Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

A z króla był niezły pasjonat

     Zapewne znany przynajmniej części czytelników "Idzie my" wrocławski satyryk, poeta i dziennikarz Andrzej Waligórski był autorem nie tylko bardzo popularnego słuchowiska radiowego "Rycerze" (będącego parodią "Trylogii" Henryka Sienkiewicza) czy "Bajeczek Babci Pimpusiowej", lecz także cyklu wierszy o Dreptaku. Główny bohater tych utworów jest typowym, choć rzecz jasna, nieco przerysowanym Polakiem - ze wszystkimi stereotypowymi zaletami i wadami. Żyje w różnych czasach, ma różne doświadczenia, przeżywa różne przygody - zawsze jednak uosabia jakąś cechę, zwykle zaś przywarę narodową.

     Jednym z moich ulubionych wierszy o Dreptaku jest utwór "Zbroja"; oto jego początek: Rycerz Eustachy Dreptak byt tak krańcowo ubogi,! Ze nie miał nawet zbroi, by w niej uderzyć na wrogi,/A tutaj akurat wojna, nadciąga Tatarów masa.../- O rany - jęknął Eustachy - mam wałczyć na golasa?/Tym niemniej rozkaz rozkazem, więc chociaż czuł się podle,/Goły, jak Pan Bóg go stworzył, usiadł ten Dreptak na siodle,/ Wziął sobie na drogę kaszankę, rzodkiewkę, ze dwie cebule,/I w całej okazałości stanął naiwnie przed królem./A z króla był niezły pasjonat, jak szpurnie do kąta mapy,/Jak skoczy, pragnąc Dreptaka złapać oburącz za klapy!

     Przeciętnego współczesnego użytkownika polszczyzny może w tym fragmencie zastanowić użycie słowa "pasjonat". Dziś rzeczownik ten używany jest przede wszystkim w odniesieniu do kogoś, kto ma jakąś pasję, a więc czymś się bardzo interesuje, jest hobbystą, miłośnikiem czegoś. Jeżeli to znaczenie przywołamy w powyższym cytacie, to stanie się on niespójny, nie ma bowiem związku między tym, że król bardzo się czymś pasjonował, a tym, że nagle tak bardzo emocjonalnie zareagował na widok Dreptaka. Jeśli jednak sięgniemy do starszych źródeł, to okaże się, że omawiane słowo miało (a właściwie nadal ma) jeszcze jedno znaczenie. W słowniku pod redakcją Witolda Doroszewskiego opisywane ono było następująco: 'człowiek skłonny do wpadania w pasję, gwałtowny, łatwo wybuchający gniewem'.

     Jak widać, mamy tu do czynienia z radykalną zmianą znaczenia słowa, które od dawna funkcjonuje w polszczyźnie, a więc ze zjawiskiem, które nosi nazwę neosemantyzacji. Neosemantyzm to wyraz, który nabiera nowego znaczenia; niekiedy istnieje ono obok starego, niekiedy zaś całkowicie je wypiera.

     Normatywna ocena neosemantyzmów nie jest łatwa, a bierze się przy niej pod uwagę zarówno związek znaczenia nowego ze starym (im jest on bliższy, łatwiejszy do odtworzenia, tym lepiej), jak i to, czy dany neosemantyzm rzeczywiście wzbogaca słownictwo, wypełnia jakąś lukę, jest potrzebny do komunikacji. Rzecz jasna, bardzo istotne jest też kryterium uzualne, czyli po prostu rozpowszechnienie tego nowego znaczenia, częstotliwość jego stosowania przez różnych użytkowników w różnych typach tekstów.

     Pasjonat w znaczeniu osoby łatwo się denerwującej, jak byśmy dawniej powiedzieli: raptusa, przez pewien czas był krytykowany, ponieważ znaczenie to jest bardzo odległe od znaczenia pierwotnego. Siła zwyczaju społecznego była jednak tak duża, że neosemantyzm ten zaakceptowano. Dodatkowym argumentem było to, że wyraz ten można przecież uznawać nie tyle za neosemantym, ile za wyraz pochodny od rzeczownika pasja w jego drugim znaczeniu: 'silne zdenerwowanie, silny gniew'.

     Dziś słowniki notują dwa znaczenia pasjonata, co pozwala nam zgodnie z normą używać tego słowa zarówno w odniesieniu do osoby bardzo porywczej, jak też do zagorzałego miłośnika, człowieka owładniętego jakąś pasją.

dr Tomasz Korpysz

Autor jest językoznawcą, pracownikiem UKSW i UW

Tekst pochodzi z Tygodnika

2 grudnia 2018



   

Różaniec Różaniec
abp Grzegorz Ryś
Jeśli szukasz głębokich rozważań tajemnic różańcowych, dobrze trafiłeś. Przedstawiamy Ci osobiste, oparte na słowie Bożym rozważania abp. Grzegorza Rysia. Myśli duchownego skupiają się tutaj wokół poszczególnych tajemnic czterech części Różańca.... » zobacz więcej


Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Tresć




[ Powrót ]
 
[ Strona główna ]


Humor | O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2018 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej