Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Dzban, czyli młodzieżowe słowo roku

     Sformułowanie Ty dzbanie! większości czytelników "Idziemy" zapewne wyda się dość dziwne. Aby je jakolwiek zrozumieć, do czegokolwiek odnieść, być może pomyślą Państwo o tym, że jest to poetycka apostrofa do jakiegoś dzbana (szczególnie cennego, wyjątkowego, pamiątkowego, będącego bohaterem wiersza itp.). Jednakże zwłaszcza młodsi czytelnicy tej rubryki mogą przywołany zwrot zinterpretować zupełnie inaczej: jako potoczne określenie jakiejś osoby. Tak właśnie rozumiany rzeczownik dzban został uznany za młodzieżowe słowo roku 2018 w plebiscycie organizowanym od 2016 r. przez Wydawnictwo Naukowe PWN.

     Zgodnie z regulaminem Celem konkursu jest wyłonienie najbardziej popularnych wśród młodych ludzi słów/określeń,/wyrażeń danego roku. Uczestnicy mogą nadsyłać swoje propozycje, które następnie ocenia jury pod przewodnictwem prof. Marka Łazińskiego. Istotnym zadaniem jury jest też eliminowanie słów/wyrażeń/określeń wulgarnych, obraźliwych, zawierających treści niezgodne z prawem, nawołujących do nietolerancji/przemocy, należących do mowy nienawiści, odnoszących się do konkretnych osób, miejsc lub organizacji (w tym: stanowiących nazwiska, pseudonimy oraz jednoznaczne przezwiska) bądź naruszających dobre obyczaje. Jak widać, plebiscyt opiera się na moderowanych zgłoszeniach internautów - to oni zatem wskazują słowa szczególnie dla nich ważne czy też szczególnie często przez nich używane.

     W roku 2018 nadesłano prawie 10 tys. zgłoszeń i w aż 30 proc. z nich powtarzał się zwycięski rzeczownik. Jego przewaga nad kolejnymi "laureatami" była więc niekwestionowalna. A drugie i trzecie miejsca zajęły odpowiednio: masny/masno oraz prestiż/prestiżowy. Sądzę, że wszystkie one wymagają komentarza. Najbardziej zrozumiały jest prestiż i utworzony od niego przymiotnik prestiżowy. W kontekstach pochodzących z języka młodzieżowego wyrazy te pod względem znaczeniowym są stosunkowo bliskie użyciom znanym z polszczyzny ogólnej. Różni je przede wszystkim wyraźnie rozszerzona łączliwość {prestiżowe może być niemal wszystko), a co za tym idzie - pewne rozmycie znaczeniowe. Znacznie trudniejszy do zrozumienia jest przymiotnik masny i przysłówek masno. Pochodzą one z gwary śląskiej, gdzie masny pierwotnie znaczył tyle, co 'tłusty'. Wtórnie zaczął być używany jako pozytywne określenie czegoś. Jak wynika z plebiscytu, masny, a może nawet bardziej masno powoli zastępują do niedawna popularne w tym sensie młodzieżowe określenia typu grubo czy tłusto.

     Wróćmy do zwycięzcy. W odróżnieniu od prestiżu i masno ma on wyraźnie negatywny charakter. Motywacja takiego znaczenia wydaje się jasna - odwołuje się mianowicie do wyobrażenia głowy jako naczynia (które może być pełne lub puste). Przeniesienie tego na całą osobę jest procesem dość typowym. W związku z tym, że dzban jest w języku młodzieżowym popularny, ma on kilka aspektów znaczeniowych i odcieni: od wyraźnie negatywnego określenia kogoś, delikatnie mówiąc, niezbyt mądrego aż po żartobliwe określenie kogoś, kto jest nieuważny, zagapił się, popełnił jakąś gafę czy też czegoś nie zrozumiał. Dzbanem może zostać nazwany właściwie każdy, kto zrobił coś, co nie podoba się obserwatorowi, co jest przez niego uznawane za w jakimś sensie niewłaściwe.

     Dodam jeszcze, że w roku 2016 młodzieżowym słowem roku został rzeczownik sztos (jako nazwa czegoś bardzo dobrego, ocenianego pozytywnie), a w 2017 - XD (a więc bardzo częsty w komunikacji internetowej znak wyrażający rozbawienie czy też zdziwienie lub podziw nadawcy).

dr Tomasz Korpysz

Autor jest językoznawcą, pracownikiem UKSW i UW

Tekst pochodzi z Tygodnika

13 stycznia 2019



   

Sztuka uwodzenia własnej żony Sztuka uwodzenia własnej żony
Margaret Hardisty
„Sztuka uwodzenia własnej żony” to książka dla mężów, choć i kobiety przeczytają ją z wielkim zainteresowaniem.

Autorka pisze o tym, czego pragną kobiety i potrafi jasno ukazać, czego tak naprawdę żony oczekują od mężów. Kto jest bowiem bardziej kompetentny, by powiedzieć mężczyznom, co myślą i czują kobiety, niż właśnie jedna z nich?... » zobacz więcej


Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Tresć




[ Powrót ]
 
[ Strona główna ]


Humor | O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2019 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej