Jak bł. Jerzy Matulewicz odrodził Zgromadzenie MarianówGdy bł. Jerzy Matulewicz stanął na czele Zgromadzenia Marianów, wspólnota była praktycznie martwa. Trzech zakonników, brak nowicjuszy, brak struktur, brak perspektyw. W tamtym czasie wiele zgromadzeń w Europie znikało pod naporem represji, sekularyzacji i zmian społecznych marianie wydawali się kolejną ofiarą historii. Matulewicz jednak nie zgodził się na bierne przyglądanie się upadkowi. Zaczął od najtrudniejszego: od wewnętrznej reformy. Opracował nową konstytucję zakonną, dostosowaną do realiów XX wieku, a jednocześnie wierną duchowi założyciela, o. Stanisława Papczyńskiego. To właśnie ta reforma stała się fundamentem odrodzenia.![]() Gdy zostało tylko trzech.... Odrodzenie marianów dzięki bł. Jerzemu MatulewiczowiJednocześnie rozpoczął intensywną pracę formacyjną i powołaniową. W czasach, gdy działalność zakonna była w wielu miejscach zakazana, organizował nowicjaty w ukryciu, prowadził rekolekcje, towarzyszył młodym kandydatom, a nawet sam szył dla nich habity, by nie wzbudzać podejrzeń władz. Zgromadzenie zaczęło rosnąć najpierw powoli, potem coraz szybciej. Powstawały nowe domy zakonne, rozwijała się działalność duszpasterska i misyjna. W ciągu kilku lat marianie z garstki zakonników stali się dynamiczną wspólnotą, która zaczęła działać w wielu krajach Europy, a później także poza nią.Odrodzenie marianów nie było więc dziełem przypadku, lecz owocem wizji, odwagi i głębokiej wiary jednego człowieka. Bł. Jerzy Matulewicz nie tylko ocalił zgromadzenie on je na nowo stworzył, nadając mu kierunek, który trwa do dziś. PD
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |