Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Zakochać się w samym Bogu

Gdy pytają nas, czym w istocie jest religia, trzeba odpowiadać wprost: jest przyjaźnią. Wielu ludzi sądzi, że jest wiedzą, moralnością, przeżyciem, sytuacją prawną. Tymczasem religia, gdy jest więzią łączącą Boga i człowieka, jest zawsze przyjaźnią między dwiema realnymi osobami. Ta przyjaźń nie ogranicza się do wiedzy. Nawet najlepsza wiedza sama nie zaprzyjaźnia. Może być tylko czynnikiem wspomagającym. Wiedza filozoficzna i teologiczna nie jest więc religią.

Dzisiaj często spotykamy się z wypowiedziami, w których zawarty jest pogląd, że prawdziwy kontakt z Bogiem polega właśnie na krążeniu tajemnej wiedzy, osiąganiu wyższej boskiej świadomości. Tak mówią gnostycy, którzy są zawsze najbardziej przewrotnymi przeciwnikami chrześcijaństwa. Według nich więź z Bogiem polega na tym, że otrzymujemy tajemne oświecenie i przez nie dostęp do tego, co innym ludziom jest nieznane. Stopniowo Bóg udziela nam całej swojej wiedzy. Gnostycy uważają, że przez ten udział w wiedzy (gnozie) i my sami stajemy się Bogiem. Oznaczałoby to jednak, że nie ma rzeczywistej różnicy między Bogiem i człowiekiem, a nawet Bogiem i światem. We współczesnej gnozie głosi się więc panteistyczny pogląd, że wszystko jest Bogiem. Jest to błąd filozoficzny. Ponadto gnoza wyklucza przyjaźń, gdyż polega jedynie na nabywaniu wiedzy. Jest to uporczywe powtarzanie błędu Ewy, która wolała "wiedzę dobra i zła" niż przyjaźń z Bogiem. Wąż kusił ją, że przez tę wiedzę stanie się Bogiem - ale tak się nie stało. Adam i Ewa zasmakowali w dobru i złu. Pozostali jednak ludźmi. Grzech natomiast oddalił ich od Boga. Co więcej, na cały ludzki rodzaj sprowadzili grzech i groźbę potępienia, której zaradził dopiero Chrystus przez swoją mękę. Czy o to samo chodzi dzisiejszym gnostykom?

Religia nie jest wiedzą, nawet wiedzą Boską. Jest zawsze przyjaźnią. Podobnie religia nie jest samą moralnością, choć motywuje określone zachowania etyczne. Sama szlachetność i prawość moralna nie zawsze oznacza, że jesteśmy powiązani z Bogiem. Motywem naszego uczciwego postępowania mogłaby być przecież jakaś ideologia lub humanizm - niekoniecznie więź z Bogiem. Religia nie polega również na jakichś wyjątkowych przeżyciach. Przeżycia dzieją się w naszej świadomości - a religia istnieje także poza nią, to znaczy realnie między człowiekiem i Bogiem. Przeżycia mijają, zmieniają się - a religia trwa niezależnie od emocjonalnego natężenia.

Skoro w religii chodzi o przyjaźń, to zapytajmy, czym jest przyjaźń. Jest zespołem relacji (więzi) łączących osoby. Te relacje to miłość, wiara i nadzieja.

Każda miłość między osobami jest wyzwalana faktem ich realności. Jest wtedy zawsze życzliwością sprowadzającą skutki, przez które możemy opisywać samą miłość. Po pierwsze więc miłość jednoczy doskonale dwie osoby, tak że pozostając odrębne co do bytowania, są zarazem doskonale i na stale powiązane. Miłość do Boga jednoczy nas z Nim. Zjednoczenie z Bogiem polega zaś najpierw na tym, że zamieszkuje On w naszych duszach. Po drugie, miłość upodabnia kochającego do ukochanego. Miłość do Boga upodabnia nas do Niego. Po trzecie, miłość skłania do posłuszeństwa życzeniom ukochanej osoby. Miłość do Boga skłania do posłuszeństwa Jego przykazaniom. Są to właśnie przykazania miłości Boga i bliźniego. Po czwarte, miłość otwiera nas na opiekę, którą otaczają nas nasi przyjaciele. Miłość do Boga otwiera nas na Jego pomoc i obronę we wszystkich przeciwnościach, tak że może On skutecznie troszczyć się o nasze dobro i w konsekwencji zbawić nas do życia wiecznego. Chroni nas miłość nawet przed złem popełnionym przez nas, bo sprowadza przebaczenie żałowanych grzechów. Po piąte więc, miłość zmierza ku nieustannej obecności przy osobie ukochanej. Miłość, która łączy nas z Bogiem, wprowadza nas do wiecznego z Nim przebywania i życia w chwale Trójcy Świętej.

W naszych odniesieniach do ludzi i do Boga zawsze największa jest miłość. Towarzyszy jej jednak wiara i nadzieja. Wiara jest wyzwalana przez zastaną w drugiej osobie prawdę i jest zaufaniem, jakim obdarowują się osoby. Wiara religijna jest zaufaniem człowieka do Boga. Dopiero w konsekwencji przyjmujemy i rozumiemy z powodu tego zaufania także określone informacje, które są prawdami wiary. Dlatego wiara nie jest nigdy wyłącznie odniesieniem do informacji, ale zaufaniem Bogu.

Z kolei nadzieja jest wyzwalana spotkanym dobrem. Jest oczekiwaniem, że trwać będą nie- zakłócenie miłość i wiara i że Bóg wprowadzi nas przez te relacje w zbawienie. Tak jak z miłości powstaje zjednoczenie Boga i człowieka, a z wiary zrozumienie spraw Bożych, tak z nadziei powstaje pragnienie, wynikające ze zjednoczenia miłości i zrozumienia wiary. Pragniemy przebywać jak najbliżej Boga.

Miłość, wiara i nadzieja - które stanowią przyjaźń - są zawsze relacjami osobowymi. Mylone są jednak z uczuciami, które tak samo się nazywają. Ale czym innym jest miłość osobowa i miłość uczuciowa. Uczucia są naszym odniesieniem do wyobrażeń, które sami tworzymy w świadomości. Relacje osobowe są odniesieniem do realnych osób, które spotykamy. Uczucia wiążą się z pożądaniem własnej przyjemności uzyskiwanej z posiadania dobra fizycznego. Relacje osobowe realizują się w służeniu innym osobom, w otaczaniu ich życzliwością i obdarowywaniu zaufaniem. Wreszcie uczucia ujawniają jedynie nasze działania zmysłowe, których podmiotem jest ciało ludzkie. Relacje osobowe są właściwym odniesieniem wzajemnym osób i wiążą się z przysługującymi osobom działaniami umysłowymi. Po prostu czym innym są uczucia, a czym innym relacje osobowe. Religia jest przyjaźnią. A przyjaźń polega na relacjach osobowych, którym zresztą ze strony człowieka towarzyszą zawsze jakieś uczucia.

Nasze relacje z Bogiem są miłością, wiarą i nadzieją. Religia, gdy się rzeczywiście realizuje, jest poważnym i autentycznym powiązaniem osób. Do powstania i trwania tej więzi nie wystarczą przeżycia, uczucia, układy instytucjonalne, nawet sama filozoficzna i teologiczna wiedza o Bogu. Nic nie zastąpi życzliwości, zaufania i nadziei. Religia nie jest ostatecznie tajemnicą dla garstki wybrańców. Wystarczy zakochać się w samym Bogu. Po prostu.

Paweł Milcarek


   

Wasze komentarze:
 Halina: 27.10.2021, 09:42
 Bóg zapłać bardzo pożyteczne treści.
(1)


Autor

Treść

Nowości

Twoja wola - Twoja wolnośćTwoja wola - Twoja wolność

Mój Bóg w mych objęciachMój Bóg w mych objęciach

Tajemnica Niepokalanej oglądana oczyma św. MaksymilianaTajemnica Niepokalanej oglądana oczyma św. Maksymiliana

Jak w pełni wyznawać wiarę w naszym życiu?Jak w pełni wyznawać wiarę w naszym życiu?

Kochać Cię Matko...Kochać Cię Matko...

Najbardziej popularne

Godzina ŁaskiGodzina Łaski

Modlitwy do św. RityModlitwy do św. Rity

Litania do św. JózefaLitania do św. Józefa

Jezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się JezusowiJezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się Jezusowi

Modlitwa o CudModlitwa o Cud

Poprzednia[ Powrót ]Następna
 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2021 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej