Miłosierdzie Boże, to potwierdzenie jednego: u Boga nie ma nic niemożliwegoMiłosierdzie Boże, to źródło zbawienia, życia, nadziei... Potwierdzenie jednego: u Boga nie ma nic niemożliwego.
Serce, które ożyłoPrzed drzwiami windy, którą transportowano zwłoki do kostnicy, stało łóżko na którym leżała Marianna. Kobieta przed godziną urodziła dziecko. Poród był bardzo ciężki, wymagał cesarskiego cięcia, zaraz po urodzeniu zauważono ustanie pracy serca matki. Mimo natychmiastowej reanimacji kobieta zmarła. Jej ciało przykryto białym prześcieradłem. Korytarzem przechodziła pielęgniarka - siostra zakonna. W rękę kobiety włożyła obrazek Jezusa miłosiernego z napisem Jezu ufam Tobie. I poszła dalej.Wracając po kilku minutach zauważyła, że ręka poruszyła się. Odkryła więc prześcieradło. Twarz, na którą spojrzała nie wyglądała na martwą. Siostra szybko zawołała lekarzy i pielęgniarki. Mariannę natychmiast przewieziono do sali operacyjnej. Podłączono ją do odpowiedniej aparatury a na monitorach wyraźnie zauważono pracę serca. Zdumienie całego zespołu było ogromne. W pierwszej chwili nie chciano wierzyć. Przecież godzinę temu te same monitory, pokazywały, że praca serca ustała i mimo prób nie udało się jej przywrócić. A jednak nie było pomyłki, był cud! Pierwsza niedziela po Wielkanocy, to niedziela Miłosierdzia Bożego. Szczególnie tego dnia uwielbiamy Boga w tym Jego przymiocie. Z bijącym sercem powtarzamy: "Miej miłosierdzie dla nas i nad całym światem". Miliony ludzi na całym świecie to świadkowie, jak po grzesznym i niegodziwym życiu, odnaleźli drogę do Bożego Serca, pełnego miłosierdzia. Także wielu innych, niekoniecznie grzeszników, może zaświadczyć o Bożej wręcz cudownej opiece. Stąd tak mało kościołów, w których jest brak obrazu z napisem Jezu ufam Tobie. Z czasem zapewne każdy kościół katolicki będzie miał taki obraz, jak każda katolicka świątynia ma obraz Matki Bożej. Jakkolwiek spojrzymy na współczesny świat, nawet bardzo optymistycznie i z nadzieją, to jednak jest on naznaczony złem, grzechem i działaniem szatana. By zaś to wszystko nie zakończyło się wiecznym potępieniem, potrzeba właśnie miłosierdzia Bożego. Potrzeba codziennej, albo choćby tylko w piątek lub niedzielę odmawianej koronki do Bożego miłosierdzia, także rozgłaszania: "Jak dobry jest Pan"! W domu państwa Teresy i Leona do dziś znajduje się obrazek, który trzymała w swojej "martwej" ręce nieżyjąca od kilku lat Marianna, matka Teresy. Także w tym domu można zobaczyć na ścianie dużych rozmiarów obraz Jezu ufam Tobie. To są znaki życia, także znaki Bożego miłosierdzia. Niedziela Biała minie, jak każda inna. Nie może jednak zamilknąć modlitwa przyzywająca litość Boga. Niech serca nasze, dopóki bić będą, ożywia ta właśnie modlitwa i ufność z niej płynąca Jezu ufam Tobie. Ks. WOJCIECH
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |