Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Synteza antycznej rzeźby

     Starożytni Grecy mówili, ze piękno tkwi w sztuce, ale zaraz dodawali, ze najwyższym pięknem jest żywa natura - Kazimierz Michałowski

     Na Rodos dziaiali uczniowie jednego z najwybitniejszych mistrzów rzeźby greckiej, Lizypa (IV wiek przed Chrystusem). Lizyp rozpoczął nowy, peten patosu, barokowy styl w sztuce hellenistycznej. Jako nadworny rzeźbiarz Aleksandra Wielkiego był pierwszym twórcą portretu o indywidualnych rysach. Stworzył serię przedstawień władców hellenistycznych, którą rozpoczął statuą Aleksandra Wielkiego. To dzięki takim mistrzom jak Lizyp cesarz ten zdobywał dla Grecji nie tylko władzę polityczną nad monarchiami Wschodu, ale ziemie te podbijał także dla kultury greckiej.

     Z Rodos pochodził m.in. Menekrates uważany za autora projektu jednego z najwybitniejszych dzieł starożytnej Grecji, ołtarza pergamonskiego (II wiek przed Chrystusem).

     Uczniowie szkoły rodyjskiej, kontynuatorzy Lizypa, byli twórcami Kolosa (III wiek przed Chrystusem). WII i I wieku przed Chrystusem szkoła ta (podobnie jak twórczość mistrzów w Pergamonie) odznaczała się stylem barokowym. Dzieła tego ośrodka artystycznego to m.in. Nike z Samotraki (około 180-160 rok przed Chrystusem, dziś w Luwrze) i grupa Laokoona (połowa II wieku przed Chrystusem, chociaż niektórzy uczeni datują ją sto lat później, znana z kopii rzymskiej w Belwederze Muzeum Watykańskiego).

     Nike (utożsamiana z rzymską Wiktorią), skrzydlata bogini zwycięstwa, zdobiła pomniki zwycięstw odniesionych w bitwach, w sporcie lub w sztuce. Najbardziej znanym przedstawieniem jest Nike z Samotraki. Marmurowy posąg bogini (2,45 m), prawdopodobnie dłuta Pytokritosa, ufundowali Rodyjczycy z okazji zwycięstwa w bitwie morskiej z 190 roku nad Antiochem III Wielkim. Pełen dramatyzmu pomnik bogini ukazuje ją na dziobie okrętu, z na pół rozwiniętymi skrzydłami. Skrzydła walczą z naporem silnego wiatru. Gwałtowny ruch zmagania się z żywiołem ma siłę i realność wręcz fizyczną. Siła ta równoważy napór ciała dynamicznie wychylonego do przodu, tworząc niepowtarzalną kompozycję w ruchu podkreślonym jeszcze układem fałd ubioru. W konsekwencji wytwarza się współzależność pomiędzy statuą a przestrzenią, która ją otacza. Ten układ podległości rzeźby i oporu powietrza jest arcydziełem, które nigdy nie znalazło odpowiednika w sztuce późniejszych wieków, pozostając niedoścignionym wzorem rzeźby starożytnej Hellady. Posąg odkryto w 1863 roku na Samotrace. Nike zachowała się do naszych czasów tylko jako tors pozbawiony głowy, rąk i stopy.

     Zanim odnaleziono Nike z Samotraki, za najwyższe osiągnięcie sztuki hellenistycznej uważano podziwianą przez wiele pokoleń znawców i profanów grupę Laokoona. Wyrzeźbiona w marmurze ma wysokość 2,40 m. Chociaż według niektórych uczonych jest niewiadomego autorstwa i daty, to według Pliniusza {Historia naturalna) wyrzeźbiło ją trzech Rodyjczyków: Agesandros i jego synowie, Polidoros i Atenadoros. Pełna patosu rzeźba była inspirowana fryzem ołtarza z Pegamonu.

     Scenę, którą przedstawia grupa Laokoona, opisał jako pierwszy Wergiliusz. Laokoon to legendarny książę trojański, brat Anchizesa, kapłan Apollina lub Posejdona. Protestował przeciwko wprowadzeniu do Troi drewnianego konia Greków (jak się okazało, z ukrytymi w nim wojownikami). Za to ukarała go Atena - Laokoona wraz z synami udusiły dwa wielkie węże morskie podczas składania przez niego ofiary. Bogini była nieprzyjaciółką Trojan i nie chciała dopuścić, aby rady Laokoona uratowały miasto. Śmierć Laokoona była ostrzeżeniem dla Eneasza, który uciekł z Troi i udał się w wędrówkę po Morzu Śródziemnym, by założyć Rzym - nową Troję. Według innej interpretacji tragedia Laokoona była karą bogów za złamanie celibatu kapłańskiego. Rzeźba przedstawia agonię ojca i jego dwóch synów w śmiertelnych uściskach wężów.

     Kopię grupy Laokoona odnalezioną w 1506 roku w ruinach Złotego Domu Nerona w Rzymie uznano za syntezę sztuki antyku. Wywarła ogromny wpływ na twórczość Michała Anioła. Stała się przedmiotem badań, tematem poezji i była nieustannie kopiowana, sztychowana, naśladowana.

DC

Miejsca Święte, nr 83



   

Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Tresć




[ Powrót ]
 
[ Strona główna ]


Humor | O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2019 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej