Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Trójca Święta i Maryja

Maryja jest Matką Pana Jezusa. Tak ukazuje Ją Nowy Testament, a przede wszystkim Ewangelie. Jako Matka Jezusa już na kartach Ewangelii doznaje czci od ludzi. Zaraz po poczęciu Syna wychwala Ją Elżbieta: "Błogosławiona jesteś, któraś uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane Ci od Pana" (Łk 1,42.45). Anonimowa słuchaczka Jezusa, pragnąc wyrazić pochwałę dla Pana, uczciła Jego Matkę: "Błogosławione łono, które Cię nosiło, i piersi, które ssałeś" (Łk 11,27).

Kościół wpatrując się w postać Jezusa z Ewangelii, z czasem zaczął Jego obraz przedstawiać przy pomocy języka kultury, w jakiej żył, budując w ten sposób teologię, a razem z pogłębianiem się obrazu Jezusa zaczął się w Kościele coraz bardziej ubogacać obraz Maryi i Jej rola w dziele zbawienia. Gdy Kościół uściślił prawdę wiary dotyczącą Synostwa Bożego Jezusa, orzekając, że w Jego Osobie, od chwili poczęcia, natura Boska była doskonale zjednoczona z naturą ludzką, zaczął nazywać Maryję już nie tylko Matką Jezusa, ale Bożą Rodzicielką (Theotokos). Od tego określenia Bożego Macierzyństwa Maryi na Soborze efeskim (431 r.) chrześcijanie będą odkrywać coraz głębsze więzi Maryi z Osobami Trójcy Świętej.

Taki kierunek rozważań wyznacza treść sceny Zwiastowania z Ewangelii Łukasza, w której anioł wyjaśnia, w jaki sposób dokona się poczęcie Syna Bożego: "Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego osłoni Cię. Dlatego też Święte, które się narodzi, będzie nazwane Synem Bożym" (Łk 1,35). Z tego zdania wynika, że we wcieleniu Syna Bożego bierze udział cała Trójca Przenajświętsza. Słowa "moc Najwyższego osłoni Cię" są jakby streszczeniem orędzia Starego Testamentu o obecności Boga. A Bóg Starego Testamentu to przede wszystkim Ojciec.

Duch Święty zstępuje na Maryję, dokonując poczęcia Jej Syna, który jest Synem Najwyższego. W chwili, gdy Maryja staje się Matką Jezusa wszystkie Osoby Trójcy Świętej znajdują się w jakiejś więzi z Nią.

Wiara Kościoła, wyrażająca się w Jego nauczaniu i w liturgii, a także pobożność wierzących w ciągu dziejów zapragną te więzi bliżej odkryć i nazwać. Z Ewangelii wynika, że polegają one przede wszystkim na obecności Bożej w Maryi i na szczególnej lasce, jakiej Bóg Jej udziela. Obecność Boża w Niej jest podobna do tej obecności, jaką Bóg obrał sobie w łonie ludu wybranego, w Świątyni Izraela, a także w Arce Przymierza. Pięknie ujął tę myśl Św. Franciszek, nazywając Maryję "Pałacem", "Domem", "Przybytkiem", "Szatą Jego". "Jego", to znaczy przede wszystkim Jezusa, którego Maryja nosiła w łonie, ale z tekstu pieśni Franciszka wynika, że ma on tu na myśli obecność w Maryi całej Trójcy Świętej.

Posłaniec Boży nazywa Ją: "Pełna łaski", jakby ta nazwa była Jej imieniem, a więc istotną właściwością Jej osoby. Rozważania teologiczne o łasce Bożej w człowieku pozwalają nam sądzić, że pełnia łaski w Niej jest równoznaczna z obecnością w Niej całej Trójcy Świętej. Z kolejnych słów anioła, który mówi: "znalazłaś laskę u Boga" wynika, że podobała się Bogu i została wybrana po to, aby "poczęła i porodziła".

We wspomnianej pieśni, która jest pewnym podsumowaniem pobożności maryjnej, św. Franciszek mówi, że to Ojciec niebieski Ją wybrał. I tak od dawna wierzy Kościół. Od dawna nazywa się Ją także "Córą Boga Ojca". Sama Maryja nazywa siebie "Służebnicą Pańską".

Św. Franciszek po raz pierwszy - jak się wydaje - w dziejach Kościoła nazwał Maryję "Oblubienicą Ducha Świętego". Tej nazwy użył w modlitwie, w której określa więzi Maryi z każdą Osobą Trójcy Świętej. "Święta Maryjo Dziewico, wśród niewiast na świecie nie urodziła się podobna Tobie. Córko i Służebnico najwyższego Króla, Ojca Niebieskiego, Matko Najświętszego Pana naszego Jezusa Chrystusa, Oblubienico Ducha Świętego..."

Od Najdawniejszych czasów myśl teologiczna Kościoła jak i pobożność chrześcijańska odnajdowały ślady obrazu Maryi już w Starym Testamencie, pobudzone wyraźną wskazówką Ewangelii, że gdy Maryja poczęła Dziecię: "Stało się to wszystko, aby się wypełniło słowo Pańskie powiedziane przez Proroka: "Oto Dziewica pocznie i porodzi Syna, któremu nadadzą imię Emmanueł, to znaczy: Bóg z nami"" (Mt 1,22-23; por Iz 7,14). Sięgnięto aż do biblijnego opowiadania o grzechu pierworodnym, w którym Bóg mówił do węża-szatana: "Wprowadzam nieprzyjaźń między ciebie a niewiastę, pomiędzy potomstwo twoje a potomstwo jej: ono zmiażdży ci głowę, a ty zmiażdżysz mu piętę" (Rdz 3,15).

Te słowa nazywa się często "Protoewangelią", "najpierwotniejszą Ewangelią". Ta zapowiedź pozostawia pierwszym rodzicom po grzechu pierworodnym jakąś nadzieję zwycięstwa nad szatanem, którego dokona "potomstwo niewiasty". W tej wypowiedzi mamy najdalej w dziejach ludzkich umieszczoną zapowiedź Zbawiciela. Jest w niej również obecna niewiasta. Dlatego w tej najpierwotniejszej "Dobrej Nowinie" od dawna widziano także zapowiedź Maryi.

Rozwijając głęboką wizję zbawczego planu Bożego, jaką spotykamy na początku Listu Św. Pawła do Efezjan (1,3-14), tak teologia jak i pobożność chrześcijańska próbowały w tym planie odkryć właściwe miejsce Maryi. Bardzo ciekawa jest tu myśl franciszkanina, bł. Jana Dunsa Szkota (XIV w.), który sądził, że Bóg od wieków zaplanował stać się człowiekiem, i to dlatego stworzył świat jako miejsce człowieka, a potem samego człowieka, aby Syn Boży mógł we właściwym czasie przyjąć człowieczeństwo. Wcielenie Syna Bożego było według niego celem całego stworzenia. Było więc zaplanowane przez Boga niezależnie od ludzkiego grzechu. Stanowiło centrum odwiecznego planu Bożego, a w tym odwiecznym planie było także właściwe miejsce dla Tej, z której Syn Boży miał się narodzić.

Dzisiejsza teologia, a także pobożność w Kościele katolickim nie mają wątpliwości, że Bóg od wieków przewidział dla swojego Syna Matkę, że tę Matkę wybrał i przygotował w taki sposób, aby Synowi Bożemu mogła udzielić człowieczeństwa doskonałego, nie skażonego grzechem, nie poddanego niewoli szatana. W jaki sposób to przygotowanie się dokonało? Tu już się różnili i teologowie i czciciele Maryi. Przez stulecia aż do ogłoszenia dogmatu o Niepokalanym Poczęciu (1854 r.) dyskutowali na przykład, czy Maryja została uwolniona od grzechu pierworodnego w łonie swojej matki (św. Tomasz z Akwinu), czy została już poczęta niepokalanie, a więc już przy poczęciu uwolniona od grzechu pierworodnego (bł. Jan Duns Szkot).

Interesujące rozważania św. Maksymiliana na temat więzi pomiędzy Duchem Świętym i Maryją już w momencie Jej Niepokalanego Poczęcia wkraczają w tajemnicze i zamknięte przed nami rejony Bożego planu zbawienia, który został nam przez Boga objawiony tylko po części. Św. Maksymilian wierzył, że od momentu swojego Niepokalanego Poczęcia Maryja znalazła się w tak ścisłym zjednoczeniu z Duchem Świętym, że odtąd cokolwiek Duch Święty sprawia, sprawia to razem z Nią. Teologia i pobożność będą z pewnością te medytacje o. Maksymiliana jeszcze analizować i pogłębiać. Punktem wyjścia jednak dla wszystkich teologicznych rozważań o Maryi i dla pobożności, z jaką wpatrujemy się w Jej postać i polecamy się Jej wstawiennictwu, jest bezsporny fakt, że Ona była i jest Matką naszego Pana i Zbawiciela, Syna Bożego Jezusa Chrystusa.

0. Paulin Sotowski OFMCony

Ostatnia aktualizacja: 03.12.2021


   

Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Treść

Nowości

Nawrócony zbrodniarz - świętym?Nawrócony zbrodniarz - świętym?

Problematyka masonerii współczesnejProblematyka masonerii współczesnej

Jaka była rodzina św. Maksymiliana KolbeJaka była rodzina św. Maksymiliana Kolbe

Sprawdzian z uczciwościSprawdzian z uczciwości

Życzenia dla kapłanaŻyczenia dla kapłana

Najbardziej popularne

Godzina ŁaskiGodzina Łaski

Modlitwy do św. RityModlitwy do św. Rity

Litania do św. JózefaLitania do św. Józefa

Jezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się JezusowiJezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się Jezusowi

Modlitwa o CudModlitwa o Cud

Poprzednia[ Powrót ]Następna
 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2022 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej