Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Kościół polski a misje

Misje to ważne posłannictwo, wytyczone Kościołowi przez Chrystusa. Do Polski pierwsi misjonarze przybyli z Czech. Dzieło swe rozpoczęli od pozyskania dla Kościoła księcia Mieszka I i możnowładców, ci zaś z kolei zachęcali swych poddanych do wstąpienia w ich ślady. Po udzieleniu chrztu misjonarze przez całe lata zapoznawali lud z zasadami wiary chrześcijańskiej i wdrażali go do życia według przykazań Bożych. Nie stosowali przymusu. W stosunkowo krótkim czasie duchowieństwo zaczęło być systematycznie zasilane kadrami rodzinnego pochodzenia. Kapłani polscy mówili językiem zrozumiałym dla ludu, znali miejscowe obyczaje i pod każdym względem byli bliscy tym, do których się zwracali. Ich działanie dość szybko doprowadziło do zaniku pogaństwa. "Polityka misyjna polskiego Kościoła szla w kierunku jakby "chrzczenia" dawnych form kulturowych przez przyswojenie ich chrześcijaństwu... Wszystko w pogaństwie, co nie stało w jaskrawej sprzeczności z moralnością chrześcijańską, potrafił Kościół polski związać z własnymi obrzędami kulturowymi" (J. Dowiat).

Wielkie zasługi w misjonarskim krzewieniu wiary przypisuje historia polskim władcom. Mieszko I popierał chrześcijaństwo nie tylko w swym kraju, ale i na zewnątrz, przynajmniej pośrednio. Jedną swą córkę (według innych siostrę), Adelajdę, wydał za pogańskiego księcia Węgier Gezę, a ta zrodziła apostoła tego kraju, św. Stefana, króla. Druga córka, Świętosława, wyszła za króla Szwecji Eryka Zwycięskiego, a po owdowieniu za króla duńskiego Swena, stając się matką Kanuta Wielkiego, króla Danii, Anglii i Norwegii, pod którego rządami umocniło się chrześcijaństwo w krajach północnych. "W ten sposób dzięki chrztowi Mieszka stała się Polska nie tylko strażnicą chrześcijańskiej wiary i kultury na granicy z innowierczym, różnych wyznań, Wschodem, ale w pewnej mierze, poczynając już od czasów Mieszkowych, główną pionierką katolicyzmu gą całą przyszłość wśród ościennych narodów" (k. J. Umiński).

Bolesław Chrobry wysłał do sąsiadujących pogańskich Prus zaprzyjaźnionego biskupa czeskiego Wojciecha, który od pewnego czasu przebywał w Polsce. Niestety wkrótce w 997 r. zginął pod ciosami włóczni pogańskich. Ciało biskupa polski król wykupił od Prusów i umieścił jako bezcenną relikwię w katedrze gnieźnieńskiej. Męczeńska śmierć misjonarza, którą poniósł jako kapłan oddany sprawie, olśniła ówczesny świat. Papież niezwłocznie przeprowadził jego kanonizację, a Polska, z której granic wyruszył na misje, uznała go swym patronem. Odtąd zyskała ona sławę najważniejszego ośrodka misyjnego, czym zdystansowała cesarstwo niemieckie. Prawo Polski do chrystianizowania sąsiednich krajów zostało powszechnie uznane i stawiane za wzór jako zgodne z nauką Ewangelii i pojmowaniem chrześcijaństwa jako religii miłości. Zatem zaczęli do niej napływać najznakomitsi misjonarze z innych części Europy, tacy jak Włosi św. Jan i św. Benedykt oraz Niemiec św. Bruno z Kwerfurtu, a Bolesław Chrobry rozsławił się jako najbardziej czynny propagator chrześcijaństwa. W jego ślady poszedł potem Bolesław Krzywousty, który zorganizował akcję misyjną na Pomorzu. W XIII - XV w. zasłynęli jako misjonarze na wschodzie - nad Morzem Czarnym i na Rusi - franciszkanie i dominikanie, m.in. św. Jacek Odrowąż, dominikanin, który pracował również w Prusach i wśród Jadźwingów, zdobywając przydomek "apostoła północy", i bł. Jakub Strzemię, franciszkanin, który został arcybiskupem halicko-lwowskim.

Chrystianizację Prus przejął w 1226 r. Zakon Krzyżacki, osadzony przez księcia Konrada Mazowieckiego na pograniczu Mazowsza i Prus. Zakon ten rekrutował swych członków spośród rycerstwa niemieckiego. Myślał jednak nie tyle o akcji misyjnej, ile raczej o utworzeniu na terenach pruskich własnego państwa o charakterze niemieckim. Stosował metodę przymusu, co wielu Prusów raczej utwierdzało w pogaństwie. Krzyżacy urządzali też zbrojne wyprawy na Litwę, która była jeszcze w pogaństwie. Wobec niebezpieczeństwa krzyżackiego, grożącego również Polsce, doszło do unii polsko-litewskiej.

Królowa Polski bł. Jadwiga zgodziła się na małżeństwo z dużo starszym księciem litewskim Jagiełłą, choć była zaręczona z Wilhelmem austriackim, którego kochała. "Czyn Jadwigi posiada wartość właśnie dlatego, że cierpiała, i w tym jej zasługa, że rwąc się do osobistego szczęścia, zrzekła się go, świadoma ofiary, ale też świadoma wielkiego celu, dla którego tak czyni... Oto ostatni pogański lud w Europie ma się nawrócić" dzięki jej ofierze (F. Koneczny). Jagiełło przyjął chrzest w 1386 r., a potem wraz z biskupami i kapłanami objeżdżał kraj, dokonując chrztu swego narodu. Ceremonie odbywały się według zasad polskich - bez przemocy, w połączeniu z nauczaniem podstaw katechizmowych i modlitw katolickich, które król osobiście przetłumaczył na język litewski i rozpowszechniał. Na samym końcu, w 1413 r., przyjęła chrześcijaństwo Żmudź, ewangelizowana przez misjonarzy z Polski i Litwy.

Na soborze w Konstancji (1414-1418) niemiecki dominikanin Jan Falkenberg przedstawił krzyżacki punkt widzenia w kwestii nawracania pogan, zresztą przyjmowany wtedy dość powszechnie, to jest że godzi się przymuszać pogan do chrztu, a ziemię pogańską można traktować jako "niczyją". Przeciwko tym tezom wystąpił zdecydowanie rektor Uniwersytetu Krakowskiego Paweł Włodkowic, dowodząc, że wobec pogan obowiązują takie same prawidła uczciwości, jak wobec chrześcijan, że nie wolno rabować ich ziem, że nie może nimi dysponować ani cesarz, ani papież, że od nawracania są misje, a nie przymus. Główna "teza" rektora brzmiała: "wiara nie ma być z przymusu". "Wyrazy te miały stać się hasłem dalszych dziejów Polski" (F. Koneczny). Sobór potępił wywody Falkenberga, a poparł Włodkowica. Gdy w dwieście lat później prawie cała Europa zalana była falą reformacji, a Szwecja stała się krajem protestanckim, w którym katolicyzm pozostał jedynie w szczątkowej postaci, polski król Zygmunt III Waza, z pochodzenia Szwed, pozostał wierny katolicyzmowi. Czując się powołany do działalności misyjnej, założył i wspierał w Braniewie na Warmii szwedzkie seminarium duchowne, które przez długi czas kształciło dla Szwecji potajemnych misjonarzy katolickich. Tenże król, wraz z nadwornym kaznodzieją ks. Piotrem Skargą, miał również swój udział w zawarciu Unii Brzeskiej w 1596 r., w wyniku której kresowy Kościół prawosławny został włączony do Kościoła katolickiego zachowując swój obrządek liturgiczny. Było to wielkie dzieło misyjne, jednoczące dwa Kościoły. Polska ma też zasługę w pojednaniu z Kościołem w XVII w. monofizyckich Ormian, którzy zamieszkiwali jej ziemie.

Stefan Batory, jak i Piotr Skarga, nie wahali się głosić, że Polska nie potrzebuje szukać misji zamorskich, gdyż ma w pobliżu siebie "Indie i Japony". Ale widzimy polskich misjonarzy już w XVII w. nawet na Dalekim Wschodzie.

Zasłynęli szczególnie jezuici: o. Andrzej Rudomina i o. Mikołaj Smogulecki w Indiach oraz o. Michał Boym w Chinach. O. Wojciech Męciński poniósł śmierć męczeńską w Japonii w 1643 r. Wielki był wkład misjonarzy polskich, zwłaszcza jezuitów i karmelitów, w dzieło misyjne w Persji, gdzie w początkach XVIII w. miało już być ok. miliona katolików.

W czasach nowożytnych nastąpił wielki rozwój misji katolikich w Afryce i Azji. Włączył się w tę pracę i Kościół polski, szczególnie w drugiej połowie XIX w. Kard. Mieczysław Ledóchowski stał na czele Kongregacji Propagandy Wiary od 1892 do 1902 r. Abp Władysław Zaleski jako delegat apostolski w Indiach w latach 1892-1916 przyczynił się wielce do zwiększenia kleru tubylczego. Bł. Maria Teresa Ledóchowska (zm. 1922), założycielka Sodalicji Św. Piotra Klawera, stała się "matką misji afrykańskich". Poświęceniem na misjach zasłynął sługa Boży o. Jan Beyzym (zm. 1912), jezuita, który w latach 1899-1912 apostołował wśród trędowatych na Madagaskarze. Umarł przedwcześnie , zaraziwszy się trądem.

W XX w. wzorem dla wszystkich misjonarzy stał się św. Maksymilian Kolbe. Niemal pół wieku przed Soborem zrozumiał, że cały Kościół jest misyjny i dzieło ewangelizacji jest podstawowym zadaniem Ludu Bożego. W latach międzywojennych podjął trud wewnętrznego umisyjnienia Polski, zyskując przy pomocy "Rycerza Niepokalanej" rzesze pomocników dla misji oraz porywając do tej pracy serca wielu młodzieńców. W Niepokalanowie założył w 1929 r. Małe Seminarium Misyjne. Sam w 1930 r. udał się na misje do Japonii, gdzie pracował sześć lat. Apostołował głównie przy pomocy prasy. Stosując metodę dialogu, utrzymywał jak najlepsze stosunki z buddystami, szintoistami i protestantami, a wśród tych ostatnich znajdował najdzielniejszych współpracowników. Działał przez Niepokalaną Pośredniczkę wszystkich łask. Imponował świętością. I tak "zasiewał w sercach pogan najpierw podziw, a potem miłość do Niepokalanej, przez Nią zaś przywoływał i prowadził do prawdziwej wiary" (kard. F. Arinze).

Dziś polskie placówki misyjne znajdują się we wszystkich częściach świata. Najaktywniejsi są werbiści. Nasi misjonarze budują kaplice i kościoły, uczą katechizmu i chrzczą, wykonują codzienne prace duszpasterskie, a również służą ludności cywilnej na polu oświaty, zdrowia i różnorodnej opieki społecznej. O ich działalności informują pisma misyjne, jak "Echo z Afryki", "Misjonarz", "Misyjne Drogi", "Papieskie Intencje Misyjne".

1) Wpływy Polski w tym rejonie były tak duże, że w 1135 r. w Marseburgu cesarz niemiecki Lotar ustalił z Bolesławem Krzywoustym granice wpływów polskich i niemieckich. Kraj pomorski aż po Odrę przypadł Polsce.

Matka Teresa z Kalkuty
Mgr Julia Szwarc



Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Treść

Nowości

Modlitwa do bł. ks. Bronisława MarkiewiczaModlitwa do bł. ks. Bronisława Markiewicza

Litania do bł. ks. Bronisława MarkiewiczaLitania do bł. ks. Bronisława Markiewicza

Modlitwa do św. Hiacynty MariscottiModlitwa do św. Hiacynty Mariscotti

Modlitwa do bł. ks. Zygmunta PisarskiegoModlitwa do bł. ks. Zygmunta Pisarskiego

Modlitwa do św. TeofilaModlitwa do św. Teofila

Modlitwa do św. MartynyModlitwa do św. Martyny

Najbardziej popularne

Modlitwa o CudModlitwa o Cud

Tajemnica SzczęściaTajemnica Szczęścia

Modlitwy do św. RityModlitwy do św. Rity

Litania do św. JózefaLitania do św. Józefa

Jezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się JezusowiJezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się Jezusowi

Godzina Łaski 2025Godzina Łaski 2025

Poprzednia[ Powrót ]Następna
 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2026 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej