bł. Edmund Bojanowski(1814 - 1871)
... "Trwajcie w służbie, do której was łaska Boża powołała, z wszystkich służebnic Maryi najmniejszymi się mieniąc"... (E. Bojanowski).7 sierpnia 1871 - W Górce Duchownej k. Leszna o godz. 21.30 zmarł Edmund Bojanowski, działacz społeczny, "serdecznie dobry człowiek", apostoł miłosierdzia, założyciel Służebniczek NMP, błogosławiony. Prasa tak informowała o tym fakcie: "W dniu 7 bm. zasnął w Panu jeden z najpobożniejszych, najpokorniejszych i najzasłużeńszych katolików Wielkopolski śp. Edmund Bojanowski, założyciel Zgromadzenia Służebniczek Najśw[iętszej] Panny Maryi. [...] Był on wzorem cichej pobożności, łagodnej wyrozumiałości i wyrzeczenia się siebie" (Tygodnik Katolicki, R.12, 1871, s. 512). Edmund Bojanowski w swej działalności daleko wyprzedzał to, co na temat apostolstwa świeckich powiedział Sobór Watykański II. Dał wyjątkowy przykład ofiarnej i mądrej pracy dla człowieka, Ojczyzny i Kościoła. Dzieło błogosławionego Edmunda Bojanowskiego kontynuują Siostry Służebniczki. Przez ówczesnych nazwany został "serdecznie dobrym człowiekiem". Nie żądał zapłaty czy jakiejkolwiek wdzięczności za to co czynił. Szedł i pomagał, bo tak dyktowało mu serce. Życie polskiej wsi bardzo go interesowało. Chciał dla ludu oświaty i godniejszego życia. Założył więc wiejskie czytelnie, organizował wieczornice, był współzałożycielem Kasyna Gostyńskiego, a później szpitalika dla chorych wieśniaków i sierot, którego opiekę powierzył Siostrom Miłosierdzia. I to dzieło Założyciela trwa już z górą 150 lat, przynosząc obfite owoce. Wystarczy wspomnieć, że jedna z jego córek duchownych służebniczka starowiejska s. Katarzyna Faron została wspólnie z Założycielem wyniesiona do chwały ołtarzy jako błogosławiona męczenniczka, zmarła w obozie koncentracyjnym w Auschwitz. Druga również służebniczka starowiejska s. Leonia Nastał oczekuje ukończenia swego procesu beatyfikacyjnego. Doradzano mu, żeby się postarał o święcenia kapłańskie, co wzmocni jego prestiż, stawi go w lepszym świetle. Próbował tego w wieku 55 lat; wstąpił w tym celu do seminarium duchownego w Gnieźnie; marzył o tym, by móc choć jedną Mszę św. odprawić dla sióstr, ale postępująca choroba płuc zamknęła mu drogę do kapłaństwa, toteż w przeddzień swojej śmierci w Górce Duchownej powiedział: "Teraz rozumiem, że Bóg chciał, abym umierał w stanie świeckim". I właśnie jako chrześcijanin świecki umiał odkryć myśl Ewangelii stosownie do swoich czasów i umiał patrzeć w przyszłość. Jego przykład mówi, ile dobra może zrobić w Kościele chrześcijanin świecki, niekoniecznie zakładając zgromadzenie zakonne. Jak od jednego człowieka, jego głębokiego przeżywania wiary, jego świadectwa miłości Boga może zależeć wiele. Byle tylko wszedł w Ewangelię, zrozumiał Chrystusa i tego Chrystusa przenosił w swojej pracy społecznej, zawodowej, szkolnej czy kulturalnej, czy w innym obszarze działania, i inspirował całą sferę rzeczywistości ziemskiej Ewangelią. Jakże ważne jest, by świeccy poczuli się Kościołem, a nie tylko biernie przynależnymi do niego. Mówi się, że polski laikat pozostaje uśpionym olbrzymem i ogromnym niewykorzystanym potencjałem Kościoła. Lektura tekstów (Edmund Bojanowski): "Gdybym tu miał zgromadzone wszystkie siostry, to bym im ustawicznie powtarzał za św. Janem: siostry moje kochajcie się, kochajcie się! Wszak miłość jednoczy, a nie dzieli. Miłość jest słońcem życia i słońcem każdej wspólnoty. Miłość pozwala przezwyciężyć wszelkie trudności, nadrobi wszelkie braki, bo miłość wszystko zwycięża, wszystkiemu podoła. Siostry moje, kochajcie się! Powie niejedna z was: piękne i wzniosłe słowa. A przecież nie zawsze bywa to łatwe mam kochać tę siostrę, która jest obok mnie, która klęczy w jednej ławce w kaplicy zakonnej, która jest ze mną przy jednym stole w refektarzu, a może w tym samym pokoju? Przecież ona jest taka inna, ma inne zainteresowania, inaczej myśli, ma inny styl bycia, tylko czasem się uśmiechnie, rzadko do mnie przemówi, tyle ma do mnie pretensji. A przecież to moja siostra!... Reszty nauczy was Duch Święty!" Papież Jan Paweł II w dniu 13 czerwca 1999 w Warszawie dokonał jego beatyfikacji. Wspomnienie liturgiczne w Kościele katolickim obchodzone jest 7 sierpnia. ***
Na starej fotografii dobrymi oczami Modlitwa do bł. Edmunda Bojanowskiego Modlitwa do bł. Edmunda Bojanowskiego
Zobacz więcej Z Homilii Jana Pawła II podczas beatyfikacji Edmunda Bojanowskiego
Siostrzyczki o Edmundzie Bojanowskim
Oprac. ks. Stanisław Tylus SAC
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |