Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Ile jest Kościołów? Prawdziwy jest tylko jeden - Kościół katolicki

Ile jest Kościołów? Prawdziwy jest tylko jeden. Kościół katolicki, ten, w którego my katolicy wierzymy, do którego należymy. Dąży on do objęcia swym nauczaniem całego świata. Poza Kościołem są też próby stworzenia jednej, ogólnoświatowej religii, łączącej wszystkie istniejące religie na drodze kompromisu. Ale jest to pomysł masoński.

Na drodze kompromisów jedności się nie stworzy. Jedność nie jest możliwa bez akceptacji autorytetu. Tym autorytetem może być tylko Papież, Namiestnik Chrystusa na ziemi. Jest nim biskup rzymski jako następca Piotra. Sobór Watykański II przypomina: " Sam Bóg ukazał ludzkości drogę, na której Jemu służąc ludzie mogą osiągnąć w Chrystusie zbawienie i szczęśliwość. Wierzymy, że owa jedna prawdziwa religia przechowuje się w Kościele katolickim i apostolskim, któremu Pan Jezus powierzył zadanie rozszerzania jej na wszystkich ludzi" (DWR 1)

Wierzę... w jeden Kościół

Jest dzisiaj moda na ekumenizm chrześcijański, a nawet na dialog z religiami niechrześcijańskimi. Staramy się, poprzez wzajemne poznanie się i podkreślanie tego, co nas łączy, zbliżyć się do siebie - w nadziei, że z tego zbliżenia zrodzi się jedność i nastąpi powrót zbłąkanych owieczek do Jednego Pasterza. Przy całym tym ruchu dialogowym nie wolno nam zapominać o tym, co nas dzieli, o przyczynach braku jedności, o tych wszystkich błędach, które muszą być usunięte, by jedność osiągnąć.

We wszystkich pertraktacjach między zwaśnionymi stronami wpierw musi być wola dogadania się i szacunek dla partnera. Potem musi nastąpić wyraźne sprecyzowanie tego, co różni (tzw. protokół rozbieżności). Dopiero usunięcie różnic przynosi jedność. Tak więc rozpoznanie różnic, a więc zarzucanych sobie błędów doktrynalnych, to nieodzowny warunek osiągnięcia jedności.

Projektanci masońscy wspólnej religii dla całego świata chcą ją budować tylko na tym, co łączy, ignorując różnice. Mówi się, że wszystkie religie wyznają zasadę: "nie rób drugiemu, co tobie nie miło". Na tej tzw. "złotej regule" próbuje się budować jedną, ogólnoświatową religię. Ale pamiętajmy, że religia to nie relacja między ludźmi, ale między człowiekiem a Bogiem. Miłość Boga to piewsze przykazanie. Miłość bliźniego dopiero drugie. Nie można więc budować jedności religijnej ignorując Boga i Jego Wolę. Bóg objawił Swoją naukę. Wyznaczył swego Namiestnika na ziemi i uczynił go stróżem tej nauki. To nauczanie Kościoła katolickiego ma gwarancję nieomylności, gwarancję pochodzącą od Boga.

Kościół katolicki jest jedynie prawdziwy. Takie frontalne sformułowanie prawdy zawartej w Credo drażni wielu dzisiaj - ale konieczne jest, byśmy sobie od czasu do czasu uświadomili, że Prawda jest tylko jedna. Chrystus powiedział: "Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie" (J 14, 6). Innej drogi nie ma. Chrystus "potwierdził równocześnie konieczność Kościoła" (LG 14), jak uczy Sobór Watykański II precyzując, że Kościół ustanowiony przez Chrystusa "trwa w Kościele katolickim" (LG 8), który jest "jeden i jedyny" (LG 23). W nim "jedynie" można osiągnąć "pełnię zbawczych środków" (UR 3).

W takim razie czym są Kościoły protestanckie, prawosławne, dysydenckie itd.? To są Kościoły, które zrezygnowały z jedności. Tam właśnie brak jedności. Tam jest rozbicie. Tam jest rezygnacja z jedności, którą gwarantuje osoba Namiestnika Chrystusa na ziemi, Papież.

Orzeczenia Papieża w sprawach wiary i moralności są wiążące. "Cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie" - powiedział Chrystus Piotrowi (Mt 16, 19). Jak każdy z nas, Papież też będzie przed Bogiem zdawał sprawę ze swego włodarstwa. Bywali papieże lepsi i gorsi. Ale każdy był znakiem jedności w Kościele. Kościół katolicki nigdy jedności nie utracił, bo posiada ją w urzędzie biskupa Rzymu. Chrystus Piotrowi zlecił "umacnianie wszystkich owiec w wierze i pasienie ich w doskonałej jedności... Na tym polega święta tajemnica jedności Kościoła w Chrystusie" (UR 2).

Głośna jest dziś sprawa abp. Lefebvre'a. Bronił on doktryny, liturgii, formacji, które otrzymał jako kapłan i biskup. Nie godził się na zmiany. Można zrozumieć jego walkę o zachowanie Kościoła w takim kształcie, w jakim go poznał. Ale abp Lefebvre dopuścił się rzeczy niedopuszczalnej. Przewidując swą rychłą śmierć i brak biskupa do wyświęcania księży w tradycyjnej formacji, sam, bez zgody Rzymu, wyświęcił biskupów. Tego uczynić nie miał prawa. Złamał jedność z Kościołem. Nie głosił żadnych błędów, nie robił niczego innego, niż to co ślubował jako kapłan i biskup, ale zerwał jedność. Te święcenia biskupie, których dokonał, są ważne, posiadają sukcesję apostolską. Ale jako zakazane przez Papieża były znakiem zerwania jedności. Lefebvre i jego zwolennicy znaleźli się poza Kościołem. Zabrakło im wiary w Ducha Świętego, że nie pozwoli On, by Kościół katolicki utracił jakąś prawdę.

Tak powstają różne kościoły. Ktoś, gdzieś uznaje, że wie lepiej niż Papież, rezygnuje z dalszej walki o swoje racje wewnątrz Kościoła i tworzy swój własny kościół. Może nadal odmawia Credo, wyznaje wiarę w "jeden Kościół", ale swoim działaniem z tym Kościołem zrywa.

Czy powrót do jedności jest możliwy? Tak. Mamy wiele tego przykładów. My w Polsce najlepiej znamy Unię Brzeską (1596 r.), kiedy to prawosławni obywatele Rzeczypospolitej nawiązali jedność z Rzymem. Do dziś zachowują swoją liturgię cerkiewnosłowiańską, ale podlegają Papieżowi. Kiedyś obrządek unicki obejmował bardzo wielu Rusinów (dziś zwanych Białorusinami i Ukraińcami) i Polaków. Pod panowaniem rosyjskim jednak Unia była likwidowana. Polacy przechodzili na obrządek łaciński, a Białorusini i Ukraińcy przymusowo wtłaczani byli do cerkwi prawosławnej. Unia ostała się tylko w Ukrainie Zachodniej, która przed wojną była częścią Polski południowo-wschodniej. Nadal ten obrządek unicki, zwany dziś ukraińskim, jest liczniejszy niż wszystkie inne obrządki unickie razem wzięte. Jest świadectwem skutecznej działalności Polski na rzecz jedności Kościoła.

Takich przykładów jest więcej. Niedawno wróciła na łono Kościoła grupa anglikańska. Też zachowali swoją liturgię, ale nawiązali jedność z Papieżem. Ta droga jest zawsze otwarta dla wszystkich chrześcijan, również dla zwolenników nieżyjącego już abp. Lefebvre'a, dla wszystkich braci odłączonych. Ale warunek podstawowy to uznanie prymatu i jurysdykcji Papieża, bowiem Papież jest znakiem i uosobieniem jedności Kościoła.

Prof. dr hab. Maciej Giertych

   

Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Treść

Nowości

Jak łatwo wyjaśnić wiarę w życie po śmierciJak łatwo wyjaśnić wiarę w życie po śmierci

Jestem w czyśćcu. Tylko Msza Św. może mnie uwolnićJestem w czyśćcu. Tylko Msza Św. może mnie uwolnić

Jak żyła matka kapłana?Jak żyła matka kapłana?

Matce Bożej RóżańcowejMatce Bożej Różańcowej

List do rodzin: Rodzina a społeczeństwoList do rodzin: Rodzina a społeczeństwo

Najbardziej popularne

Litania do Najświętszej Maryi PannyLitania do Najświętszej Maryi Panny

Modlitwy do św. RityModlitwy do św. Rity

Litania do św. JózefaLitania do św. Józefa

Jezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się JezusowiJezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się Jezusowi

Modlitwa o CudModlitwa o Cud

Poprzednia[ Powrót ]
 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2021 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej