|
|
Krzysztof Kamil Baczyński
"Erotyk"W potoku włosów twoich,
w rzece ust,
kniei jak wieczór
- ciemnej
wołanie nadaremne,
daremny plusk.
Jeszcze w mroku owinę,
tak jeszcze różą nocy
i minie świat gałązką,
strzępem albo gestem,
potem niemo się stoczy,
smugą przejdzie
przez oczy
i powiem:
nie będąc - jestem.
Jeszcze tak w ciebie
płynąc, niosąc cię
tak odbitą
w źrenicach lub u
powiek zawisłą jak łzę,
usłyszę w tobie morze
delfinem srebrnie ryte,
w muszli twojego
ciała szumiące snem;
Albo w gaju,
gdzie jesteś
brzozą,
białym powietrzem
i mlekiem dnia,
barbarzyńcą ogromnym,
tysiąc wieków
dźwigając
trysnę szumem
bugaju
w gałęziach
twoich - ptak.
"Miłość"O nieba płynnych pogód,
o ptaki, o natchnienia.
Nie wydeptana ziemia,
nie wyśpiewane Bogu
te drzewa, te kaskady
iskier, ten oddech nieba,
w ramionach jak w kolebach
zamknięty. Jak cokoły
drzewa z szumem na poły;
serca jak dzbany łaski,
takie serca jak gwiazdki,
takie oczu obłoki,
taki lot - za wysoki.
Słońce, słońce w ramionach
czy twego ciała kryształ
pełen owoców białych,
gdzie zdrój zielony tryska,
gdzie oczy miękkie w mroku
tak pół mnie, a pół Bogu.
Twych kroków korowody
w urojonych alejach,
twe odbicia u wody
jak w pragnieniach,
w nadziejach.
Twoje usta u źródeł
to syte, to znów głodne,
i twój śmiech, i płakanie
nie odpłynie, zostanie.
Uniosę je, przeniosę
jak ramionami - głosem,
w czas daleki, wysoko,
w obcowanie obłokom.
***Niebo złote ci otworzę,
w którym ciszy biała nić
jak ogromny dźwięków orzech,
który pęknie, aby żyć
zielonymi Usteczkami,
śpiewem jezior,
zmierzchu graniem,
aż ukaże jądro mleczne
ptasi świt.
Ziemię twardą ci przemienię
w mleczów miękkich płynny lot,
wyprowadzę z rzeczy cienie,
które prężą się jak kot,
futrem iskrząc zwiną wszystko
w barwy burz,
w serduszka listków,
w deszczów siwy splot.
I powietrza drżące strugi
jak z anielskiej strzechy dym
zmienię ci w aleje długie,
w brzóz przejrzystych
śpiewny płyn,
aż zagrają jak wielonczel
żal - różowe światła pnącze,
pszczelich skrzydeł hymn.
Jeno wyjmij mi z tych oczu
szkło bolesne - obraz dni,
które czaszki białe toczy
przez płonące łąki krwi.
Jeno odmień czas kaleki,
zakryj groby płaszczem rzeki,
zetrzyj z włosów pył bitewny,
tych lat gniewnych
czarny pył.
Wasze komentarze:
|
BH: 10.01.2026, 11:05
|
|
O cud patriotyzmu,etosu harcerstwa w szkołach
|
|
renata: 16.03.2014, 14:23
|
|
piekny wiersz
|
|
klaudia: 06.01.2012, 14:18
|
|
piekne.
|
|
artistka: 05.09.2010, 18:31
|
|
Baczyński jest moim ideałem poety. Sama pisząc poezję wzoruję się na Nim, lecz nie dosięgam mu niestety do pięt... pozdrawiam.
|
|
ula: 23.07.2009, 23:11
|
|
według mnie jego najpiękniejszy wiersz zaczyna sie od słów: "Byłeś jak wielkie stare drzewo.."-cudowny zawsze gdy go czytam przechodzą mnie dreszcze:)
|
|
Wercia: 21.02.2008, 14:51
|
fajne te wiersze
:P:P
|
|
...: 27.08.2007, 08:24
|
|
Dziękuję za Baczyńskiego
|
|
Uleczka: 01.05.2007, 12:10
|
K.K.Baczyński jest moim ulubionym poeta...
pisze w bardzo ciezki sposob do zrozumienia bo metefora ale i tak zawsze odplylam w jego wierszach...
|
|
goz: 07.04.2007, 13:08
|
|
Krzysztof Kamil Baczyński to potężny świadek nadziei.
|
|
sina: 19.03.2007, 11:08
|
|
Baczyński jest patronem także mojej podstawówki;) To znaczy już nie mojej, ale mojej kiedyś, daaawno temu;) Pozdrawiam Wszystkich:)
|
|
Kasia: 19.02.2007, 20:34
|
|
Baczynski - po prostu super!
|
|
baktiar: 14.02.2007, 23:49
|
|
K.K.B. to moim zdaniem najwybitniejszy poeta pokolenia wojennego zginol mlodo ale to co stwozyl jest piekne
|
|
Nene: 09.02.2007, 13:54
|
|
K.K Baczyński jest wspaniałym poetą... uwielbiam jego wiersze ;) pozdrawiam!!!
|
|
jestem :-): 07.02.2007, 16:48
|
|
Dziękuję.
|
|
Siney: 04.02.2007, 19:34
|
|
Jak miło zobaczyć patrona mojej wspaniałej szkoły w tym serwisie:) Jego wiersze są przepiękne:) Dzięki:)
|
|
|