Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Po co objawienia Matki Bożej?

W latach 1984-1986 Francuskie Towarzystwo Studiów Maryjnych omawiało temat Maryja i koniec czasów. Jako ostatni z prelegentów zabrał glos o. Teodor Koehler SM, mariolog amerykański. Zastanawiał się on nad przyczyną objawień Matki Bożej, które zdają się być w naszych czasach liczniejsze niż dawniej. Poniżej podajemy wstępną część wykładu o. Kochlera, a na końcu, w streszczeniu, wnioski, do jakich doszedł.

Po co objawienia Matki Bożej?

Badania naukowe nad objawieniami Matki Bożej dotyczą tego, jak się one odbyły. Od czasu prac Laurentina nad Lourdes badania te nabrały wagi dzięki rygorowi historycznemu zastosowanych metod. Ale lud wierny interesuje się, może jeszcze więcej, przyczyną mnożenia się tych objawień. Teologowie mają tu zadanie bardzo trudne. Jak rozumieć zamiary Boże, intencje Najśw. Maryi Panny, w tym, co można nazwać znakami, owszem znakami naszych czasów? Jak uchronić się przed błędnymi tłumaczeniami, które tak często bywają w obiegu?

Wiele orędzi Maryjnych, zwłaszcza orędzia fatimskie, tłumaczy się jako rodzaj zapowiedzi końca czasów w sensie wprost eschatologicznym tego słowa: bliski byłby sąd ostateczny, a po nim koniec świata. Dołącza się tu apokaliptyczne opisy katastrof, które według Ewangelii synoptycznych mają zwiastować ten koniec.

Jednak Pan Jezus uprzedził nas, że nikt nie zna daty tego sądu ostatecznego, nawet Syn Człowieczy (por. Mt 24,36; Mk 13,32)... Można stąd wnosić, że i Matka Boża nie zna chwili chwalebnej paruzji [przyjścia Chrystusa na końcu czasów], Z drugiej strony prorocy biblijni zapowiadają nadejście nowych czasów. Stąd inne tłumaczenia, podobne do millenaryzmu pierwszych wieków. Właśnie Maryja zapowiadałaby, że po naszym czasie prób przyjdzie królestwo Jej Syna na ziemi, przed powrotem Szatana i końcem czasów. Ale nawet św. Augustyn, który początkowo przyjmował jakiś okres tysiącletni, potem się go wyrzekł.

Różne orędzia, jakie Maryja dała od 1830 r., kiedy to objawiła Cudowny Medalik, pozwoliły przyznać Jej tytuły, które mogą nas naprowadzić na zrozumienie sensu. Nie kładźmy nacisku na nowe tytuły geograficzne, które mogą mieć pewną wartość lokalną: Matka Boża z La Salette, Lourdes, Pontma- in, Pellevoisin, Fatimy, Beauring, Banneux... Matka Boża bowiem dała sobie nie tytuły lokalne, lecz doktrynalne czy dewocyjne (związane z nauką o Niej lub pobożnością). Zresztą wszystkie Jej orędzia prowadzą do podobnych tytułów. Oto przykłady:

Św. Katarzyna Laboure otrzymała w Paryżu w 1830 r. (27 listopada) misję, aby wybito medalik Niepokalanej z napisem: "O Maryjo bez grzechu poczęta, módl się za nami, którzy się do Ciebie uciekamy". Sam wizerunek przedstawia Matkę Bożą jako Szafarkę wszystkich łask: w wieńcu gwiazd, z rękoma ozdobionymi pierścieniami na palcach, z których spływają na glob pod Jej stopami promienie. Na odwrocie medalika widnieją: litra M, Serce Jezusa otoczone cierniem i Serce Maryi przebite mieczem.


W La Salette (1846) Maryja w swej wizji płacze nad grzesznikami; jest Matką Bożą Bolesną i Matką Bożą pojednania. W Lourdes (1858) Św. Bernadeta dowiaduje się o nazwie Maryi: "Jam jest Niepokalane Poczęcie", którą zrozumiała dopiero po wyjaśnieniu. W swej książce Sens Lourdes Laurentin tak ten sens wyraża w skrócie: "W Lourdes objawia się jako Dziewica "młodsza od grzechu" (G. Bernanos), Dziewica według pierwotnego planu (Boga)". Maryja jest więc, z tej racji, "an- tygrzechem". Jest Tą, która leczy świat grzeszny, dusze i ciała, i doprowadza nas do Syna, co wyrażają pierwotne znaki: grota (noc tego świata doznaje nawiedzenia) i woda (chrzest). Jan Paweł II w czasie swej wizyty w Grocie lurdzkiej, w 1983 r., mówił: "Jeżeli Maryja jest rzeczywiście nie- przyjaciółką Szatana, przeciwieństwem grzechu, to (w Lourdes) ukazuje się jako przyjaciółka grzeszników" dla nawrócenia świata, który utracił sens Boga.

W Pontmain (1871) dzieci widzą swego rodzaju ikonę: Matka Boża w owalnej aureoli, ubrana w błękitną suknię, usianą gwiazdami, z prostą koroną na głowie, wyciąga ręce. Jej orędzie wyraża napis wzywający do modlitwy i obiecujący miłosierdzie Pana Jezusa.

W Pellevoisin (1876) Estellę Faguette nawiedza demon i Matka Boża. Maryja objawia jej, że jest "cała miłosierna", jest "władczynią (swego) Syna", i że ona wzruszyła "(Jej) serce matczyne". Estella winna "rozgłaszać chwałę" Matki Bożej oraz postarać się o szkaplerz Najświętszego Serca Jezusa i go upowszechniać. Serce Chrystusa ma tyle miłości do Serca swej Matki, że Jej niczego nie odmawia i przez Nią poruszy najbardziej zatwardziałe serca. (...)

W Fatimie (1917) Maryja nazywa się Matką Bożą Różańcową. Przy ostatnim objawieniu dzieci widzą też św. Józefa trzymającego Dziecię Jezus, a potem tylko Matkę Bożą z Jezusem. Jest to również dzień wielkiego znaku: tłum obserwuje, jak słońce tańczy na niebie, potem, ku przerażeniu wszystkich, spada, a na końcu wraca na swoje miejsce. Maryja w swym orędziu kładzie nacisk na modlitwę różańcową, żąda ustanowienia nabożeństwa do Jej Niepokalanego Serca i obiecuje pokój.

Ukazując się dzieciom w Beauring (1930), Maryja nazywa się Dziewicą Niepokalaną, Matką Bożą i Królową nieba. Na swej piersi ma złote serce promieniujące.

W Banneux (1933) Maryja nazywa się Dziewicą ubogich, Matką Zbawiciela, Matką Bożą. We wszystkich orędziach żąda modlitwy, zwłaszcza za grzeszników, i nawrócenia, pokuty oraz zbudowania kaplicy.

Co zaszło po tych objawieniach? Na miejscu objawień zbudowano sanktuaria, do których spieszą pielgrzymi, gdzie urządza się nabożeństwa liturgiczne i paraliturgiczne, gdzie służy się refleksją duszpasterską i studiuje orędzia Matki Bożej. Wszędzie głosi się naukę Kościoła o Maryi jako Matce Bożej i Matce ludzi, wykorzystując szczególne aspekty objawień i akcentując pewne Jej tytuły.

Pozostaje problem, który nie służy tylko prostej ciekawości. Czy można połączyć razem wszystkie te objawienia Matki Bożej? Czy jest jakieś jedno orędzie, które się wyłania z poszczególnych Jej orędzi? Lapidarną odpowiedź daje ks. Robert Pannet: Matka Boża kieruje do wszystkich ludzi takie orędzie naczelne: "Jestem wszechmocą proszącą i miłosierną. Modlić się, nawracać się, zwłaszcza przez pielgrzymki".

(...) Jeżeli odczytamy na nowo w konstytucji soborowej Lumen gentium rozdział VII o "eschatologicznym charakterze Kościoła pielgrzymującego i jego związku z Kościołem w niebie" i rozdział VIII o "Błogosławionej Maryi Dziewicy Bożej Rodzicielce w tajemnicy Chrystusa i Kościoła", to możemy ustalić ścisły związek między tym, co jest powiedziane o Kościele, nowym stworzeniu, a nauką Soboru o Maryi jako typie Kościoła.

Najświętsza Panna, której olśniewające piękno rozgłaszają wizjonerzy, jest obrazem, typem Kościoła, Królestwa, które już się zaczęło. Jej objawienia są też kościelne. Maryja w Lourdes, w Fatimie, we wszystkich objawieniach, odsłania Kościół w jego tajemniczym, lecz rzeczywistym tryumfie nad złem, nad brzydotą grzechu, nad anty- chwałą, anty-pięknem. Wizjonerzy nie potrafią wyrazić Jej piękna i chwały, jakie oglądali, a kiedy usiłują to uczynić artyści, tamci wyrażają swe rozczarowanie.

[Kościół jest eschatologiczny, żyje już w czasach ostatecznych, które nastąpiły z pierwszym przyjściem na świat Syna Bożego, jak uczy św. Paweł (por. 1 Kor 10,11; Hbr 1,1; 9,26). Stwierdza to Sobór Watykański II: "Już przyszedł do nas kres wieków, już ustanowione zostało nieodwołalnie odnowienie świata i w pewien rzeczywisty sposób już w doczesności jest ono antycypowane" (LG 48). Kościół jest teraz w etapie dynamicznym tych nowych czasów, w przejściowym etapie rozwoju, przygotowując się na swoje wypełnienie w chwale nieba, którą cieszy się już w pełni Matka Najświętsza. Ważne są wszystkie Jej orędzia, jakie przekazała w swych objawieniach. Ale nie mogą one przesłonić nam głównej przyczyny objawień, jaką jest ukazanie Jej chwalebnej piękności, tego, że "Ona jest oryginalną ikoną nowego stworzenia" "osobą ludzką w jej prawdziwej tożsamości i powołaniu"].

Kościół jest maryjny. W planach Bożych Maryja ma misję kościelną; w Jej objawieniach rozpoznajemy przemienienie Kościoła, nowe Stworzenie: na przełomie czasów, naszych czasów. To przemienienie objawia Kościołowi jego tożsamość w świecie, który zatraca swą tożsamość lub już ją zatracił. Nasza Pani nowego Stworzenia ukazuje każdemu z nas, przez swoje objawienia, jaka jest nasza prawdziwa tożsamość wieczna. Kim jestem? kim jesteśmy? wobec Boga, w obecności Boga. Sobór Watykański II zwraca się do wszystkich ludzi, w konstytucji Gaudium et spes, by im powiedzieć, że "osoba ludzka ma być zbawiona, a ludzkie społeczeństwo odnowione" (n. 3). Sobór wzywa, "by przy koniecznej pomocy łaski Bożej ukształtowali się prawdziwie nowi ludzie i budowniczowie ludzkości" (n. 30). Matka Boża pomaga nam wejść w ten nowy wiek.

Theodore Koehler Tłum. J.D.

Ostatnia aktualizacja: 06.08.2021


   

Wasze komentarze:
 Teolif: 01.08.2021, 09:59
 Błąd w tekście: Powinno być "płacze" a nie "plącze". Maryja w swej wizji "plącze" nad grzesznikami.
(1)


Autor

Treść

Nowości

Czy ty musisz kraść?Czy ty musisz kraść?

Katecheza papieska o Dziesięciu Przykazaniach BożychKatecheza papieska o Dziesięciu Przykazaniach Bożych

Jezus Dobry PasterzJezus Dobry Pasterz

Ja jestem krzewem winnym, wylatoroślamiJa jestem krzewem winnym, wylatoroślami

Miłość bez zobowiązań?Miłość bez zobowiązań?

Najbardziej popularne

Litania do Najświętszej Maryi PannyLitania do Najświętszej Maryi Panny

Modlitwy do św. RityModlitwy do św. Rity

Litania do św. JózefaLitania do św. Józefa

Jezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się JezusowiJezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się Jezusowi

Modlitwa o CudModlitwa o Cud

Poprzednia[ Powrót ]Następna
 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2021 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej