Cudowna ozdobaPewnego letniego wieczoru szykowałam się na dyskotekę. Miałyśmy z koleżankami swoje ulubione miejsce, gdzie w okresie wakacji bardzo lubiłyśmy chodzić i trochę potańczyć. To nie była taka typowa dyskoteka, raczej klub, do którego mieli wstęp ludzie powyżej określonego wieku. Dzięki temu unikało się zaczepek ze strony młodych, podpitych wyrostków.Nie pasuje
Tarcza i obronaCoś w środku podpowiadało mi, że źle, że nie powinnam nigdy się z nim rozstawać. W jednej chwili, jeszcze szybciej niż go zdjęłam, medalik wrócił na moją szyję i swoje miejsce. Od tej pory, a minęło od tego czasu już parę lat, nigdy się z nim nie rozstaję. Jest moją tarczą i obroną, z nim czuje się pewniej i spokojniej, czuję obecność Matki Bożej obok mnie. Jednego nauczyła mnie ta historia, mianowicie tego, że Cudowny Medalik pasuje do wszystkiego i jest najcudowniejszą ozdobą, w jaką można się przyodziać.Mariola Gałka
Ostatnia aktualizacja: 09.06.2021
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |