|
|
Modlitwa św. Bernarda
Spis modlitw do świętego Bernarda
Modlitwa świętego Bernarda do Matki Bożej
Pomnij, o Najświętsza Panno Maryjo,
że nigdy nie słyszano,
abyś opuściła tego,
kto się do Ciebie ucieka,
Twej pomocy wzywa,
Ciebie o przyczynę prosi.
Tą ufnością ożywiony, do Ciebie,
o Panno nad pannami i Matko,
biegnę, do Ciebie przychodzę,
przed Tobą jako grzesznik
płaczący staję. O Matko Słowa,
racz nie gardzić słowami moimi,
ale usłysz je łaskawie i wysłuchaj.
Amen.
Odmawiając tą modlitwę, uzyskujemy 300 dni odpustu, a jeżeli to czynimy codziennie, uzyskujemy raz w miesiącu odpust zupełny pod warunkiem spowiedzi i Komunii św. Tak zarządził papież Pius IX 11 grudnia 1846 r.
Modlitwa świętego Bernarda do Miłosiernego Jezusa
Wielkie jest Twoje miłosierdzie, o Panie o Jezu, byłeś wiedziony na śmierć jak Baranek, jak owca przed strzygącym nie otworzyłeś ust. Nie szemrzesz przeciw Ojcu, który Cię posłał, ani przeciw ludziom, za których płacisz... ani nawet przeciw temu ludowi, co w szczególny sposób należy do Ciebie, a który w zamian za dobrodziejstwa tak wielkie wyrządza Ci niesłychaną krzywdę...
Kiedy pilnie rozważam Twoje zachowanie, odkrywam nie tylko łagodność, lecz także pokorę Twego Serca... Patrzyliśmy na Ciebie i nie miałeś wyglądu ani wdzięku wobec ludzi, lecz przeciwnie, stałeś się wzgardą, jak trędowaty; odepchnięty przez ludzi, prawdziwie mąż boleści, schłostany i zdeptany przez Boga... O Jezu najniższy i najwyższy, pokorny i wzniosły, wzgardo ludzi i chwało aniołów! Nikt wznioślejszy ponad Ciebie i nikt bardziej pokorny...
Wielkie jest Twoje miłosierdzie, o Panie, lecz wielka jest także nędza, jaką cierpisz! Czy ona zwycięży miłosierdzie, czy też miłosierdzie zwycięży nędzę?... Ty wołasz: "Ojcze, odpuść im, bo nie wiedzą, co czynią"". O Panie, jak bardzo jesteś wspaniałomyślny w przebaczaniu i jaki jest bezmiar Twojej słodyczy! Jak różne są Twoje myśli od naszych i jak niezmienne Twoje miłosierdzie, nawet względem bezbożnych!... O miłości, która wszystko znosisz i nad wszystkim się litujesz!
Przyjdź, o Panie Jezu!
Przyjdź, o Panie Jezu! Zniszcz wszelkie zgorszenie w tym Twoim królestwie, jakim jest moja dusza, i panuj w niej, bo masz do tego prawo. Oto zjawia się chciwość i dopomina się o swoje miejsce we mnie; nadętość, i chce mnie opanować; pycha, i chce być królową; lubieżność, i woła: tutaj ja rządzę; ambicja, obmowa, zazdrość, gniew walczą z sobą we mnie, aby przekonać się, komu oddam pierwszeństwo. Ze swej strony staram się opierać, ile tylko mogę, walczę, dopóki tchu mi starczy; wzywam Cię, Jezu, mój Panie, bronię się dla Ciebie, bo uznaję, że należę do Ciebie. Pragnę, abyś Ty był moim Bogiem i moim Panem, i wołam: nie mam innego króla prócz Pana Jezusa!
Przyjdź więc, o Panie, rozprosz tych nieprzyjaciół swoją potęgą i króluj we mnie, boś Ty mój Król i mój Bóg.
Wasze komentarze:
|
Iwona: 03.03.2010, 08:36
|
|
Matko Najkochańsza!!! dziękuję Ci za wszystkie otrzymane łaski. Blagam przyczyń sie aby mój ojciec przeżył operację i wrócił do zdrowia. Od lat w trudnych chwilach zawsze się do Ciebie modlę poprzez tę modlitwę- Dziękuję
|
|
elllena: 01.03.2010, 17:15
|
|
Swiety Bernardzie pomóż moim przełożonym przejżeć na oczy....a nas sprawiedliwych miej proszę w Świetej opiece,,,,,
|
|
ellena: 20.02.2010, 23:48
|
|
Matusiu wspomagaj mnie i moich bliskich prosze
|
|
Bernadeta: 12.02.2010, 15:01
|
|
Najświętsza Maryjo matko Boga prosze cie aby mój mąz wrócił do pracy. Proszę Ciebie z całego serca i z całej duszy. Otocz nas opieką aby nigy nas bieda nie zastała. Abysmy byli zdrowi
|
|
Bożena: 08.02.2010, 08:19
|
|
Najświętsza Maryjo Panno proszę pomóż dzisaj zdać egzamin Krzysztofowi dzisiaj zdaje go już 21 raz tylko w tobie nadzieja ,że może go zdać , proszę również za dr prowadzacego egzamin .
|
|
olga 15-1-2010: 16.01.2010, 22:55
|
|
prosze o cud dla mojego synka, ozdowie i blogoslawienstwo dla calej mojej rodziny ,a takze w intencji dusz w czyscu cierpiacych Matko Nieustajacej Pomocy wysluchaj mnie.
|
|
helena: 16.01.2010, 20:44
|
|
Święty Bernardzie dobrze wiesz że z modlitwą przez ciebie ułożoną opuściłam dom rodziny z dziecięcom ufnością zaufałam słowom.Teraz proszę o pracę dla córki przez ta modlitwe wstaw się za nią .
|
|
Jacek: 15.01.2010, 22:03
|
Proszę Cię Maryjo Matko Boża daj mi zdrowie i
radość z życia.Spraw abym nigdy nie upadł
i się nie załamał. Jacek
|
|
B: 08.01.2010, 18:44
|
|
Matko Boża proszę aby mój mąż wrócił do pracy. I proszę o zdrwoie dla całej mojej rodziny
|
|
teresa: 03.01.2010, 17:17
|
|
Matko Boża proszę o opiekę nad moją rodziną
|
|
Iwona: 01.01.2010, 14:42
|
|
Dziekuje.Chce Cie nigdy nie zawiesc!Matko,najukochansza.Dziekuje,ze dajesz mi to wszystko.Ze moge kochac!Bardzo!Zyje dzieki Tobie!Prosze..potrzebuje..niech tak bedzie do konca moich dni..ta lacznosc,ta wiez,ta milosc.Wzajemna.
|
|
renia: 20.11.2009, 10:17
|
|
Pomóż mi Matko przeżyć ten zjazd
|
|
Sylwia: 05.11.2009, 18:21
|
|
Mamo prosze pomoż mi... i przepraszam ze wątpie
|
|
B.D: 31.10.2009, 20:56
|
|
Świeta Maryjo prosze aby mój maz wrócił w styczniu do pracy.
|
|
zdzisław: 30.10.2009, 07:52
|
|
O Pani Moja proszę nie opuszczaj mnie daj moc pokonania moich ułomności i spraw abym odzyskał syna twojego w mym sercu proszę
|
|
Beata: 25.10.2009, 18:37
|
|
Mateńko! Dziękuję Ci za wszystkie łaski i Twoją opiekę, za czułość Twą matczyną i wyrozumiałość, za cały ogrom miłości i dobroci jaki od Ciebie otrzymuję. Proszę Cię w sprawach, które znasz i zdaję się z ufnością na Ciebie we wszystkim. Kieruj moją osobą, decyzjami i pomóż mi wzrastać duchowo bo sama nic nie mogę:-))
|
|
Beata: 25.10.2009, 18:37
|
|
Mateńko! Dziękuję Ci za wszystkie łaski i Twoją opiekę, za czułość Twą matczyną i wyrozumiałość, za cały ogrom miłości i dobroci jaki od Ciebie otrzymuję. Proszę Cię w sprawach, które znasz i zdaję się z ufnością na Ciebie we wszystkim. Kieruj moją osobą, decyzjami i pomóż mi wzrastać duchowo bo sama nic nie mogę:-))
|
|
Iwona: 13.10.2009, 14:02
|
|
Matko Najukochańsza, ulituj się nade mną i pomóż rozwiązać tak trudną sprawę. Amen.
|
|
Bożena: 13.10.2009, 10:03
|
|
Mateczko pomóż synowi znależć pracę.
|
|
Józek: 09.10.2009, 22:43
|
|
Wierzę bardzo, że Bóg kocha mnie i pomoże mi w moim pragnieniu i w życiu mojej rodziny. Jedyne moje pragnienie to, aby moja kochana żona Gosia odrzuciła wszelkie złe myśli i wróciła już dzieciakami i żebyśmy mogli żyć w zgodzie. Czasami jednak upadam i wątpię w pomoc Naszego Ojca Niebieskiego. Boże ukochany, Matko Najświętsza dopomóżcie mi abym nie upadł i nie zwątpił.
|
|
|