Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Mój Boże...

Mój Boże... Nie kocham Cię, nawet nie pragnę kochać Cię, nudzę się Tobą. Być może nawet nie wierzę w Ciebie. Ale przechodząc spójrz na mnie. Schroń się na chwilę w mej duszy, jednym Twym tchnieniem zaprowadź w niej porządek, ot tak, mimochodem, nic mi o tym nie mówiąc. Jeśli masz ochotę, bym uwierzył w Ciebie - przynieś mi wiarę. Jeśli masz ochotę, bym Cię pokochał - przynieś mi miłość. Ja jej nie mam i nic na to nie poradzę. Daję Ci to, co mam: moją słabość, moje cierpienie. I tą uprzykrzoną potrzebę czułości, którą we mnie widzisz... I tę rozpacz... I ten obłędny wstyd... Mój ból, nic tylko mój ból. To wszystko. I jeszcze moją nadzieję...

Wasze komentarze:
 mirka: 08.04.2007, 22:58
 Cóż więcej mogę dodać? Czekam na miłosierdzie boskie całe życie. Mam świadomośc swoich grzechów. Chcę być lepsza, chcę być aniołem, chcę być boska. Ale nie potrafię. Pomóz mi Boże.
 WYZNAWCA: 18.03.2007, 17:10
 piekna,szczera,modlitwa,tak mi dopomorz o PANIE!amen ,
[1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] (11)

Autor

Treść

Poprzednia[ Powrót ]Następna
 
[ Strona główna ]

Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda |

Polityka Prywatności Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2024 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej