Twoja wola - Twoja wolnośćMasz te swoje naście lat i jesteś taki, jakie otrzymałeś od przodków geny, w jakim środowisku się rozwijałeś, jak cię wychowywano... Ludzie wpłynęli na twoje zainteresowania, umiejętności, zasady moralne, ideały, wiarę... To wszystko trzeba wiedzieć - nawet w miarę dokładnie. No dobrze, ale co dalej? Czy nadal będą cię wychowywać, inspirować, stymulować, w wielu sprawach za ciebie decydować, za ciebie wybierać, czyli kształtować twoje życie? Może to i wygodne, ale przecież to jest TWOJE ŻYCIE!Tak, wiem, że buntujesz się, że jesteś przeciw takiemu ograniczaniu wolności człowieka; że jesteś w stanie wykrzyczeć ten swój bunt (ile masz do tego gotowych piosenek i demonstrowanych na ekranie sposobów); możesz uciec od tego wszystkiego i wieść życie niezależne od wszystkich edukacyjnych i wychowawczych zabiegów, no i być wolny, jak... bezdomny kundel. Chyba o to ci też nie chodzi. To o co? Widząc, że tak mały miałeś wpływ na to, jaki jesteś, trzeba byłoby teraz WZIĄĆ TO TROCHĘ W SWOJE RĘCE. Tylko, czy wiesz, jak się to robi. Czy wiesz, CO TO ZNACZY BYĆ WOLNYM? Nie jest wolnym ten, kto tylko buntuje się, nie mając nic do zaproponowania lepszego. Nie jest wolnym, kto ucieka, bo staje się niewolnikiem swojego strachu i byłejakości. Nie jest wolnym, kto pozwala bez skrępowania kierować się tylko instynktem, potrzebami, popędami, zachciankami, niekontrolowanymi reakcjami. WOLNY TO TEN, KTO WYBIERA TO, CO DLA NIEGO NAPRAWDĘ DOBRE!, KTO UŻYWA DO TEGO SWOJEJ WOLI Co to jest wola? To predyspozycja w tobie, aby być wolnym. To coś jak łódź podróżników, uparcie dążących do wyznaczonego sobie celu. Raz mogą płynąć z prądem, gdy trzeba, raz pod prąd; raz walczyć z falami, raz strzec się katarakt i wodospadów, czyli CAŁY CZAS WYBIERAĆ WŁAŚCIWĄ DROGĘ. Wiem, że najłatwiej jest płynąć z prądem, poddawać się mu, być niesionym wolniej, szybciej... Ale tak płyną śmieci i ścięte pnie. Podróżnicy płyną zwykle w górę rzeki. Trzeba przyjrzeć się temu, ku czemu ty sam masz dążyć, kim się stawać, co wybierać, żeby kiedyś za swoją byłej akość nie obwiniać wszystkich, oprócz siebie. Roślina ma zakodowaną wolę rośnięcia ku słońcu, by owocować. Ty też masz w sobie wolę rozwoju do swojej pełni, ale dokładnie jej nie znasz, ale przeszkód masz więcej, ale fałszywych kierunków też masz więcej. Zwłaszcza, że teraz jest moda na rezygnowanie ze swojej woli i poddawanie się temu, co łatwe, lekkie i przyjemne, a buntowanie się przeciw tym, którzy tę wolę chcą w tobie obudzić i do rozwoju cię pobudzić. Co możesz już teraz wybrać? Drogę wolności a nie bezwolności. Nie chcę zachęcać cię - jak różne kapele - tylko do walki i bezpłodnego buntu, który w końcu samego cię zniszczy, ale do walki z tym, co ciebie w tobie samym ogranicza, zniewala, skazuje na marazm. Od kilku już miesięcy staram się pomóc ci poznać twój ideał życiowy, style życia, sposoby przerastania siebie, czyli rozwijania siebie - w miarę samodzielnego, żebyś za ileś tam lat mógł być w dużym stopniu twórcą siebie a nie bezwolną marionetką czy byle jakim "gniotem" skarżącym się na cały świat, że jest taki... żaden.
A pożegnam cię wierszem Jonasza Kofty, który weź sobie do serca i uczyń go impulsem dla twojej woli.
Przeciw czemu żyjesz? Brat Tadeusz
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |