Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Miłość cierpliwa jest

Mój mąż oświadczył, że mnie nie kocha i nie potrafi tego zmienić. Zaproponował separację, żebyśmy odpoczęli od siebie. Mój świat się rozpadł, bo jest to mężczyzna, którego bardzo kochałam i kocham. Myślałam, że może pojawiła się jakaś inna kobieta. Lecz nie, sprawdziłam i jestem przekonana, że mój mąż nikogo innego nie ma. Poniżyłam się do tego, żeby wyprosić, aby został ze mną. Mąż obiecał, że na razie będzie razem ze mną i z dziećmi (mamy dwójkę), ale jest wciąż tak jakby odwrócił ode mnie serce. Odmówił wspólnej terapii czy udziału w weekendzie małżeńskim. Jak mogę odzyskać jego miłość?

Jeśli nawet istotnie uczucia męża zgasły wobec Pani, ma on obowiązek być wierny przysiędze małżeńskiej. Obiecał, że będzie o Panią dbał (miłość) i że Pani nie opuści. Proponowana przez męża separacja na jakiś czas nie jest dobrym rozwiązaniem. Łatwo się rozejść a trudno się zejść. Odradzam.

Nie ma określonego sposobu na odzyskanie miłości męża. Miłość jest czymś wolnym. Są za to środki pomocne i szkodzące odzyskaniu miłości. Szkodzi odzyskaniu miłości: robienie scen, wymówek, szantażowanie i obwinianie. Każda świadoma czy nieświadoma manipulacja odstrasza serce. Nie warto się poniżać i naciskać, bo miłości się nie kupi ani nie wymusi. Nic na siłę. Pani mąż sam musi chcieć coś zmienić. Pani może zmieniać jedynie siebie.

Najważniejszym środkiem pomocnym dla odzyskania miłości jest odnowienie szacunku dla siebie samej. Trzeba tak żyć i zachowywać się, aby wzbudzić w mężczyźnie głęboki szacunek. Trzeba zachowywać klasę w każdej okoliczności. Za szacunkiem i podziwem mężczyzny często podąża miłość.

Innym środkiem odnawiającym uczucie jest pokochanie duszy mężczyzny. Kiedy kobieta akceptuje całego mężczyznę, a nie tylko to, co jej w mężu odpowiada, zyskuje jego mocne przywiązanie. Miłość przyciąga miłość.

Trzecim środkiem pomocnym jest renowacja miłych wspomnień małżeńskich.

Rozumiem, co Pani przeżywa. Ogromnie współczuję. Warto do tej sytuacji zaprosić Pana Jezusa, najlepszego Lekarza, który jest Miłością. Proszę się modlić rano i wieczorem oraz oddawać Bogu z góry każdą rozmowę, każde spotkanie z mężem. Skoro zawarliście sakramentalny związek, to Bóg ma siłę, aby odnowić w Was obojgu to, co sobie przysięgaliście, czyli miłość. Dobrze jest na razie zadbać o swoją Mszę św., spowiedź, życie sakramentalne. Kiedy uczestniczy w sakramentach jedno z małżonków, Bóg pomaga też drugiemu. Z czasem może sam mąż zaproponuje wspomniane przez Panią terapię czy weekend małżeński.

ks. Marek Kruszewski

Tekst pochodzi z Tygodnika
Idziemy, 24 stycznia 2010


   

Wasze komentarze:
 z: 11.05.2015, 16:50
 zona sie wyprowadziła i mówi ze nie wroci i chce rozwodu powodu nie znam serce mi pekło nie moge sobie znalesc miejsca
 jestem: 29.10.2014, 10:52
 dzien dobry, my rowniez mamy problemy w malzenstwie tzn. ja uwazam ze je mamy moj maz tego nie widzi i mnie nie rozumie, odkad mamy dwie corki wydaje mi sie, ze maz przelal swoja caly milosc na nie i poza nimi i praca nie widzi swiata, a tymbardziej mnie, nie zauwaza mnie, nie ma potrzeby bliskosci ze mna, wrecz jest zdenerwowany jak inicjuje zblizenie, mowi, ze musi pracowac, czy jest zmeczony, jak prosze go o komplement, mowi, ze mnie przeciez juz nie musi podbudowywac, a nasze ksiezniczki tego wedlug nie go potrzebuja, nagminnie mowi im, ze je kocha, a mi jak mu to powiem, to albo odpowie albo nie, juz tyle razy z nim na ten temat rozmawialam, raz powiedzial, ze skoro to takie dla mnie wazne, to musi o tym myslec, co sie nie zmienilo, podczas kazdej jednak rozmowy mam wyrzuty sumienia, bo mowi mi, ze to ja go nie szanuje i wciaz krytykuje, i ze nie moze byc rownoczenie dobrym mezem, ojcem i pracownikiem, ale wedlug mnie jezeli malzenstwo nie bedzie funkcjonowac, to wszystko sie zawali, boje sie o nas i o to, ze ta ignorancja meza mnie zaprowadzi do depresji i naszego upadku. zaufalam ten problem panu Bogu jednak i watpie
 Anna: 19.08.2014, 09:47
 Proszę o pojednanie mnie i meza, wzajemne wybaczenie. Kocham meza i chce abyśmy znow byli razem, aby doszło do taki sytuacji, aby można było wycofać wniosek o rozwod. Na swiety zwaiek małzenski, Boze pomoz ! Amen
 Elunia: 10.05.2014, 14:11
 Ja obecnie również znajduje się w trudnej sytuacji uczuciowej Mąż odszedł ode mnie i synka po kłótni Syna odwiedza mówi że nigdy go nie zostawi ale do mnie już chyba nic nie czuje Duży wpływ na niego mają koledzy gdyż są kawalerami on jedynie żonaty a przy nich widzę że zachowuje się jak by nie miał rodziny był wolny
 asia: 25.10.2013, 15:21
 a ja juz nie mam siły moje małzenstwo sie rozpadło .on ma ciagle inne kobiety a ja nadzieje ze kiedys moze wroci .ale czy to ma sens?
 Ja: 08.08.2013, 01:07
 Jestem bo bardzo ciężkim rozstaniu z mężczyzną, z którym chcieliśmy założyć rodzinę. Byliśmy sobie bardzo bliscy i ogromnie się kochaliśmy. Jedyni i najważniejsi. Wtrącił się między nas ktoś z jego rodziny, przez co wynikło wiele przykrości, które on potem przelał na mnie. Ta osoba bardzo długo nastawiała go przeciwko mnie. Aż zaczął bardzo źle się do mnie odnosić. Teraz okazuje mi całkowity brak szacunku. I co najgorsze, robi to na pokaz, specjalnie, aby było mi jeszcze bardziej przykro. Jest mi bardzo źle. Nie umiem sobie poradzić z własnym życiem, po tym, co się stało. A on nie chce ze mną nawet porozmawiać o tym, że skłócono nas specjalnie. Modlę się całymi dniami o niego i o nas. Chodzę do kościoła i rozmawiam z Bogiem w każdej wolnej chwili. Modlę się o prawdę. To trwa już 1,5 roku. Nie mam już siły żyć. Co mogę zrobić aby on chciał? Po prostu chciał chociaż mnie wysłuchać.
 iwona: 11.05.2013, 21:42
 Jestem w podobnej sytuacj mąż zauroczył sie inną kobietą, wyprowadził się z domu, mówi, że już mnie nie kocha, chce separacji. Modlę się o jego powrót do rodziny, do mnie i córki...psychicznie jestem wyczerpana, bardzo boleśnie to przeżywam.
 cassandra: 30.01.2013, 20:47
 U mnie jest jeszcze inaczej.Jestem w tzw.bialym malzenstwie bo wzielismy na razie slub cywilny ze wzgledu na wize meza. W sierpniu mial byc slub koscielny,a on mi dzisiaj powiedzial,ze chce sie rozwiesc.
 awaga: 04.09.2012, 19:39
 nie znam klauzury dwóch serc,co to takiego


 nadzieja: 27.05.2012, 14:03
 polecam klauzurę dwóch serc. Odmawiam ja zawszę w intencji męża i wieżę że moje życie małżeńskie kiedyś się poprawi i będzie wspaniałe. Bo jak na razie zagubiliśmy się gdzieś po drodze.
 G: 26.05.2012, 11:37
 Panie Jezu przybadz do nas,odnow w nas Swa milosc wiare okaz Swe Milosierdzie bysmy byli zawsze razem (maz chce rozwodu).Pomoz nam w tych trudnych chwilach.Prosze o modlitwe
 G : 06.05.2012, 16:11
 Ja tez prosze meza by zostal a on chce rozwodu,Panie Boze ratuj nasze malzenstwo przysiegalismy przed Toba Panie ze bedziemy zawsze razem.Prosze o modlitwe by nasze malzenstwo przetrwalo kryzys i by wrocila milosc.
 Miśka: 24.04.2012, 22:15
 Witam, co prawda stary wątek ale jeśli ktoś tu jeszcze zagląda to polecam super książki, które genialnie podpowiadają co zrobić, jak postępować, aby odzyskać szacunek dla siebie i szacunek współmałżonka. James C. Dobson - "Miłość potrzebuje stanowczości" i druga J. Grzybowski - "Nieporadnik małżeński".
 Ella: 16.08.2011, 23:51
 PANIE , RATUJ MAŁŻONKÓW D I W ...ORAZ WSZYSTKICH TUTAJ WPISANYCH . AMEN!!
 niunia: 18.07.2011, 23:31
 ja niestety przeżywalam to samo..poniżalam sie,blagalam,klęczalam przed nim...został...a ja stracilam do siebie caly szacunek...nigdy bym juz tak nie postąpiła...żałuje ze został...
 Grażyna: 02.07.2011, 17:54
 Czy ta ostatnia część mówiąca o Mszy Św. dotyczy tylko małżeństw? Mam nadzieję, że nie. Jeśli przyjmuję Komunię w intencji mężczyzny, którego kocham (jest wolny), to chyba ma sens?
 krystyna: 17.05.2010, 21:54
 bardzo wspolczuje corce bo maz ja zdradzil a ona ma slub koscielny i obie bardzo to przezywamy
 anonim: 03.03.2010, 17:54
 Ja mam odwrotną sytuację. Żona odemnie odeszła i mówi że mnie nie kocha i chce rozwodu. Wszystko jest na nie . Nie wiem co robić. Modlę się o jej powrót. Bardzo ją kocham.
 anonim: 03.03.2010, 16:30
 Ja mam odwrotną sytuację. Żona odemnie odeszła i mówi że mnie nie kocha i chce rozwodu. Wszystko jest na nie . Nie wiem co robić. Modlę się o jej powrót. Bardzo ją kocham.
 joanna: 30.01.2010, 11:17
  b wspolczuję, ale nic na siłe Ja tez przezywam straszna porazkę i niestety trwa to juz b dlugo, znieczulilam sie i powierzam panu siebie męza i dzieci modlitwa ukoi nerwy i zal.
[1] [2] (3)


Autor

Treść

Nowości

Twoja wola - Twoja wolnośćTwoja wola - Twoja wolność

Mój Bóg w mych objęciachMój Bóg w mych objęciach

Tajemnica Niepokalanej oglądana oczyma św. MaksymilianaTajemnica Niepokalanej oglądana oczyma św. Maksymiliana

Jak w pełni wyznawać wiarę w naszym życiu?Jak w pełni wyznawać wiarę w naszym życiu?

Kochać Cię Matko...Kochać Cię Matko...

Najbardziej popularne

Godzina ŁaskiGodzina Łaski

Modlitwy do św. RityModlitwy do św. Rity

Litania do św. JózefaLitania do św. Józefa

Jezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się JezusowiJezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się Jezusowi

Modlitwa o CudModlitwa o Cud

Poprzednia[ Powrót ]Następna
 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2021 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej