Katecheza: Potęga zła i metody jego działaniaRealizm św. Pawła nie pozwala na jakiekolwiek złudzenia. Ludzka nadzieja jest zbudowana na haśle: "Na świecie będzie coraz lepiej". Boska zaś nadzieja na twierdzeniu: "Na świecie będzie coraz gorzej, ale w naszych sercach będzie coraz lepiej". W nich będzie coraz więcej mądrości, odwagi, sprawiedliwości, miłości.Napięcie między światem, który doskonali metody swego działania, a tym, co święte, jest nie do uniknięcia. Nigdzie też w Biblii nie zostało powiedziane, że na ziemi dobro będzie zwyciężać. Takie bowiem twierdzenie jest złudzeniem. Na ziemi potęguje się zło. Św. Paweł pisze to Tymoteuszowi jasno: Tymczasem ludzie źli i zwodziciele będą się dalej posuwać ku temu, co gorsze, błądząc i [innych] w błąd wprowadzając (2 Tm 3,13). Bez złudzeńZłudzenie co do tego, że życie na ziemi będzie coraz lepsze, stoi u podstaw wielu współczesnych rozczarowań, a nawet depresji. Nie da się budować gmachu życia na piasku, bo ten zawsze zawodzi. Życie trzeba budować na skale prawdy. A w tym wypadku trzeba liczyć się z realizmem zła obecnego w świecie, któremu przy pomocy łaski Bożej można się przeciwstawić, nie w świecie, lecz w sercu.To nic, że zło rośnie w potęgę, a my nie mamy na to wpływu. Ważne jest to, że równolegle z jego wzrostem, w sercach ludzi wierzących rośnie moc ducha. Ta moc pozwala na złożenie świadectwa zawartego we wznoszeniu budowli własnego życia, która jest w stanie przetrwać nawet największe ataki zła. Ujawnia się to wyraziście w czasach prześladowania. Wówczas zło rośnie w siłę i usiłuje dowodzić, że jest panem sytuacji, a człowiek wierzący rośnie w moc ducha i dowodzi prześladowcom, że to on jest panem siebie, zachowując wolność, godność, nie idąc na kompromisy ze złem. Kompleksy niższości i depresje kończą się, gdy człowiek może zaufać komuś, kto pomoże uwierzyć mu w siebie. Kto podprowadzi go do odkrycia źródła siły, jaką jest albo człowiek, który kocha wierną miłością, albo Bóg. Dla tych, którzy męczą się z kompleksami niższości i mają skłonności depresyjne, taki akt wiary jest trudny, ale jest on jedyną szansą wygrania życia. Należy jednak pamiętać o tym, że drugi człowiek mimo największej miłości oraz dobrej woli, i tak jest ograniczony w swoich możliwościach, czyli zaufanie do niego musi też być ograniczone. Trudno spotkać człowieka, który by zawsze i wszędzie był w stu procentach mocny, by nie przeżywał kryzysów, by nie miał godzin słabości. Tylko Bóg jest niezawodny. To sprawia, że życie z Nim daje pewność oparcia. Bóg jest skałą, na której można bezpiecznie budować. Świadomość potęgi zła w świecie jest punktem wyjścia w sięganiu po moc Boga, by mimo wszystko w tym świecie odnieść zwycięstwo. Ono nie polega na o społecznych sukcesach, ale na doskonaleniu potęgi ducha. Ta potęga odnosi ostateczne zwycięstwo. Św. Paweł wiedział, że mając oparcie o tę potęgę, nie należy obawiać się doczesnych porażek. Taką bowiem lekcję zostawił nam sam Chrystus na Golgocie. W świecie Boga. metoda mądrości krzyża jest zawsze skuteczna. Czytając słowa Apostoła należy postawić pytanie: w jakiej mierze współczesna katecheza i wychowanie w rodzinie odsłania przed młodym pokoleniem potęgę zła i metody jego działania? Z tym się łączy pytanie drugie: w jakiej mierze katecheza przygotowuje do konfrontacji ze złem, i do doskonalenia w niej mocy ducha? Katecheza pomijająca ten wymiar Ewangelii współpracuje w budowaniu złudzeń, które obrócą się przeciw katechizowanym. ks. Edward Staniek
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |