Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Treść orędzia fatimskiego: Znana i nieznana


     Niepoprawne uproszczenie

     Warto postawić sobie czasem pytanie: czym jest Fatima? Dla wielu wydaje się ono trywialne i sądzą, że niedorzecznością jest je stawiać, gdyż odpowiedź na nie jest oczywistością. Można by trochę z przehorą stwierdzić, iż jeśli dla wielu, to tym samym jednah nie dla wszystkich odpowiedź jest oczywista. Nie chodzi jednak o przekorę, lecz o to, by raz jeszcze stawiając sobie takie pytanie, powrócić do źródła, by na nowo spojrzeć na to wszystko, co dziś zwiemy Fatimskim Przesłaniem z roku 1917.1 oto natychmiast rodzi się kolejne pytanie: dlaczego rok 1917 utożsamiamy z Fatimą? Tym samym odcinamy się przecież od tej części Fatimy, która związana jest z ukazaniem się Trójce Pastuszków Anioła Stróża Portugalii. Jak wiadomo, ukazanie się Anioła w latach 1915 i 1916 poprzedziło późniejsze objawienie się Matki Bożej. Wydarzenia te nie są czymś przypadkowym, lecz czymś nierozerwalnie związanym, spójnym, komplementarnym z treścią objawień Fatimskiej Pani.

     Anioł Eucharystii

     W październiku 1916 roku miało miejsce ostatnie ukazanie się Anioła; jak pisze we wspomnieniach s. Łucja: "ukazał się nam Anioł po raz trzeci. Trzymał w ręce kielich, nad którym unosiła się święta Hostia, z której spływały krople Krwi do kielicha. Nagle kielich z Hostią zawisł w powietrzu, a Anioł uklęknął na ziemi i powtórzył trzy razy modlitwę: Trójco Przenajświętsza, Ojcze, Synu, Duchu Święty, uwielbiam Cię ze czcią najgłębszą. Ofiaruję Ci Przenajdroższe Ciało, Krew, Duszę i Bóstwo Pana naszego Jezusa Chrystusa, obecnego na wszystkich ołtarzach świata, na przebłaganie za zniewagi, świętokradztwa i zaniedbania, które Co obrażają. Przez niezmierzone zasługi Jego Najświętszego Serca i Niepokalanego Serca Maryi proszę Was o nawrócenie biednych grzeszników.

     Następnie, podnosząc się z klęczek, wziął znowu w rękę kielich i Hostię. Hostię podał mnie, a zawartość kielicha podał Hiacyncie i Franciszkowi do wypicia, mówiąc równocześnie: Przyjmijcie Ciało i Krew Jezusa Chrystusa, okropnie znieważanego przez niewdzięcznych ludzi. Wynagrodźcie ich grzęchy i pocieszajcie waszego Boga!      Potem znowu uklęknął i odmówił z nami trzy razy tę samą modlitwę: Trójco Przenajświętsza i znikł".

     Piękna Pani z nieba

     Kontynuację prośby i wezwania Anioła znajdujemy w słowach Matki Bożej, a raczej Pięknej Pani, która w czasie pierwszego ukazania się 13 maja 1917 roku skierowała do dzieci niemal identyczną prośbę:

     "- Czy chcecie ofiarować się Bogu, aby znosić wszystkie cierpienia, które On wam ześle jako zadośćuczynienie za grzechy, którymi jest obrażany i jako prośba o nawrócenie grzeszników?

     - Tak, chcemy! [odpowiedziały dzieci]

     - Będziecie więc musieli wiele cierpieć, ale łaska Boża będzie waszą siłą!

     Wymawiając te ostatnie słowa (łaska Boża itd.), rozłożyła po raz pierwszy ręce, przekazując nam światło tak silne, jak gdyby odblask wychodzący z Jej rąk. To światło dotarło do naszego wnętrza, do najgłębszej głębi duszy, i spowodowało, żeśmy się widzieli w Bogu, który jest tym światłem, wyraźniej niż w najlepszym zwierciadle.

     Pod wpływem wewnętrznego impulsu, również nam przekazanego, padliśmy na kolana i powtarzaliśmy bardzo pobożnie: O Trójco Przenajświętsza, uwielbiam Cię. Mój Boże, Mój Boże, kocham Cię w Najświętszym Sakramencie.

     Po chwili Nasza Droga Pani dodała: Odmawiajcie codziennie różaniec, aby uzyskać pokój dla świata i koniec wojny!".

     Pokuta, Pokuta, Pokuta!

     Kiedy w lipcu 1917 roku Maryja ukazała dzieciom wizję piekła, Jej słowa stały się jeszcze bardziej przynaglające i wzywające do pokuty, umartwienia oraz modlitwy za grzeszników. Tak wspomina to wydarzenie s. Łucja:

     "Ofiarujcie się za grzeszników i mówcie często, zwłaszcza gdy będziecie ponosić o fary: O Jezu, czynię to z miłości dla Ciebie, za nawrócenie grzeszników i na zadośćuczynienie za grzechy popełnione przeciwko Niepokalanemu Sercu Maryi.

     Chciałam prosić o uleczenie kilku chorych.

     - Tak, niektórych uleczę w ciągu roku - i przybierając wyraz smutniejszy, powiedziała: - Módlcie, módlcie się wiele, czyńcie ofiary za grzeszników, bo wiele dusz idzie na wieczne potępienie, bo nie mają nikogo, kto by się za nie ofarował i modlił".

     W tym też kontekście należy odczytywać treść tzw. trzeciej części fatimskiej tajemnicy, której ostatnie zdanie brzmi następująco: "(...) zobaczyliśmy po lewej stronie Naszej Pani nieco wyżej Anioła trzymającego w lewej ręce ognisty miecz; iskrząc się, wyrzucał języki ognia, które zdawało się, że podpalą świat; ale gasły one w zetknięciu z blaskiem, jaki promieniował z prawej ręki Naszej Pani w jego kierunku; Anioł, wskazując prawą ręką ziemię, I powiedział mocnym i głosem: Pokuta, Pokuta, Pokuta!".

     Słowa te dobrze ilu strują wspomniany problem maryjności objawień fatimskich. Jeśli Fatimę utożsamiamy jedynie z Maryją, czy też z kultem maryjnym, wówczas mamy do czynienia z pewnym i uproszczeniem bądź niezrozumieniem całości Przesłania. Maryja jest obecna, jest Matką niosącą pomoc człowiekowi, nie jest Ona jednak w centrum całości objawień fatimskich, jeśli chodzi o zasadniczą treść samego Przesłania. W centrum stoi bowiem Bóg, ku któremu mamy zwrócić całe swoje życie, a Maryja stara się swoją pomocą wypełnić testament Jezusa, który ustanowił Ją naszą Matką na drodze zbawienia. Znamienne, iż prawda ta została przypomniana 3 marca 2018 roku w pierwszą sobotę miesiąca przez papieża Franciszka, który zdecydował, iż święto Maryi Matki Kościoła będzie obchodzone w całym Kościele.

     Zatem we właściwych proporcjach należy dostrzegać Maryję w treści Przesłania z Fatimy. Maryja nie jest celem, wskazania Fatimy nie koncentrują nas na drodze prowadzącej ku Maryi, ale przy pomocy i wsparciu Maryi mają nas prowadzić, przez nawrócenie i pokutę, ku Bogu. Ponadto nie możemy zapomnieć o jakże istotnych "katechezach" Anioła, który ukazał Pastuszkom istotne rysy pokuty i realną obecność Jezusa w tajemnicy Eucharystii.

ks. Krzysztof Czapla SAC
Dyrektor Sekretariatu Fatimskiego, Zakopane

Tekst pochodzi z Kwartalnika Pollotyńskiego
Apostoł Miłosierdzie Bożego
Lipiec-Sierpień-Wrzesień
nr 3 2018

   

Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Tresć




[ Powrót ]
 
[ Strona główna ]


Humor | O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2018 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej