Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Święta Maryjne we wrześniu

Po upałach letnich stonce wrześniowe staje się łagodne, w jego promieniach rumienią się sady pełne dojrzałych owoców, w lasach rozkwitają wrzosy. W takim czasie zda się rozradowanej duszy polskiej, że idzie Matka Boska Siewna po jesiennej roli. ...rzuca swe promienne blaski na pola i sioła, miłosierna, pełna łaski patrzy dookoła (J. Skura).

8 września - radość z Narodzenia Maryi

Ten to czas wybrał Kościół na święto Narodzenia Najśw. Maryi Panny, jedno z najstarszych świąt maryjnych, w Jerozolimie obchodzone już w V wieku, i przez długie wieki jedno z najważniejszych.

Kaznodzieje prześcigali się w wysławianiu Maryi z okazji święta Jej Narodzenia. W VI wieku św. Roman Piewca wołał: "Jakimiż hymnami i pochwałami mam Cię uczcić, o najlepszy owocu Anny, kiedy ukazujesz się jako święta świątynia Boga". Znamy cztery mowy św. Andrzeja z Krety (ok. 740) na święto Narodzenia NMP, które nazywa "początkiem świąt". Wymowny nad podziw byt św. Jan Damasceński. "Pójdźcie - zaprasza na wstępie swej homilii świątecznej - wszystkie narody, ludzie wszystkich ras i języków, wszelkiego wieku i wszelkiego stanu! Radośnie święćmy narodzenie radości całego świata!... Ona (Maryja) wszak odnowiła cały rodzaj ludzki i smutek pierwszej matki Ewy przemieniła w radość". I kończy: "Córko Joachima i Anny... zadatku Zbawienia! Zniszcz brzemię mych grzechów, rozprosz mgłę, co mi zaciemnia umysł, usuń ciężar, co mnie ściąga ku ziemi! Sprowadź na świat pokój, radość i wieczne zbawienie na wszystkich..."

Przyswójmy sobie te uczucia Ojców Kościoła, śpiesząc 8 września do kościoła czy klękając przed wizerunkiem Matki Bożej w zaciszu domowym. Radość panuje w całej liturgii święta. Kościół składa powinszowania Pannie Maryi: "Szczęśliwa jesteś..., i godna wszelkiej chwały, bo z Ciebie narodziło się słońce sprawiedliwości, Chrystus, który jest naszym Bogiem". Pierwsze czytania mszalne przypominają odwieczny plan Boga zbawienia świata w Chrystusie (Rm 8, 28-30) i "Tę, która ma porodzić" (Mi 5, 2-5). Ewangelia podaje genealogię Mesjasza (Mt 1, 1-16. 18-23), kładąc akcent na ostatnie ogniwo: "Maryję, z której narodził się Jezus, zwany Chrystusem" (Mt 1, 16), i na dziewicze Jego poczęcie. Czytania te, jak zauważa mariolog G. Meado, "wyrażają, że tak powiem, "intensywną pracę Boga", aby zbudować świątynię, mieszkanie, bo, jak twierdzi św. Mechtylda, Bóg więcej troski włożył w zbudowanie mikrokosmosu, jakim jest Maryja, niż w stworzenie makrokosmosu, to jest całego świata".

Módlmy się z Kościołem w święto Narodzenia NMP, aby za przyczyną Tej, która, wedle wyrażenia Bernanosa, była "młodszą od grzechu" i która "dla całego świata stała się nadzieją i jutrzenką zbawienia", Bóg oczyścił nas z grzechów i udzielił łaski i aby w ten sposób "święto Jej Narodzenia utwierdziło nas w pokoju".

Święto 8 września zwane jest w Polsce świętem Matki Bożej Siewnej, jako że rolnicy, którzy w tym czasie zabierają się do siewów, proszą Ją, by pobłogosławiła ich pracę. Przenieśmy ten zwyczaj i na pole siejby duchowej w młodych umysłach i sercach. We wrześniu zaczyna się rok szkolny. Najświętsza Panna jako najwyższy ideał i Pośredniczka wszystkich łask odgrywa ogromną rolę w wychowaniu, jak świadczą święci, m.in. św. Stanisław Kostka, którego święto obchodzimy 18 września. Polecajmy sercu Maryi dziatwę i młodzież polską, aby za przykładem swego Patrona wykorzystała czas młodości na gorliwą pracę i z zapałem dążyła do wyższych rzeczy.

12 września - z imieniem Maryi w życie

12 września, w rocznicę wiktorii wiedeńskiej, mamy w liturgii wspomnienie Najświętszego Imienia Maryi, upowszechnione w Kościele po zwycięstwie Sobieskiego nad Turkami i zachowane w niektórych krajach, również w Polsce, po ostatniej reformie liturgicznej.

Czczono imię Maryi już w okresie Ojców Kościoła. Św. German mówi do Maryi: "Jak oddech jest sprawdzianem, czy nasze ciało ma jeszcze energię ożywiającą, tak Twoje święte Imię, nieustannie wymawiane ustami Twoich sług - w każdym czasie, w każdym miejscu i na wszelki sposób - jest czymś więcej niż sprawdzianem, jest przyczyną życia, radości, pomocy dla nas".

Z szacunku dla imienia Maryi uważano w pewnych okresach, że ono "samej tylko Przenajświętszej Pani naszej służyć powinno", jak pisał Długosz. Jeszcze w XIX wieku poeta Stafan Witwicki posądzał o profanację tych, co będąc grzeszni, używali tego imienia, "na którego cześć i sławę każdy uczciwy Polak życie by sto razy gotów ważyć". Zwyciężył jednak zwyczaj przeciwny, również przez cześć Maryi i dla zyskania sobie opieki tej przemożnej Patronki. Nawet mężczyźni przybierają sobie czasem drugie imię: Maria. Tak uczynił m.in. św. Maksymilian. Tylko, czując nadal pewną niestosowność, wprowadzono podwójną pisownię tego imienia: Maryja - dla Najśw. Panny, Maria - dla wszystkich innych.

Św. Maksymilian w swej dziecięcej miłości ku Niepokalanej składał Jej na imieniny życzenia. Mówił: "O Niepokalana Maryjo, życzę Ci - a wiesz sama, że z serca, z całego biednego mego serca - życzę Ci wszystkiego, czego sobie sama życzysz; życzę Ci wszystkiego, czego Ci dzisiaj życzy Twój Boski Syn Jezus, Twój Boski Oblubieniec Duch Święty i Ojciec Niebieski, cała Trójca Przenajświętsza. Życzę Ci, byś jak najprędzej, jak najdoskonalej mnie posiadła - a ja Ciebie... I jeszcze Ci życzę, byś tak samo posiadła każde serce bijące na całej kuli ziemskiej..."

Pozwólmy, by i nasze serca wypowiadały się po dziecięcemu Matce Niebieskiej w Jej święta, również na imieniny. Oczywiście, słowa nasze muszą znajdować pokrycie w życiu, w pełnieniu na co dzień woli Niepokalanej i naśladowaniu Jej cnót. Kto nosi Jej i- mię, niech zabiega, by go nie sprofanować grzechem.

15 września - nie zapominajmy o łzach Matki

Nie zawsze świeci nam we wrześniu słońce, nieraz przyjdzie słota, nieraz przedwczesne zimno. We wrześniu wspominamy też z bólem ofiary drugiej wojny światowej. I w liturgii po radosnych świętach maryjnych przychodzi nam obchodzić, w dniu 15 września, wspomnienie Matki Bożej Bolesnej, tuż po święcie Podwyższenia Krzyża. Nabożeństwo do Matki Bożej Bolesnej znane było już w starożytności. Św. Efrem Syryjczyk poetycznie wyrażał "Żale Najświętszej Panny nad cierpiącym Jezusem", osłodzone tylko jedną myślą, że Jego śmierć "stała się życiem dla całego świata". Podobnie św. Roman Piewca. W średniowieczu rozpowszechniły się przedstawienia Męki Pańskiej, w których często protagonistką była Maryja. Liryk Stabat Mater Jakopona de Todi stał się natchnieniem dla największych muzyków, również współczesnych.

Pobożność ludowa przeszła też do liturgii. Już w XV wieku w niektórych miejscach obchodzono święto Matki Bożej Bolesnej w piątek przed Niedzielą Palmową, rozszerzone na cały Kościół w XVIII wieku. Nadto Zakon Serwitów czcił we wrześniu Siedem Boleści NMP, a ich święto Pius VII w 1814 roku z wdzięczności za uwolnienie z niewoli napoleońskiej, wprowadził do liturgii Kościoła powszechnego. Ostatnia reforma liturgiczna zachowała tylko to ostatnie święto jako wspomnienie NMP Bolesnej.

W święto Matki Bolesnej okazujemy Jej współczucie i podziękę, a również wyrażamy swą gotowość na współcierpienie z Chrystusem przy Jej boku. We Mszy św. modlimy się: "Boże, Ty chciałeś, aby pod krzyżem Twojego Syna stała współcierpiąca Matka; spraw, aby Twój Kościół, razem z Nią uczestnicząc w cierpieniach Chrystusa, zasłużył na udział w Jego zmartwychwstaniu". Słuchając Ewangelii i innych tekstów mszalnych, uświadamiamy sobie, że Jezus dał nam za matkę swą Matkę, gdy stała pod Jego Krzyżem. Przyjmujemy ten dar z wdzięcznością.

Kiedy Ojciec Święty został zraniony w dniu 13 maja 1981 roku, często myślą wybiegał do sanktuarium Krzyża świętego w Mogile i do Smętnej Dobrodziejki w kościele franciszkańskim w Krakowie, a z okazji świąt Podwyższenia Krzyża i N M P Bolesnej w owym roku oświadczył: "Myślę, że te dwa święta, te dwie tajemnice wiary - Krzyż i Matka Boska Bolesna - bardzo głęboko wycisnęły swoje znamię na naszej religijności, na naszej duchowości. Dlatego są to święta nam bardzo bliskie, które wiele mówią człowiekowi. Podwyższenie Krzyża to jest ta przedziwna tajemnica, jak człowiek rośnie przez Krzyż Chrystusa. Matka Boża Bolesna uczy nas, jak rosnąć przez Krzyż. A z Krzyżem łączy się zawsze Zmartwychwstanie". Papież zwierzył się, że te dwie tajemnice ukształtowały głęboko jego duszę chrześcijańską i kapłańską, i wyraził życzenie, "ażeby nadal pracowały nad sercem, nad sumieniami moich rodaków". W rok później dodał: "Poprzez pryzmat tej prawdy o Krzyżu Chrystusa trzeba nam spojrzeć na te wszystkie krzyże na naszej ziemi, przy których stoi Matka Jasnogórska".

Matka Boża cieszy się już w pełni chwałą nieba. Jest bezgranicznie szczęśliwa. Ale zauważono, że zazwyczaj, gdy objawia się komuś na ziemi, bywa smutna, a nawet płacze, jak to było 140 lat temu, gdy 19 września ukazała się w La Salette Maksymowi Giraud i Melanii Calvat. Powiedziała wtedy: "Już od dawna cierpię za was". Bernadetta w Lourdes mówiła o Niepokalanej, którą ujrzała w 1858 r.: "Miała twarz smutną, kiedy kazała mi uklęknąć i ucałować ziemię na znak pokuty za grzeszników". I w Fatimie przy ostatnim objawieniu Matka Boża okazała smutek, gdy zaklinała, by ludzie nie obrażali Pana Boga.

W ten sposób Matka Najświętsza co jakiś czas przypomina nam, ile wraz ze Swym Synem wycierpiała za nasze grzechy, i w swym matczynym zatroskaniu wzywa nas do pokuty i nawrócenia.

Apele pokutne Niepokalanej niech znajdują żywy odzew w naszych duszach, zwłaszcza w tym roku, który przeżywamy pod hasłem: "Pokuta i pojednanie!"

Jako rycerze i rycerki Niepokalanej nie tylko sami starajmy się Ją pocieszyć ciągłym nawracaniem i uświęcaniem siebie, ale też zabiegajmy ile sił o nawrócenie grzeszników, o powrót zbłąkanych do domu Ojca.

Ryczerz Niepokalanej nr 363

Ostatnia aktualizacja: 15.09.2021


   

Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Treść

Nowości

Czy ty musisz kraść?Czy ty musisz kraść?

Katecheza papieska o Dziesięciu Przykazaniach BożychKatecheza papieska o Dziesięciu Przykazaniach Bożych

Jezus Dobry PasterzJezus Dobry Pasterz

Ja jestem krzewem winnym, wylatoroślamiJa jestem krzewem winnym, wylatoroślami

Miłość bez zobowiązań?Miłość bez zobowiązań?

Najbardziej popularne

Litania do Najświętszej Maryi PannyLitania do Najświętszej Maryi Panny

Modlitwy do św. RityModlitwy do św. Rity

Litania do św. JózefaLitania do św. Józefa

Jezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się JezusowiJezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się Jezusowi

Modlitwa o CudModlitwa o Cud

Poprzednia[ Powrót ]Następna
 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2021 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej