Gdy brat idzie do wojska"Ja takiej wiary nie spotkałem" - tak pochwaliłeś, Panie, oficera, który prosił Cię, abyś uzdrowił jego sługę. To ten oficer nauczył nas modlitwy: "Panie, nie jestem godzien, abyś wszedł pod dach mój, ale rzeknij tylko słowo, a uzdrowiony będzie sługa mój". Panie, mój brat idzie do wojska. Niech będzie dzielnym żołnierzem, niech zasłuży na pochwałę, niech wiernie stoi na warcie, aby inni mogli spokojnie pracować i odpoczywać. Niech będzie wierny przysiędze, niech pamięta, że nosi mundur. Niech będzie zawsze jak czuwający sługa. Niech będzie gotów bronić pokrzywdzonych i słabszych, a Ojczyznę niech kocha jak matkę. A gdy spełni godnie swój obowiązek, niech szczęśliwie wróci do domu.
|
| [ Strona główna ] |
|
Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Polityka Prywatności Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2025 Pomoc Duchowa |