Janusz ZakrzeńskiWIELKI AKTOR I PATRIOTAW katastrone samolotowej pod Smoleńskiem straty poniósł także świat aktorski, z którego odszedł Janusz Zakrzeński, 74-letni wybitny aktor teatralny, telewizyjny i filmowy, wielki polski patriota. Artysta w ostatnich latach znany był głównie jako odtwórca roli marszałka Piłsudskiego, którego grał w wielu plenerowych inscenizacjach historycznych, defiladach i uroczystościach państwowych. Na zawsze zapamiętamy lando, do którego 11 listopada wsiadał na Dworcu Głównym i witał warszawiaków. Mówił nawet. że emocjonalnie zrósł się z tą postacią, ale - zaznaczał - honory mu oddawane są honorami dla Marszałka. Pierwszy raz postać marszałka zagrał w filmie i serialu "Polonia Restituta" Bohdana Poręby w 1980 r. Później w oryginalny sposób riowtórzył tę kreację w spektaklu według "Obłędu" Jerzego Krzysztonia i "Pasjansach Pana Marszałka". Janusz Zakrzeński urodził się w 1936 r. w Podedworzu na Kielecczyźnie w rodzinie ziemiańskiej. Tradycje rodzinne i patriotyczne wychowanie zapewne spowodowały, że w 1960 r., po ukończeniu PWST w Krakowie i rozpoczęciu pracy teatralnej i filmowej, szczególnie upodobał sobie role mundurowe i sarmackie. Spośród ponad 50 ról w filmach i serialach oraz niezliczonej ilości kreacji w przedstawieniach teatralnych i w spektaklach Teatru TVP wyróżniały się grane przez Zakrzeńskiego postacie bohaterów wojskowych, w których zdecydowanie czuł się najlepiej. Obok ról wiodących, jak wyrazista postać płk. Langera w serialu "Sekret Enigmy", w dorobku aktora możemy znaleźć mnóstwo charakterystycznych mundurowych ról drugoplanowych i epizodycznych (postać Napoleona w "Popiołach" Andrzeja Wajdy). Inną specjalnością wybitnego aktora były występy w rolach sarmackich. Do historii polskiego teatru i kina wejdą jego role w komediach Fredry (Cześnik w "Zemście" reżyserowanej przez Andrzeja Łapickiego), a przede wszystkim wspaniała kreacja w filmie i serialu "Nad Niemnem", świetnej ekranizacji powieści Elizy Orzeszkowej w reżyserii Zbigniewa Kuźmińskiego. Grana przez niego postać Benedykta Korczyńskiego mieni się wieloma barwnymi odcieniami emocji, dramatyzmu i sarmackiego humoru. Janusz Zakrzeński miał także wielki talent komediowy. Z powodzeniem zagrał Witkacego w telewizyjnym filmie "Tumor Witkacego" Grzegorza Dubowskiego. Wystąpił także w wielu komediach filmowych, np. w "Misiu" Stanisława Barei. Janusz Zakrzeński pracę artystyczną traktował jako służbę kulturze narodowej. W wywiadzie dla "Idziemy" (nr 46/2006) "W służbie historii" mówił: "Jeżeli można swoim aktorstwem przyczynić się do tego, żeby społeczeństwo poznało postaci, które zajmują ważne miejsce w dziejach Polski, to trzeba taką szansę wykorzystać. Niekiedy fałszuje się historię". Kiedy jego ziemska misja dobiegła końca, trzeba także powiedzieć, że był dobrym człowiekiem, dumnym ze swojej rodziny, uroczym gawędziarzem i facecjonistą. W 1999 r. Prymas Polski przyznał mu order Zasłużonego dla Narodu i Kościoła. Mirosław Winiarczyk
Tekst pochodzi z Tygodnika
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |