi? Życzę mu, aby wiernie służył Matce Najświętszej. Dziś ten "brat" silnik ma "obłóczyny", bo poświęcenie - to zakonne obłóczyny; zaraz go zaczną regulować - to będzie "nowicjat" i puszczą w ruch - to będzie "profesja"".Uczeń Maryi jest uczniem ChrystusaDobrze wiemy, że nie można być katolikiem wierzącym, ale niepraktykującym. Wiara nie może być teoretycznym rozważaniem. Przypominał o tym także o. Maksymilian, który powtarzał, że mamy się upodabniać do Maryi, byśmy się w Nią przemieniali. W czym tkwi sekret doskonałości życia Maryi? W bezgranicznym zaufaniu Bogu. Święty ten uczy nas pełnić wolę Boga - tak jak czyniła to Matka Boża, o której napisał: "Bóg dał nam tę drabinę białą i chce, byśmy po Niej do Niego aż doszli, a raczej by Ona, przytuliwszy nas do swej matczynej piersi, aż do Boga nas przyniosła". Dla o. Kolbego Niepokalana była ideałem. W swojej posłudze pragnął się do Niej upodabniać. Wiedział, że zdobywanie uczniów dla Maryi jest tak naprawdę zdobywaniem uczniów dla Boga. Matka Boża jest naszą Przewodniczką na drodze wiary. Jeśli będziemy świadczyć o miłości Maryi i Jezusa, Bóg naprawdę zakróluje w sercach ludzi na całym świecie.Akt oddania się NiepokalanejO Niepokalana, nieba i ziemi Królowo. (...) Użyj także, jeżeli zechcesz, mnie całego, bez żadnego zastrzeżenia, do dokonania tego, co o Tobie powiedziano: "Ona zetrze głowę twoją", jako też: "Wszystkie herezje samaś zniszczyła na całym świecie", abym w Twoich niepokalanych i najmiłościwszych rękach stał się użytecznym narzędziem do zaszczepienia i jak najsilniejszego wzrostu Twej chwały w tylu zabłąkanych i obojętnych duszach, a w ten sposób do jak największego rozszerzenia błogiego Królestwa Najświętszego Serca Jezusowego; albowiem gdzie Ty wejdziesz, tam łaskę nawrócenia i uświęcenia wypraszasz, przez Twoje bowiem ręce wszelkie łaski Najsłodszego Serca Jezusowego na nas spływają. św. Maksymilian Maria KolbeDK. KAMIL FALKOWSKI
Różaniec nr 743
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |