Męczennicy Rewolucji Francuskiej bł. Ludwik Armand Adam i bł. Mikołaj SavouretWyobraźcie sobie stary statek, a raczej dwa statki, używane do przewożenia niewolników z Afryki, jeden długości 20 m i szerokości 10 m, drugi o wymiarach mniejszych, dostosowane do pomieszczenia tylko polowy 829 kapłanów, których tu stłoczono, wszystkich, za karę, że nie złożyli przysięgi na wierność konstytucji cywilnej kleru, uchwalonej przez Rewolucję Francuską.Męczennicy Rewolucji FrancuskiejMieli być wywiezieni do osławionej Cayenne w Gujanie francuskiej koło Brazylii, ale nigdy nie opuścili wód terytorium francuskiego.Pozostawali ponad 8 miesięcy w zatoce Rochefort, na północ od Bordeaux. Ich skazanie na deportację przekształciło się w skazanie na śmierć w obozie, który stanowi historyczną matrycę obozów hitlerowskich, a nawet je prześciga w okrucieństwie. Od kwietnia 1794 do lutego 1795 r. 300 długachnych dni i okropnych nocy spędzili kapłani na pokładzie, wystawieni na wiatr i deszcz, w palącym słońcu lipcowym i sierpniowym, przy 13 stopniach poniżej zera wśród ostrej zimy; we władzy sadystycznych dozorców; żywieni skażonym i niewystarczającym pokarmem, pozbawieni najbardziej elementarnych form higieny, zmuszeni nosić łachy zmarłych na choroby zakaźne; bez powietrza w ładowni, stłoczeni jak sardele w beczce, przy wyziewach smoły, raz w duszącym upale, to znów przy ostrym zimnie... wśród wielu innych sytuacji powolnych tortur fizycznych i psychicznych. Z tych 829 umarło powoli, dzień po dniu, grupami, 547, pożartych przez choroby zakaźne, świerzb, szkorbut, tyfus plamisty, przez wszy, które mnożyły się w zastraszający sposób. Potworna strona "szlachetnej" Rewolucji Francuskiej, ukryta aż do pierwszych lat wieku XX przez splot racji politycznych, a zarazem religijnych. 1 października 1995 r. Jan Paweł II ogłosił 64 kapłanów z tych osławionych statków jako błogosławionych i męczenników. Wśród nich znajdują się dwaj franciszkanie konwentualni, 53-letni o. Ludwik Armand Adam i 61-letni o. Mikołaj Savo- uret, zmarli na tym samym statku, w odstępie trzech dni, pierwszy 13, a drugi 16 lipca 1794 r. Obok podajemy zdjęcie ikony Towarzysze Baranka (Comites Agni), która przedstawia Błogosławionych Męczenników Ludwika Armanda i Mikołaja w chwale niebieskiego Jeruzalem, ubranych w habity franciszkańskie, przemienione w śnieżnobiałą szatę.
![]() Trzymają w ręku palmę męczeńską i księgę reguły franciszkańskiej, którą żyli, którą wprost ucieleśnili. Stoją uroczyście na dwóch statkach, będących ołtarzem ich ofiary. Czerwona dra- peria, zawieszona na krzyżu, która stanowi tło dla ich postaci, mówi nam, że połączyli swe życie z Męką odkupieńczą Chrystusa. Dwaj Męczennicy trzymają się za ręce na znak braterskiej miłości, z której czerpali siłę, by trwać wiernie, aż do męczeństwa przy Chrystusie i ideałach franciszkańskich.
Nędzne, nagie i zimne miasto, które stoi za ich plecami, jest symbolem społeczeństwa, które chce budować się samo, bez Boga, ale ostateczne zwycięstwo zawsze należy do Boga. Czerwony smok piekielny, z rozdziawioną paszczą, trzyma mocno związane łańcuchami statki, ale ten złośliwiec zostanie pokonany. W lunecie po lewej stronie widać Chrystusa, jak ofiaruje dwom męczennikom kielich goryczy z Getsemani, który odważyli się pić, i św. Franciszka, jak błogosławiąc swą ręką zdaje się ich podtrzymywać i dodawać im odwagi. W lunecie po prawej stronie Maryja, Królowa Męczenników i Pośredniczka łaski, spogląda z upodobaniem na tych dwóch wiernych synów, którym Jezus ofiaruje koronę męczeństwa.
Myślmy o przejściach tych dwóch męczenników i módlmy się o siłę i odwagę dla siebie i dla wszystkich chrześcijan. Tłum. J. D. z "San Francesco Patrono d'Italia"
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |