Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Wierzyłam, że Matka Boża mnie nie opuści i nie pomyliłam się

     Szczęść Boże. Jestem młodą osobą. Nie dawno wkroczyłam w dorosłość. Mieszkam sama z mamą w małej miejscowości na Podkarpaciu.

     Od najmłodszych lat w mojej rodziny przewijał się alkohol. W końcu mama postanowiła, że wyprowadzimy się od taty. Mieszkałyśmy oddzielnie przez około trzy lata. W tym czasie tato zrozumiał, że musi wybrać trzeźwość, aby być z nami. Dzięki wstawiennictwu Matki Bożej Licheńskiej stworzyliśmy znowu rodzinę. Alkohol znikł całkowicie z naszego domu. Niestety nasze szczęście nie trwało długo, tato zginał śmiercią tragiczną podczas pracy w gospodarstwie. Była to ciężka próba dla nas bliskich, niestety ja nie mogłam sobie z tym faktem poradzić. Przeprowadzka do dużego miasta, brak kontaktu ze znajomymi i zmiana szkoły spowodowały, że obojętniałam na życie, zamykałam się w sobie nie umiejąc poradzić sobie z problemami. W końcu popadłam w ciężką depresję. Męczyły mnie nieustanne lęki, bałam się wyjść na ulicę. Czułam paraliżujący strach, który dawał o sobie znać co chwila. Najbardziej dręczył mnie niepokój przed wejściem w tłum ludzi. Miałam zaburzenia chodzenia. Nie mogłam normalnie się poruszać.

     Dręczyły mnie także lęki o własne życie i bliskich. Czułam się jak w pułapce, z której nie ma wyjścia. Lekarze psychiatrzy i neurolodzy długo nie wiedzieli jak mi pomóc. Jednakże Matka Boża Licheńska mnie nie opuściła. Starałam się modlić do niej tak, jak umiałam. W modlitwie wspierała mnie babcia. Odprawione zostały także Msze św. w mojej intencji przed Cudownym Obrazem. Wierzyłam, że Matka Boża mnie nie opuści i nie pomyliłam się. Uzdrawiała mnie powolutku. Codziennie lęki się zmniejszały, a ja miałam więcej zapału i ochoty do życia. Wróciła pewność kroków i stałam się mocniejsza psychicznie.

     Matko Boża Licheńska dziękuję Ci. Nie umiem opisać słowami, jak jestem Ci wdzięczna. Wiedziałaś czego potrzebuję, Kochana Matko. Na Twoją cześć napisałam to świadectwo. Mam nadzieję, że umocni ono innych.

Dziewczyna 17.08.2008

Tekst pochodzi z Informatora Sanktuarium Maryjnego w Licheniu
Pielgrzym Licheński - Informator nr 8, zima 2008

   

Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Tresć




[ Powrót ]
 
[ Strona główna ]


Humor | O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2019 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej