Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Zakochani w Matce Bożej


     Zamiast pięciogwiazdkowych hoteli, nadmorskich plaż, wizyt w luksusowych kawiarniach, wolą spędzić urlop w ciszy i spokoju Sanktuarium.

     Mowa o pielgrzymach, którzy coraz częściej przyjeżdżają do Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Licheniu na przynajmniej tygodniowy wypoczynek. Wybierają się tu całymi rodzinami. Nierzadki jest widok wielopokoleniowych familii niespiesznie spacerujących licheńskimi alejkami. Czemu ludzie na miejsce swojego wypoczynku wybierają właśnie Licheń? Bo to przestrzeń nietuzinkowa, tu czuć oddech Boga, co w połączeniu z relaksem daje niesamowite efekty i w sferze ciała, i ducha - mówią wierni.

     Państwo Małgorzata i Czesław Drewa - małżeństwo po siedemdziesiątce z powiatu wejherowskiego - dwa razy w ciągu roku przyjeżdżają odetchnąć w Sanktuarium. Wybierają początek i koniec sezonu pielgrzymkowego: maj i wrzesień. Przybywają tu od 15 lat. - Mój mąż jest zakochany w Matce Bożej Licheńskiej - opowiada z przejęciem 75-letnia pani Małgorzata - Madonna w swoim licheńskim obrazie jest jego ulubienicą.

     - Tutaj możemy się wyciszyć, zwolnić tempo życia. Mąż na co dzień jest aktywny zawodowo, prowadzi własną firmę, w Licheniu odpoczywa i regeneruje siły - mówi kobieta. Każdy ich dzień jest prawdziwą pielgrzymką. Państwo Drewa budzą się wcześnie rano, dzień zaczynają od modlitwy. Idą na Mszę Św., popołudniem na Koronkę do Miłosierdzia Bożego. Modlą się podczas spacerów. Po powrocie do pokoju, przed spoczynkiem, odmawiają różaniec. Oboje są przekonani, że dzięki modlitwom do Matki Bożej Licheńskiej zyskują uzdrowienie na duszy i ciele. - W tym miejscu czuć działanie siły wyższej. Tu Pan Bóg i Matka Boska szczególnie działa. Cieszymy się, że możemy budzić się i zasypiać przy śpiewie ptaków. Pospacerować z różańcem w ręku. Pomodlić się. Przysiąść na ławeczce, bo już starsi ludzie jesteśmy i sił mamy coraz" mniej - opowiada pani Małgorzata. Jednym tchem wymienia też intencje, w jakich się modli: za nawrócenie grzeszników, za tych kapłanów, którzy w Licheniu tyle zdziałali, za naszych pracowników i ich rodziny.

     Licheń to ulubione miejsce sióstr Stanisławy i Marii Wiewiórskich (lekarki i nauczycielki) z województwa zachodniopomorskiego. Przed obrazem licheńskiej Madonny obie panie wymodliły niejedną intencję, niejedną trudną sprawę udało się rozwiązać przez wstawiennictwo Maryi, nieraz tu odzyskiwały siły i nabierały wiary, że z pomocą Boga wszystko jest możliwe. Pani Stanisława stwierdziła nawet, że Licheń jest dobrym miejscem, żeby leczyć skołatane nerwy. Ta licheńska terapia sióstr trwa już 11 łat. W 1995 roku po raz pierwszy dotarły do Sanktuarium. Wtedy wyglądało ono zupełnie inaczej.

     - Mam sentyment do świątyni św. Doroty, stawiałam pierwsze kroki, poznając Sanktuarium. Tam odbyłam spowiedź życia - zwierzała się pani Maria. Siostry Wiewiórskie deklarują wielkie przywiązanie do Sanktuarium i szacunek dla człowieka będącego ikoną Lichenia - kustosza seniora ks. Eugeniusza Makulskiego MIC. Nauczycielka - pani Stanisława, biorąc przykład z ks. Makulskiego, chce zmierzyć się z wielkim dla niej wyzwaniem. Zamierza otworzyć niepubliczną szkołę dla dzieci niepełnosprawnych w jednej z popeegeerowskich wsi. Mówi, że na pewno przyjedzie z nimi na pielgrzymkę do Sanktuarium w Licheniu. - A wie Pani dlaczego co roku tu przyjeżdżamy? Tu dla mnie jest inna Polska; ludzie są dobrzy, zupełni inni niż gdzie indziej - tłumaczy pani Stanisława. Pielgrzymi, którzy spędzają urlop w Sanktuarium, zazwyczaj mieszkają w domach pielgrzyma "Arka" i "Betania", które położone są w samym sercu Sanktuarium. Rankiem budzą ich ptasie trele, um wody w stawkach oraz wizytówka Sannktuarium - dzwony, których w Licheniu jest aż dwanaście.

Aneta Kwiatkowska

Tekst pochodzi z Informatora Sanktuarium Maryjnego w Licheniu
Pielgrzym Licheński - Informator nr 4, grudzień 2006


   

Różaniec Różaniec
abp Grzegorz Ryś
Jeśli szukasz głębokich rozważań tajemnic różańcowych, dobrze trafiłeś. Przedstawiamy Ci osobiste, oparte na słowie Bożym rozważania abp. Grzegorza Rysia. Myśli duchownego skupiają się tutaj wokół poszczególnych tajemnic czterech części Różańca.... » zobacz więcej


Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Tresć




[ Powrót ]
 
[ Strona główna ]


Humor | O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2018 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej