Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki
Masakra na Wybrzeżu 14-18 XII 1970

     Kiedy w grudniu 1970 r. robotnicy Wybrzeża słusznie zaprotestowali przeciwko podwyżce cen podstawowych artykułów żywnościowych, władza odpowiedziała siłą. Tylko biskupi mieli odwagę mówić prawdę o dokonanej wtedy przez komunistów masakrze.

     Rząd PRL niejednokrotnie już wcześniej zaskakiwał społeczeństwo nagłymi podwyżkami. O "zmianach cen" - bo nigdy nie mówiono o podwyżce - informowano zazwyczaj wieczorem, już po zamknięciu sklepów, w przeddzień "zmiany cen detalicznych". Tak było i tym razem. Decyzję o zmianie cen już od następnego dnia ogłoszono 12 grudnia 1970 r. Zdrożały chleb i mięso, nabiał, tekstylia, koszule i żarówki, a dla "równowagi" staniały... lokomotywy, a także o 25 proc. abonament za radio i telewizję, tuby komunistycznej propagandy.

     Protest robotniczy rozpoczął się w poniedziałek 14 grudnia w Stoczni Gdańskiej. Robotnicy zebrani przed budynkiem dyrekcji domagali się odwołania decyzji i podwyżki płac. Ponieważ nic nie wskórali, udali się pod Komitet Wojewódzki partii zwanej "robotniczą". Nikt z władz nie wyszedł do protestujących. Po południu doszło do starć z milicją. Wiele osób zatrzymano. Władysław Gomułka polecił użyć broni do tłumienia protestów. Padły strzały, od których zginęli ludzie. Wzburzony tłum podpalił wówczas gmach KW PZPR i dworzec kolejowy. W środę 16 grudnia przez cały dzień miejscowe radio namawiało ludzi do pracy, a kiedy 17 stycznia rano robotnicy Stoczni Gdyńskiej poszli do pracy, zostali ostrzelani przez żołnierzy. Tego dnia zginęło 18 osób. Strajki i demonstracje miały także miejsce w Elblągu, Słupsku i Szczecinie. Tu również od kul zginęło kilkanaście osób.

     Łącznie w tych dniach zginęło 45 osób, 1165 zostało rannych, a zatrzymano ponad 3 tys. Ministrem obrony narodowej był wtedy Wojciech Jaruzelski.

     Do tłumienia demonstracji władze przygotowywały się od dawna. Zmobilizowano do akcji około 27 tys. żołnierzy, 9 tys. milicjantów i eksbeków. Użyto 550 czołgów i 750 transporterów opancerzonych. Gomułka był przekonany, że w Polsce odbywa się kontrrewolucja i trzeba bronić ustroju reagując siłą. Ostatecznie jeszcze w grudniu został pozbawiony władzy, a nowym pierwszym sekretarzem PZPR został Edward Gierek.

     Od samego początku z wielkim niepokojem wydarzenia na Wybrzeżu śledził Kościół. Papież Paweł VI w telegramie do kard. Stefana Wyszyńskiego zapewniał o modlitwie za "tak bardzo mu drogi naród polski, aby mógł zażywać pełnego pokoju i spokojnego rozwoju". Sami biskupi polscy zapewnili rodziny ofiar o swojej solidarności i modlitwie. "Po tych straszliwych stratach jedno tylko żywimy pragnienie, jedno podnosimy wołanie: nie przysparzać dalszych cierpień! Uczynić należy wszystko, aby każdy czuł się bezpieczny i uszanowany." W komunikacie z posiedzenia Rady Głównej, już po wyborze Gierka, episkopat przypomniał podstawowe prawa narodu do wolności sumienia i życia religijnego, do swobodnego kształtowania kultury, do życia w prawdzie. Biskupi mówili też o prawie do sprawiedliwości społecznej i życia w takich warunkach materialnych, które zapewniają godny byt rodzinie i każdemu obywatelowi.

     W liście odczytanym w kościołach w styczniu 1971 r. biskupi stwierdzali bez ogródek: "W ostatnich latach przeszliśmy przez morze upokorzeń i udręk. Byliśmy świadkami pychy, niewrażliwej na żadną wolną myśl, na żaden najsłuszniejszy nawet postulat". Dzień 14 lutego 1971 r. ustanowili dniem narodowej modlitwy za Ojczyznę.


Wojciech Świątkiwicz

Tekst pochodzi z Tygodnika

12 grudnia 2010



   

Traktat o prawdziwym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny Traktat o prawdziwym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny
Św. Ludwik Maria Grignion de Montfort
Lektura traktatu jest cennym duchowym doświadczeniem. Im częściej po niego sięgamy, tym bardziej przemienia on nasze serca. Osnowę dzieła stanowi dewiza św. Ludwika Marii de Montfort: "Wszystko dla Jezusa przez Maryję"... » zobacz więcej


Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Tresć




[ Powrót ]
 
[ Strona główna ]


Humor | O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2019 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej