Droga Krzyżowa![]() STACJA V Szymon z Cereny pomaga dźwigać krzyż A gdzie byli ci, którym pomógł, których uzdrowił i nakarmił? A gdzie jesteśmy dziś my młodzi, silni, energiczni? Czy dostrzegamy potrzebujących, płaczących i biednych? A może jak tamci pozostajemy głusi i ślepi na ludzką krzywdę? Może sami nie chcemy lub nie umiemy skorzystać z pomocy? Przypatrzmy się postawie Cyrenejczyka. Zauważmy Chrystusa w potrzebujących braciach. Nauczmy się im pomagać, współczuć i służyć. Pomóżmy samym sobie. "Przymusili niejakiego Szymona z Cyreny, (...) żeby niósł krzyż Jego" (Mk 15,21). Wracał właśnie z pola. Mimo zmęczenia nie odmówił. Któryś za nas cierpiał rany...
[ Powrót ] |
| [ Strona główna ] |
|
Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Polityka Prywatności Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2025 Pomoc Duchowa |