Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Apoftegmaty Ojców Pustyni. Z roztropnością i umiarem

Rzekł starzec: "Nie zaczynaj nic robić, zanim serca swojego nie zapytasz, czy Bożym dziełem jest to, co chcesz robić" (N 103).

Abba Pojmen mówił, że czujność, pilnowanie siebie i rozsądek - te trzy cnoty są przewodniczkami duszy (1 Apo 609).

Ktoś pytał starca: "Jak znajdę Boga?" On rzekł: "Przez post, przez czuwanie, przez jałmużnę, a przede wszystkim przez rozsądek. Bo powiadam ci, że wielu umartwiało swe ciała nierozumnie, toteż odeszli bezowocnie z próżnymi rękami. Usta nam cuchną od postu, Pismo Święte znamy na pamięć, całego Dawida umiemy - ale tego, czego Bóg szuka, nie mamy: miłości i pokory" (N 222).

Ktoś pytał starca: "Jakie jest dzieło mnicha?" I odpowiedział: "Rozsądek" (N 93).

Powiedział także abba Pojmen, że abba Ammonas mówił, iż człowiek czasem cały dzień chodzi z siekierą, a nie potrafi ściąć drzewa; inny zaś, taki który się zna na drwalskiej robocie, po krótkiej chwili drzewo zetnie. I mówił, że taką siekierą jest rozsądek (1 Apo 626).

Mówiono o pewnym ojcu, że przyszedł ze świata i kusiło go wspomnienie własnej żony. Opowiedział więc o tym ojcom, a oni, wiedząc, że jest dzielny w czynie i więcej robi, niż mu się mówi, nałożyli mu takie ćwiczenia, że jego ciało osłabło i już nawet nie mógł wstać. Za zrządzeniem Bożym przyszedł do Sketis w odwiedziny pewien obcy ojciec, a przechodząc koło jego celi, zobaczył ją otwartą, i przeszedł, dziwiąc się, że mu nikt nie wychodzi naprzeciw. Toteż zawrócił i zapukał, mówiąc sobie: "Może brat jest chory". A zapukawszy wszedł i znalazł go bardzo osłabionego. I zapytał: "Co ci jest, ojcze?" A on mu odpowiedział: "Ja przyszedłem ze świata i dręczy mnie nieprzyjaciel wspomnieniem mojej żony; opowiedziałem o tym ojcom, i nałożyli mi różne ćwiczenia... Straciłem już siły na ich wykonywaniu, a pokusa się wzmaga!" Gdy starzec to usłyszał, zmartwił się i rzekł: "Ojcowie, jako mocarze, słusznie nałożyli ci ćwiczenia; ale jeśli chcesz posłuchać mnie nędznego, odłóż to wszystko. I jedz o zwykłej porze swój skromny posiłek, odmawiaj swoje skromne pacierze, a troskę swoją zrzuć na Pana; bo przez te wszystkie trudy nie zaradzisz biedzie. Nasze ciało jest bowiem jak suknia: jeśli dbać o nie, zachowuje się, ale jeśli nie dbać, niszczeje". - On, kiedy to usłyszał, uczynił tak; i po kilku dniach ustała walka (N 174).

Pewien brat poszedł zaczerpnąć wody z rzeki, znalazł tam kobietę piorącą odzież i zgrzeszył z nią. A po grzechu nabrał wody i poszedł z powrotem do celi. Czarci więc rzucali się na niego i dręczyli go rozpaczliwymi myślami, mówiąc mu: "Do czego jeszcze chcesz dążyć? Nie ma dla ciebie zbawienia, więc czemu miałbyś stracić także i ten świat?" A brat spostrzegł się, że go chcą zgubić zupełnie, i odpowiedział tym myślom: "Skądże to przyszłyście mnie dręczyć, żebym stracił nadzieję w swoje zbawienie? Nie zgrzeszyłem, powtarzam: nie zgrzeszyłem!" Wróciwszy więc do celi, modlił się tam jak poprzedniego dnia i jak zawsze. A Pan objawił pewnemu starcowi w sąsiedztwie, że ten brat upadł, ale zwyciężył. Starzec więc przyszedł do niego i spytał: "Jak się miewasz?" On odrzekł: "Dobrze, abba". I pytał dalej starzec: "A nic ci nie dokuczało ostatnimi dniami?" Odpowiedział: "Nic". Rzekł starzec: "Bóg mi objawił, żeś upadł, ale zwyciężył". Wtedy mu brat opowiedział wszystko, co się zdarzyło. I rzekł starzec: "Zaiste, bracie, twój rozsądek starł potęgę wroga" (N 50).

Abba Abraham odwiedził abba Arego, a kiedy siedzieli razem, przyszedł do starca pewien brat i prosił: "Powiedz mi, co mam robić, żeby się zbawić". On zaś odrzekł: "Idź i przez cały rok jedz tylko pod wieczór chleb z solą, a po roku przyjdź znowu po dalsze wskazówki". On poszedł i tak uczynił, a kiedy rok się skończył przyszedł znowu do abba Arego. Przypadkiem abba Abraham był tam znowu. A starzec powiedział bratu: "Idź i w tym roku jadaj tylko co drugi dzień". A gdy brat odszedł, abba Abraham pytał abba Arego: "Dlaczego wszystkim innym braciom nakładasz lekkie jarzmo, a na tego kładziesz tak wielkie ciężary?" Starzec mu odpowiedział: "Inni bracia jak przychodzą pytać, tak i odchodzą: ten zaś dla Boga przychodzi po słowo. Jest wielki w czynie, i wszystko, co mu powiem, gorliwie spełnia. Dlatego też i ja przekazuję mu słowo Boże" (1 Apo 143).

Pewien brat przyszedł do abba Pojmena i powiedział: "Obsiewam swoje pole, a z plonów daję jałmużnę". Starzec mu odrzekł: "Dobrze robisz". On odszedł utwierdzony w gorliwości i jeszcze więcej dawał jałmużny. Ale abba Anub słyszał tę rozmowę i powiedział do abba Pojmena: "Czyż ty się Boga nie boisz, że tak odpowiedziałeś bratu?" Starzec milczał, a po dwóch dniach posłał po tamtego brata. I powiedział mu w obecności abba Anuba: "Co to powiedziałeś mi tamtym razem? Bo myślałem o czym innym". Brat odpowiedział: "Mówiłem, że obsiewam swoje pole i daję z tego jałmużnę". I odrzekł abba Pojmen: "Myślałem, że mówisz o swoim świeckim bracie; ale jeżeli to o ciebie chodzi, to nie jest to zajęcie dla mnicha". Ów zaś zmartwił się i powiedział: "Nie znam się na żadnej innej pracy, tylko na tej właśnie, a przy tym nie mogę nie obsiać pola". I kiedy odszedł, abba Anub padł na twarz, mówiąc: "Przebacz mi". Rzekł abba Pojmen: "I ja wiedziałem już za pierwszym razem, że to nie jest zajęcie dla mnicha; ale odpowiedziałem mu zgodnie z jego pojęciami i pobudziłem go do większej ofiarności. Teraz zaś odszedł smutny, a i tak będzie robił to samo" (1 Apo 596).

Pewien myśliwy, polujący na pustyni na dzikie zwierzęta zobaczył, jak abba Antoni żartuje z braćmi, i bardzo się zgorszył. Starzec więc, pragnąc go przekonać, że z braćmi trzeba postępować łagodnie, powiedział mu: "Załóż strzałę i napnij łuk" - a on tak zrobił. Starzec rzekł: "Napnij mocniej" - i on usłuchał. Starzec powtórzył: "Mocniej!" Myśliwy na to: "Jeśli napnę nad miarę, to mi łuk pęknie". I rzekł mu starzec: "Tak jest i z pracą wewnętrzną. Jeśli ją ponad miarę napniemy, bracia się szybko załamią. Trzeba więc z nimi postępować łagodnie". Myśliwy, gdy to usłyszał, skruszył się i odszedł bardzo zbudowany postawą starca, a bracia, umocnieni, rozeszli się do siebie (1 Apo 13).

Powiedział też, że są ludzie, którzy wyniszczyli ascezą swoje ciało, ale ponieważ zabrakło im roztropności, oddalili się od Boga (1 Apo 8).

Abba Izaak odwiedził abba Pojmena i zobaczył, że on sobie polewał nogi odrobiną wody. A że miał śmiałość do niego, zapytał: "Dlaczego inni praktykują surowość i twardo się obchodzą z własnym ciałem?" I odrzekł mu abba Pojmen: "Nas nie uczono zabijać ciało, ale zabijać namiętności" (1 Apo 758).

I to powiedział: "Wszelka przesada pochodzi od diabła" (1 Apo 703).

I to opowiadano o abba Arseniuszu, że gdy się dowiadywał, iż już dojrzały wszelkie rodzaje owoców, prosił: "Przynieście mi". I z każdego raz tylko kosztował troszeczkę, składając dzięki Bogu (1 Apo 57).

Powiedział abba Sisoes komuś z braci: "Jak idzie?" On zaś mówi: "Straciłem dzień, ojcze!" Mówi starzec: "Ja jeśli nawet stracę dzień, składam dzięki" (1 Apo 988).

Opowiadano o abba Agatonie, że przyszli do niego jacyś goście, którzy słyszeli o jego wielkiej rozwadze, a chcieli go wypróbować, czy też się rozgniewa. I powiedzieli mu: "To ty jesteś Agaton? Słyszeliśmy o tobie, że jesteś rozpustnik i pyszałek". Odrzekł: "Tak, słusznie". Oni mówili dalej: "To ty jesteś Agaton, ten plotkarz i oszczerca?" Odrzekł im: "To ja". A oni znowu: "To ty jesteś Agaton, ten heretyk?" Odpowiedział: "Heretykiem nie jestem". Wtedy zaczęli go prosić: "Powiedz nam, dlaczego kiedy ci tamto wszystko zarzucaliśmy, przyjmowałeś spokojnie, a tego jednego zarzutu nie zniosłeś?" Odpowiedział im: "Tamte pierwsze zarzuty ja sam sobie stawiam, bo to przynosi korzyść mojej duszy; ale być heretykiem, to oddalić się od Boga, a ja nie chcę od Boga się oddalać". Na te słowa zdumieli się nad jego rozwagą i odeszli zbudowani (1 Apo 87).

Fragment publikacji "Abba, powiedz mi słowo. Wybór apoftegmatów"

Termin "apoftegmaty" odnosi się do zbiorów anegdot, sentencji, jak mówili Grecy - logoi, "słów" Ojców Pustyni. Nie jest łatwo zdefiniować czym są apoftegmaty, gdyż wielka jest ich różnorodność, choć nie mamy wątpliwości, że stanowią jeden rodzaj literacki. Odpowiedź Ojca (apoftegmat w zasadzie jest ze swej natury odpowiedzią na konkretne pytanie) może ograniczać się do kilku sylab, może na nią się składać sentencja, lub opowiadanie o jakimś wydarzeniu rozrastające się do opowieści, jak mówiono niegdyś, "budujących".

Były one przeznaczone przede wszystkim dla osób niemających doświadczenia w życiu ascetycznym lub dopiero debiutujących na pustyni; miały im przekazać zbiorową mądrość środowisk monastycznych, służyć radą, umocnić w momentach zwątpienia. Stały się tekstami normatywnymi obok Biblii, gdyż mnisi egipscy bardzo rzadko posługiwali się regułami. W apoftegmatach umieszczano sugestie na temat godnego mnicha zachowania w kwestii pożywienia, snu, monastycznej etykiety. Apoftegmaty pozwalały zachować w pamięci postacie sławne, ważne, godne podziwu, które powinny służyć za modele... / Prof. Ewa Wipszycka, fragment publikacji "Drugi dar Nilu, czyli o mnichach i klasztorach w późnoantycznym Egipcie"


   

Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Treść

Nowości

Modlitwa do św. Josemarii EscrivyModlitwa do św. Josemarii Escrivy

Modlitwa do św. braci męczenników Jana i PawłaModlitwa do św. braci męczenników Jana i Pawła

Przyczyny wchodzenia młodych w świat przestępczościPrzyczyny wchodzenia młodych w świat przestępczości

Uczenie dzieci odróżniania dobra od zła to zadanie na lataUczenie dzieci odróżniania dobra od zła to zadanie na lata

Dlaczego młodzi wchodzą w konflikt z prawem? Co ich pociąga?Dlaczego młodzi wchodzą w konflikt z prawem? Co ich pociąga?

Najbardziej popularne

Godzina ŁaskiGodzina Łaski

Modlitwy do św. RityModlitwy do św. Rity

Litania do św. JózefaLitania do św. Józefa

Jezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się JezusowiJezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się Jezusowi

Modlitwa o CudModlitwa o Cud

Poprzednia[ Powrót ]Następna
 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2022 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej