Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Prowadź mnie Panie

Panie Jezu przeprowadź mnie łagodnie przez następne lata mego życia.

Niech Twa uzdrawiająca miłość przepływa przez te latai kiedy przygotowuję się do powrotu do domu Ojca, niech wprowadzi mnie w kolejne lata życia...

Sam dokończ niedokończone dzieło mego życia. Pozwól patrzeć wstecz w moje życie oczami pełnymi przebaczenia i miłości.

Niech Twoja miłość, uzdrowienie i przebaczenie przenikną każdą chwilę mego życia.

Dziękuję Ci Panie za wszystkie uzdrowienia, jakich doznałam od Ciebie w swym życiu.

Ojcze dziękuję Ci za wspaniały dar uzdrowienia, którym mnie obdarzasz.

Proszę dokonuj we mnie dalszego swego dzieła uzdrowienia, tak abym stał się prawdziwie wolny i nigdy już nie był taki jaki byłam wczoraj, abym umiał kochać samego siebie, samemu sobie przebaczyć, miłować Ciebie Boże, moich przyjaciół, najbliższych i z wdzięcznością przyjmować ich miłość.

Amen.

   

Wasze komentarze:
 d: 11.03.2013, 08:24
 Koleje dni , kolejny rok minął z poczuciem ulgi, ale i trwogi.Dalej błagam o spokój ,dobro i siłę w cierpliwym służeniu w cierpieniu bliskiej osoby.Niech nadzieja nigdy nie kończy się.
 Zdzisław: 11.03.2013, 08:10
 Mój Panie ty wiesz czego mi najbardziej brak CIEBIE proszą wróć a wszelkie zło i upadki ustaną.
 K.: 10.03.2013, 19:43
 Jezu...Widzisz to, Ty widzisz mój bol, moje lzy, moj strach o kazdy dzien. Wiesz dobrze, ze ten potwor jest w stanie mnie zatłuc. Gdyby nie obrona mamy, zrobilby to. Panie, nie mam sil. Tak bardzo bym chciala obudzic sie w spokoju i milosci. kazdy dzien przynosi mi bol. Czesto mysle, zeby sie zabic. Zeby byc blizej Ciebie. Zeby po prostujuz nie bolało...Nie wiem czy slyszysz moje prosby,ale tak bardzo Cie prosze, blagam...POmoc mi...Nie mam slow, aby opisac moj strach i cierpienie. Ja nie chce zyc w taki sposob. Moj dom mnie wykancza. To koszmar. Boje sie, ze mnie zatłucze, że udusi. Jest do tego zdolny. Nie wiem czy prze4czytasz to, co napisalam, ale bylabym bardzo wdzieczna. Nie wiem jak Ci mma to opisac. Ja po prostu wierze, ze rozumiesz to i zbawisz mnie. I pomozesz. Blagam Cie...Blagam... To jets okropne. Blagam, blagam...Placze, wyje wydzieram sie, blagam Cie...Nie chce tak zyc. Blagam Cie, daj mi znak, ze bedzie lepiej. Boze, bede wdzieczna do konca moich dni na ziemii. jeski tylko ulzysz mji w bolu. jesli pomozesz mi. Panie, trzesą mi sie ręcę. Zyje w srachu, Boje sie kazdego dnia, boje sie,ze nie slyszysz mnie, ze nie widzisz tego, co sie tu dzieje. A ja nie mam sil. Be Ciebie to zycie nie ma sensu. Blagam...Zlituj sie nade mna. Blagam... ja Cie tak bardzo blagam...Codziennnie sie boje. Nie weim co mam Ci dalej posiedziec. Wierze osttatkami sil, ze dasz mi sile, milosc i pomozesz. Ulzysz w bolu.Jezu, ufam Tobie. Prosze, zlituj sie...Blagam.
 ewa: 15.02.2013, 01:23
 Boze Pomoz me, ty znasz moje problemy i najlesze rozwiazania, Daj mi te modrosc zebym moglawybrac najlepsze rozwiazanie w moich zagmatwanych sytuacjach, a wilki w ludzkich postaciach odpedz o demnie. Za wszystko co otrzymalam w przeszlosci, serdecznie dziekuje. Pomoz te wilkom w ludzkich cialach zeby przejzeli. Udam Tobie.
 Jadwiga: 28.01.2013, 11:30
  Panie Jezu obdarz łaską uzdrowienia moich najbliższych ,ulecz ,abyśmy mogli się jeszcze cieszyć każdym dniem.
 K.: 24.01.2013, 16:32
 Panie,wczoraj tak strasznie się czułam, Ty dobrze wiesz, że przez ostatnie lata ciągle się tak czuję. Chciałam z kimś porozmawiać, ale nie miałam z kim. Pragnę Panie, byś był moim przyjacielem, mym oparciem i miłością. Proszę, bądź przy mnie zawsze, trzymaj za rękę i nigdy nie puszczaj. Powierzam Ci moje życie, moją przyszłość, każdy dzień. Dziękuję za życie, proszę Cię teraz o poprawę mojego losu. Jezu ufam Tobie. Amen.
 Anna: 14.01.2013, 23:36
 Proszę Cię Dobry Jezu dopomóż mi w pracy, początek dla mnie jest na razie straszny. Wiem, że to dzięki Tobie otrzymałam to pracę i za to Ci dziękuje, dlatego proszę Cię teraz nie opuszczaj mnie podczas wykonywnej prze ze mnie pracy. Jezu Ufam Tobie
 Artur: 05.11.2012, 12:18
 Jezu Serduszko moje. Wybacz proszę moje złe myśli, słowa i uczynki. Bez Ciebie ginę każdego dnia. Nie ma mnie kto podnieść z kolan. Boże im bardziej boli tym bardziej pragnę Twojej miłości. Prowadź mnie wedle Twego planu a nie moich zachcianek. Ty znasz moje skrywane pragnienia i życiowe cele. Proszę pomóż mi je zrealizować ku Twojej chwale. Pomóż mi Panie w tych trudnych dniach, gdy ogarniają mnie myśli samobójcze. Wiem, że tylko Twa miłość może mnie podnieść z upadku życiowego jakiego doznałem z własnej winy. Wiem, że nawet moja choroba nie jest usprawiedliwieniem moich czynów. Pomóż mi Panie Boże przeżyć resztę życia w Twoich objęciach, które utulą moją płacząca za Tobą duszę. Błagam - pomóż bo ginę. Wołam o pomoc do Ciebie mój Zbawco. Tęsknię za Tobą. Kocham Cię i proszę o opiekę.
 Artur: 05.11.2012, 12:17
 Jezu Serduszko moje. Wybacz proszę moje złe myśli, słowa i uczynki. Bez Ciebie ginę każdego dnia. Nie ma mnie kto podnieść z kolan. Boże im bardziej boli tym bardziej pragnę Twojej miłości. Prowadź mnie wedle Twego planu a nie moich zachcianek. Ty znasz moje skrywane pragnienia i życiowe cele. Proszę pomóż mi je zrealizować ku Twojej chwale. Pomóż mi Panie w tych trudnych dniach, gdy ogarniają mnie myśli samobójcze. Wiem, że tylko Twa miłość może mnie podnieść z upadku życiowego jakiego doznałem z własnej winy. Wiem, że nawet moja choroba nie jest usprawiedliwieniem moich czynów. Pomóż mi Panie Boże przeżyć resztę życia w Twoich objęciach, które utulą moją płacząca za Tobą duszę. Błagam - pomóż bo ginę. Wołam o pomoc do Ciebie mój Zbawco. Tęsknię za Tobą. Kocham Cię i proszę o opiekę.

 nm: 04.11.2012, 07:37
 Panie Boże oddaję Tobie moją najbliższą rodzinę.Weź nas w opiekę,bez Ciebie nie damy rady.Polecam wszystkie nasze sprawy,problemy z którymi nie możemy sobie poradzić.Prowadź wskazując drogę.Bądź wola Twoja.Ufam Tobie.
 ja: 14.10.2012, 19:46
 Panie jezu prowadz mnie i natchnij jak postepowac z synem
 MAMA: 06.09.2012, 17:47
  Panie Jezu, proszę, prowadź mnie Swoimi ścieżkami. Wybacz błędy i słabości, pokazuj je i nauczaj mnie, choćby miało boleć, jak teraz. Pragnę oddać Ci swoje życie i proszę, żeby wypłynęło z tego jakieś dobro. Ja sama nic nie mogę. Proszę, abym mógła stać się dobrym zona , matkai babcia . Proszę Cię, aby życie mojej rodziny toczyło się zgodnie z Twoją wolą. Proszę o głęboką wiarę dla nas wszystkich. Przepraszam za moje ostatnie przewinienia i dziękuję, że ocaliłeś mnie z wypadku, który spowodowałem. Proszę, pomóż mi wzrastać ku dobru. Daj mi siłę i światłodo zwalczania zla ktore mnie otacza . Kocham Ciebie Panie Jezu.Ufam Tobie Panie Jezu.mama
 MAMA: 06.09.2012, 17:45
 Matuchno cudami słynaca Ty jestes najlepsza lekarka i wierze goraco ze mnie uleczysz błagam o cud,bo juz nieufam lekarzom,oni pracuja nie lecza i nie pomagaja człowiekowi w chorobie ulżeniu w bólu ani w wyleczeniu,Prosze pomóz mi Mateńko ulecz moje nogi ,abym mogła byc sprawna .Wysłuchaj mojej prosby,otocz opieka mnie i moje dzieci,BLAGAM o CUD,
 mama: 04.09.2012, 06:13
 Panie Jezu, proszę, prowadź mnie Swoimi ścieżkami. Wybacz błędy i słabości, pokazuj je i nauczaj mnie, choćby miało boleć, jak teraz. Pragnę oddać Ci swoje życie i proszę, żeby wypłynęło z tego jakieś dobro. Ja sama nic nie mogę. Proszę, abym mógła stać się dobrym zona , matkai babcia . Proszę Cię, aby życie mojej rodziny toczyło się zgodnie z Twoją wolą. Proszę o głęboką wiarę dla nas wszystkich. Przepraszam za moje ostatnie przewinienia i dziękuję, że ocaliłeś mnie z wypadku, który spowodowałem. Proszę, pomóż mi wzrastać ku dobru. Daj mi siłę i światłodo zwalczania zla ktore mnie otacza . Kocham Ciebie Panie Jezu.Ufam Tobie Panie Jezu.mama
 Karol Kielce: 01.09.2012, 22:08
 Boże Wybacz Mi Wybacz to ja zle zrobilrm
 Jadwiga: 28.08.2012, 21:43
 Panie Jezu prowadź nas dobrą drogą.
 Maria: 21.08.2012, 11:45
 Jezu prowadż mnie Ty najlepiej wiesz jakimi drogami.Amen
 Marcin: 15.07.2012, 16:44
 Panie spraw abym był dobrym mężem i ojcem!
 teresa: 21.05.2012, 01:29
 Panie Boże oddaję Tobie Kasię pod opiekę .Proszę chroń ją od zła i prowadź za rękę Twoimi ścieżkami. .Panie pomóż jej, bo nie poradzi sama bez Ciebie .Pomóż wzrastać ku dobru i daj siłę i światło ,wybacz jej błędy i słabość,umocnij wiarę i miłość Bożą.
 ;'/;: 11.05.2012, 19:09
 dziś .Gdy jeździłam na rekolekcje było tam wielu ludzi i nawzajem się pocieszali czułam się dobrze ,gdy przyjechałam ,tzn przyjeżdżałam zawsze myślałam by być dobrym kimś bo byłam odnowiona przez Boga ,nawrócona ,na pewnych rekolekcjach chciałam skoczyć ona tak naprawdę te myśli samobójcze były bez sensu bo na niczym dobrym za każdym razem by się nie skończyły,gdy na osiemnastce byłam w moim domu z przyjaciółką też chciałam skoczyć z okna zamiast cieszyć się że jest osiemnastka,Kiedyś w wakacje ,dwa lata temu też siedziałam na oknie i chciałam skoczyć ale przejeżdżała policja i akurat gdy przejeżdżała oglądała mnie wolniej jechała i potem się wróciła, w tym roku jeszcze próbowałam sobie coś zrobić ,wzięłam dwa razy tabletki i w sumie to tak dziwnie wyglądało bo jeden raz niechcący mi się wysunęły gdy chciałam je wziąć,podłączyłam ładowarkę i gadałam ze nie chce popełnić samobójstwa i trochę mnie poraził ale tak jakby w cale tylko Bóg mnie podtrzymywał.Ja jak teraz patrze to narzekałam że mam się źle w pewnych momentach i żałuję.Miałam też takie wydarzenie w moim życiu że przed pierwszą klasą liceum byłam u dobrego psychologa który też jest psychiatrą trafiłam tam bo Ksiądz mi zaproponował i nie pożałowałam pani powiedziała mi że nie jestem i nigdy nie byłam chora bo byłam przed pierwszą klasą liceum traktowana jak ktoś upośledzony a dowiedziałam się ze nigdy nie byłam,mam napisane w karcie że lekkie upośledzenie a dowiedziałam się ze nigdy nie jestem i nie byłam piszę to bo za każdym razem gdy było mi źle Bóg mi pomagał.Byłam niedowartościowana kiedyś a dzięki ludziom postawionych mi na drodze zrozumiałam że jestem piękna. Gdy patrze na myśli samobójcze teraz to żałuje ich tak bardzo, zrozumiałam ze nie potrafiłam cieszyć się życiem i tym co mam,tym że mam dom i rodzinę bo bolało mnie coś co trzymałam w sobie. Trudno mi to pisać .Był taki czas że byłam skrzywdzona przez pewną osobę.Ale zawsze był przy mnie Bóg.Gdy straciłam przytomność uratowali mnie ratownicy,zawsze Bóg,i gdy nawet w domu pokazuje ktoś bliski na mnie że jestem wariatką to wiem że nie jestem mam swoją godność,choć jestem dziwna.Nawet zakochałam się w pewnej osobie.Nie potrafiłam cieszyć się z tego co mam teraz się cieszę .Teraz jestem też jasnowidzem i też się cieszę. I za to że Bóg zawsze jest i jest przy naszej drodze. Chwała Panu.
[1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] (8) [9] [10] [11] [12]

Autor

Treść

Poprzednia[ Powrót ]Następna
 
[ Strona główna ]

Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda |

Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2020 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej