Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

O czym mówi książka "Dar i Tajemnica"?

W książce "Dar i Tajemnica" mówi Papież o swojej drodze do kapłaństwa i o miłości, jaką darzy Boga za ten dar.

Jeszcze nigdy, jak daleko sięgnąć pamięcią papieże nie skorzystali z szansy, by z okazji tak znamiennej, jak złoty jubileusz kapłaństwa, powiedzieć tak dużo o swoich bardzo osobistych odczuciach obecności Boga na drogach życia. Książka ta nie zawiera wywiadów. Owszem, całąksiążkę można odebrać jako jedną wielką odpowiedź na pytanie: Ojcze święty, jak było z twoim kapłaństwem? Odpowiedź na to pytanie odbieram w ten sposób, iż całe życie Karola Wojtyły było wołaniem go przez Boga w stronę kapłaństwa. Wspominając swoje studia polonistyki, stwierdza, że na tamtym etapie życia jego powołanie kapłańskie jeszcze nie dojrzało. Powołanie było zatem stale, bo to jego życie dał Bóg po to, ażeby ono zaowocowało służbą duszpasterską tak okazałą że aż godną wybrania na sługę sług Bożych.

A jak przedziwne doświadczenia życia wpisały się w te drogi, z których składa curriculum vitae Jana Pawła II. Tak wcześnie rozstał się na zawsze ze swoimi bliskimi; podczas wojny ciężko pracował, ale cudownie ocalał dla dobra Bożej sprawy; niecodzienne były okoliczności święceń i prymicji; potem niejako pośpieszne studia, potem wikariat, dalej praca naukowa i fascynacja Janem od Krzyża, posługa biskupia, profesorska i papieska. Wyznał też, że znaczna część jego kapłańskiego pięćdziesięciolecia naznaczona jest troskąo powołania kapłańskie. Został biskupem w 12 lat po święceniach kapłańskich. Seminarium duchowne było źrenicąjego oka. "Radością biskupa jest, pisze, gdy Pan Bóg daje Kościołowi powołania, a ich brak zawsze budzi troskę i niepokój" (s. 94).

Jan Paweł II nie czyni sekretu z okoliczności swego życia, które utożsamia z drogą dojrzewania swego kapłaństwa. Nieprzeniknionym wszakże darem, samątajemnicą jest kapłaństwo, poprzez które wołający Bóg pozwala wybranym utożsamiać się nawet z misją swojego Syna. Tam zaś, gdzie chodzi o uobecnienie najświętszej sprawy Jezusa Chrystusa, czyli jego ofiary na krzyżu, kapłan wprowadzający w to misterium działa inpersona Christi, czyli utożsamia się z osobą Chrystusa. Nie mówi więc: To jest Jego ciało, ale: To jest ciało moje. Nie przetrwałby dar, jaki Chrystus z siebie uczynił dla całej ludzkości wszech czasów, gdyby nie ustanowił przymierza, które w tym znaczeniu jest rzeczywiście tajemnicą i Jego obecności, i trwania Jego dzieła.

Fragment z książki Dar i Tajemnica

Historia mojego powołania kapłańskiego? Historia ta znana jest przede wszystkim Bogu samemu. Każde powołanie kapłańskie w swej najgłębszej warstwie jest wielką tajemnicą jest darem, który nieskończenie przerasta człowieka. Każdy z nas, kapłanów, doświadcza tego bardzo wyraźnie w całym swoim życiu. Wobec wielkości tego daru czujemy, jak bardzo do niego nie dorastamy.

Powołanie jest tajemnicą Bożego wybrania: "Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem i przeznaczyłem was na to, abyście szli i owoc przynosili, i by owoc wasz trwał" (J 15,16). "I nikt sam sobie nie bierze tej godności, lecz tylko ten, kto jest powołany przez Boga jak Aaron" (Hbr 5,4). /../

W maju 1938 roku zdałem egzamin dojrzałości i zgłosiłem się na Uniwersytet, na filologię polską. W związku z tym obaj z Ojcem wyprowadziliśmy się z Wadowic do Krakowa.

Zamieszkaliśmy w domu przy ulicy Tynieckiej 10 na Dębnikach. Dom należał do moich krewnych ze strony matki.

Rozpocząłem studia na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu Jagiellońskiego - na filologii polskiej, zdołałem jednak ukończyć tylko pierwszy rok studiów, gdyż 1 września 1939 roku wybuchła druga wojna światowa.

W związku ze studiami pragnę podkreślić, że mój wybór polonistyki był umotywowany wyraźnym nastawieniem na studiowanie literatury. Jednakże już pierwszy rok studiów skierował moją uwagę w stronę języka.

SŁOWO

Studiowaliśmy gramatykę opisową współczesnej polszczyzny, z kolei gramatykę historyczną ze szczególnym uwzględnieniem języka starosłowiańskiego. To wprowadziło mnie w zupełnie nowe wymiary, żeby nie powiedzieć w misterium słowa.

Słowo, zanim zostanie wypowiedziane na scenie, żyje naprzód w dziejach człowieka, jest jakimś podstawowym wymiarem jego życia duchowego. Jest wreszcie ukierunkowaniem na niezgłębioną tajemnicę Boga samego. Odkrywając słowo poprzez studia literackie czy językowe, nie mogłem nie przybliżyć się do tajemnicy Słowa - tego Słowa, o którym mówimy codziennie w modlitwie "Anioł Pański": "Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas" (J 1,14). Później zrozumiałem, że te studia polonistyczne przygotowywały we mnie grunt pod inny kierunek zainteresowań i studiów: mam na myśli filozofię i teologię.

Bp JAN SZLAGA
Jan Paweł II: Dar i Tajemnica. W pięćdziesięciolecie moich święceń kapłańskich. Kraków 1996, stron 103.



Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Treść



Poprzednia[ Powrót ]Następna
 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2024 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej