Modlitwy na AdwentW drugiej połowie Adwentu, czyli czasu oczekiwania, ale i przygotowania na narodzenie Jezusa Chrystusa, proponuję Państwu refleksję, a może raczej modlitewną medytację, nad dwoma tekstami. Pierwszy z nich napisał niezwykły kapłan: ks. Jan Zieją; to Ojcze nasz pracujących społecznie - modlitwa wydana po raz pierwszy w konspiracyjnym druku z 1943 r.:"Boże, Stwórco światów nieprzeliczonych,/OJCZE NASZ/ i wszelkiego tworzenia panie,/KTÓRYŚ JEST W NIEBIE/i na ziemi i na każdym miejscu/i we mnie teraz.. ./który wypełniasz wszystko,/a Ciebie nic ogarnąć nie możel/ŚWIĘĆ SIĘ IMIĘ TWOJE/bo Tyś tylko jeden prawdziwie jest/a wszystko przemija;/Tylko Tyś jest życiem i mocą,/Tylko Tyś jest dobry,/Tylko Tyś jest święty,/a wszelkie istnienie i życie,/moc i dobro, świętość i pięknoIjest tylko śladem Twojej obecnościU Twojego działania./PRZYJDŹ KRÓLESTWO TWOJE/Królestwo prawdy, sprawiedliwości i miłości/w każdym człowieku, w każdej rodzinie,/w każdej gromadzie,/w narodzie naszym i w ludzkości całej,/teraz i w wieczności.. ./bo w naszych królestwach,/ nasza wola tylko rządzonych,/jest nam za ciasno, duszno i krwawo.../ BĄDŹ WOLA TWOJA/najświętsza i najsprawiedliwsza, JAKO W NIEBIE/między aniołami i zbawionymi,/TAK I NA ZIEMI/ całej/i w Ojczyźnie naszej,/we wszystkich sprawach naszych:/w domu, w warsztacie, w fabryce, na roli;/w nas wszystkich,/w życiu i śmierci,/ aby już nie było wśród nas głodnych,/niedoodzianych i bezdomnych,/ opuszczonych i krzywdzonych, w ciemności i grzechu żyjących./ CHLEBA NASZEGO POWSZEDNIEGO/dla dusz i dla cial/DAJ NAM/wszystkim,/boś wszystkich Ojcem,/a my sobie - bracia i siostry, /mimo przedziały gór, rzek i oceanów,/mimo różnic ras, wiar i języków./Więc chleba z Ojcowskich Twoich rąk/daj nam wszystkim/DZISIAJ,/bo tylko dziś żyjemy, a jutro - któż doczekać pewien?/I ODPUŚĆ NAM/poprzez ofiarę Krzyżową Syna Twego/NASZE WINY/tak wielkie i liczne/a zwłaszcza to, żeśmy o Tobie zapominali,/gdyśmy byli w szczęściu.. ./a w sobie i w bliźnich naszych/obrazu Twegośmy nie dostrzegali, nie uczcili/i sponiewierali go.../Odpuść nam wszystkim/JAKO I MY ODPUSZCZAMY/szczerze i wszystko... NASZYM WINOWACOM/wszystkim.. ./I NIE WÓDŹ NAS NA POKUSZENE/jakiekolwiek,/a zwłaszcza broń nas od pokusy/ czynienia źle po to,/żeby stąd jakoby miało przyjść/jakieś dobro,/ ALE NAS ZBAW ODE ZŁEGO/wszystkiego: jawnego i ukrytego, /teraz/i w godzinę śmierci naszej/AMEN". Drugi tekst to poruszający wiersz, a zarazem świadectwo Piotra Klimczaka O modlitwie: "Pewnego razu kiedy się modlił/zobaczył krew/na paciorkach i własnych palcach/uświadomił sobie że ból/coraz głębiej ścieranej skóry/narastał od dawna//ziarnka jego różańca/stawały się ciężkie i szorstkie/jakby kruszywo z granitu//zdawalo mu się że innym rozmodlonym/coraz gładsze paciorki ślizgają się w palcach/przesypują się łagodnie w monotonnym szmerze/wnika w habit ich przypływ i odpływ//a on swój sznur/musiał już dźwigać w skórzanym worku/ wyciągać w kątach bocznych kaplic/nocą w ciemnych zakamarkach ogrodu/aż się rozdarła torba//dowlókl różaniec do domu/nie mial siły go podnieść na stół/modlił się więc na podłodze/przesuwając oburącz skalne okruchy/coraz mniej zmieniał ich położenie//)jednego dnia rano stwierdził/że nie poruszy swego różańca/odtąd modlił się na głos/ale niedługo bo niewidzialny sznur/oplątywał mu krtań i język/aż się zacisnął za smugą szeptu/zamknął//wtedy się człowiek modlący uśmiechnął/bardziej oczami niż drżeniem warg//zostalo trochę pamięci// nie mówcie wiele słów/1 Ojcze nasz któryś jest w niebie// Ojcze nasz// Ojcze nasz". dr hab. Tomasz Korpysz
Tekst pochodzi z Tygodnika
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |