Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Matka księdza Jerzego

     Marianna Popiełuszko, matka błogosławionego ks. Jerzego, całkowicie zawierzyła życie Bogu. Zmarła 19 listopada, cztery lata temu, w wieku 93 lat.

     Niezwykle rzadko w historii Kościoła zdarza się, by matka uczestniczyła w beatyfikacji swojego dziecka. Przed Marianną Popiełuszko dane było to jedynie matce św. Marii Goretti, dziewczyny, która zginęła w 1902 r., broniąc swej czystości. W 1947 r. matka, wraz z nawróconym już zabójcą, brała udział w jej beatyfikacji, a trzy lata później w kanonizacji. Marianna Popiełuszko nie miała więc zbyt wielu poprzedników.

     Wzór wartości ks. Jerzy wyniósł z rodzinnego domu w Okopach. Rodzina była bardzo pobożna, przywiązana do tradycji i do wiary katolickiej. Marianna Popiełuszko zadbała o to, by wychować dzieci w duchu religijnym i patriotycznym. Cała rodzina gromadziła się codziennie na wspólnej modlitwie. W środy modlili się do Matki Bożej Nieustającej Pomocy, w piątek do Serca Pana Jezusa, w soboty do Matki Bożej Częstochowskiej, w maju śpiewali Litanię loretańską, w październiku odmawiali Różaniec, a w lipcu - Litanię do Najświętszej Krwi Chrystusa.

     Dla Popiełuszków wiara w Boga stanowiła najważniejszą wartość. W każdą niedzielę cała rodzina udawała się pieszo do kościoła. Kościół był integralną częścią ich egzystencji, dopełnieniem codziennego życia. Ksiądz Jerzy podążał więc drogą, jaką wyznaczyli mu rodzice. Gdy został duszpasterzem, zachwycał zwyczajnością. Miał niezwykle prosty przekaz, daleki od patosu, ale jednocześnie przesycony mądrością i dobrocią.

     Wielkość ks. Popiełuszki z dzisiejszej perspektywy ukazuje także wielkość jego rodziców. Zycie kapłana stanowiło pewnego rodzaju odzwierciedlenie egzystencji jego ojca, gdyż Władysław Popiełuszko był kimś zwyczajnym, a zarazem wielkim i niezwykłym, człowiekiem wiary, tak jak jego syn pokornym, do tego patriotą, któremu los Polski nie był obojętny. Nadzwyczajną osobą była także jego żona Marianna.

     Przeżyła ona niewiarygodną tragedię, jaką była męczeńska śmierć dziecka. Jednak miłość i wiara okazały się w jej przypadku silniejsze niż śmierć. Matka ks. Jerzego była pewna, że Bóg ma wobec jej syna szczególny plan. W tej kwestii także się nie myliła.

     Od zawsze powtarzała synowi, że świętość zaczyna się od małych rzeczy, od wypełniania zwyczajnych obowiązków i okazywania szacunku każdemu człowiekowi. Ksiądz Jerzy Popiełuszko widział mamę przy pracy, z różańcem w dłoni, na nieustannej modlitwie. Dla niego była wspaniałą kobietą, pełną troski o dom, której mądrość rozciągała się na najbliższe otoczenie.

     Głęboka wiara pozwoliła Mariannie Popiełuszko przeżyć tragiczne dni. Matka zrozumiała, że śmierć jej syna ma głęboki sens i że zginął, ponieważ mordercom zależało na osłabieniu roli Kościoła. Wybaczyła im, co było możliwe dzięki głębokiej wierze w wyroki Bożej Opatrzności i nadziei na życie wieczne. Była przekonana, że Jej syn był męczennikiem, który bronił krzyża, wiary i Kościoła, i który zginał z miłości do nich.

     "Oddałam go Kościołowi" - powtarżała często Marianna Popiełuszko. Po latach syn został ogłoszony błogosławionym męczennikiem. W czasie Mszy beatyfikacyjnej matka szła za relikwiarzem syna.

Matka Świętego. Poruszające świadectwo Marianny Popiełuszko Matka Świętego. Poruszające świadectwo Marianny Popiełuszko
Milena Kindziuk
Kim jest kobieta, której kłaniają się kościelni dostojnicy i politycy z całego świata? Skąd bierze się siła, która pozwoliła jej udźwignąć tak wielką tragedię? Jak wygląda jej życie teraz, kiedy jest matką świętego męczennika?... » zobacz więcej


Daria Głowacka

Tekst pochodzi z Tygodnika

nr 631


   

Wasze komentarze:
 narod : 23.07.2019, 01:47
 swiety jezrzy popieluszko ,czuwajnad polskimnarodem prosimy .......
(1)


Autor

Tresć




[ Powrót ]
 
[ Strona główna ]


Humor | O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2019 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej