Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki
Pod Grunwald z Czerwińska

     Gdyby nie przeprawa w Czerwińsku, do bitwy pod Grunwaldem mogto nie dojść, a granice Polski miatyby zupełnie inny kształt.

     Dzieje Czerwińska nad Wisłą sięgają początków państwa polskiego. - Cieszy! się względami królów i książąt polskich - mówi Agnieszka Kamińska z urzędu gminy Czerwińsk nad Wisłą. - Dzięki licznym darowiznom Czerwińsk stał się najokazalszym i najbogatszym ośrodkiem życia politycznego, kulturalnego, gospodarczego i religijnego na Mazowszu, ale także miernikiem rozwoju cywilizacyjnego. Ponieważ leży na skrzyżowaniu dróg lądowych i wodnych, od dawien dawna stwarzało to świetne warunki dla rozwoju handlu i rzemiosła - tłumaczy Agnieszka kamińska. Dopiero najazd Szwedów między 1655 a 1660 r. spustoszył miasto na tyle, że nie odzyskało już ono swojej świetności. Kolejnym ciosem było odebranie mu praw miejskich w ramach represji po powstaniu styczniowym.

     Na wzgórzu, niedaleko Wisły, wśród lip i kasztanów nad całym krajobrazem górują dwie smukłe granitowe wieże kościoła i obszerna bryła zabudowań klasztornych. W kościele tym król Jagiełło złożył także misiurkę (hełm druciany) jako dziękczynne wotum za wygraną bitwę pod Grunwaldem. - Z kościoła przechodzimy na dziedziniec przykościelny porośnięty krzewami i starymi lipami, a stąd - na taras, z którego rozpościera się widok na Wisłę i Puszczę Kampinoską - opowiada Agnieszka Kamińska.

     Czerwińsk nad Wisłą to doskonałe miejsce na letnie (i nie tylko) spacery wśród XIX-wiecznych domów czy drewnianych kościółków rozsianych w promieniu kilku kilometrów od niego. Skarbem gminy są dworki i parki wpisane do rejestru zabytków. - To raj dla spragnionych ciszy, spokoju i świeżego powietrza miłośników piękna i historii. Gdy się po nim przechadza, można doznać przekraczania progu historii nie tylko Czerwińska - podsumowuje Agnieszka Kamińska.

     Wąwozem u podnóża kościoła biegnie droga, którą przechodzić musiało wojsko Władysława Jagiełły. - To tu doszło do koncentracji wojsk polskich i litewskich - mówi dr Adam Buława, historyk wojskowości z Wydziału Nauk Historycznych i Społecznych UKSW. - Do przeprawy przez Wisłę postanowiono wyko-; rzystać most łyżwowy, przygotowany wcześniej pod Kozienicami, a wtedy tylko spławiony w okolice Czerwińska. Jego montaż trwał pół dnia. Pomost o długości 500 m wspierał się na blisko 200 łodziach. W ciągu trzech dni przeprawiła się po nim 140--kilometrowa kolumna wojsk i taborów: 18 tys. jazdy, 4 tys. piechoty, do tego działa i zaopatrzenie. Ten most to był majstersztyk - przyznaje Adam Buława. Kiedy Ulrich von Jungingen się o nim dowiedział, nie wierzył ani w tempo jego postawienia, ani w akcję przeprawy przez niego. Niektóre źródła poda1 ją, że szpiegów, którzy mu o tym donieśli, kazał ściąć za przekazywanie fałszywych informacji. - Niedowierzanie mistrza zakonu świadczy o jego niedouczeniu, bo literatura fachowa wspominała o takich rozwiązaniach - podkreśla dr Buława, a prof. Barbara Rymsza z Instytutu Badawczego Dróg i Mostów, która dokonała jego rekonstrukcji, dodaje: - Z mostów pontonowych korzystał już Aleksander Wielki. Most łyżwowy w Czer-wińsku owiany był tajemnicą, by informacja o nim nie dostała się w niepowołane ręce. Ale na podstawie liczebności wojsk można domniemywać, że przemarsz odbywał się w tempie 3 km/h, co wskazuje na to, że poruszały się one w kolumnach czwórkowych. To z kolei determinuje szerokość mostu - cztery razy 60 cm, czyli 2,40 m. Żeby konstrukcja udźwignęła tyle wojsk i sprzętu, musiała być solidna, czyli były to bale - nieokorowa-ne, bo tańsze. Most musiał się wspierać na łodziach płaskodennych, bo w tamtych czasach po Wiśle pływały tylko takie (służyły do przewożenia towarów) - mówi prof. Rymsza. Ródkreśla, że zależy jej na przypomnieniu Polsce i światu, że był to pierwszy tego typu most na ziemiach polskich, o którym zachowały się zapisy. - Odegrał w naszej historii ogromną rolę - kontynuuje. - Gdyby nie on, który w dużej mierze przyczynił się do wygranej bitwy pod Grunwaldem, granice Polski miałyby inny kształt.

Monika Odrobińska


Tekst pochodzi z Tygodnika

11 lipca 2010



   

Różaniec Różaniec
abp Grzegorz Ryś
Jeśli szukasz głębokich rozważań tajemnic różańcowych, dobrze trafiłeś. Przedstawiamy Ci osobiste, oparte na słowie Bożym rozważania abp. Grzegorza Rysia. Myśli duchownego skupiają się tutaj wokół poszczególnych tajemnic czterech części Różańca.... » zobacz więcej


Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Tresć




[ Powrót ]
 
[ Strona główna ]


Humor | O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2019 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej