Jakie znaczenie mogą mieć rekolekcje szkolne?Jakie znaczenie mogą mieć rekolekcje szkolne? MEN ocenia wychowanie w szkole dość surowo. Kształcenie powinno być częścią wielkiego programu wychowawczego szkoły. W reformie oświaty trzeba najpierw:
- uporządkować przerost dydaktyki Techniczna strona tematu odcięta od ocen moralnych jest bezużyteczna wychowawczo... Z kolei rekolekcje szkolne, jeżeli nie mają za sobą autorytetu szkoły i jej dążeń wychowawczo-moralnych, jeśli nauczyciele i rodzice nie znajdują się w środku rekolekcji (a dyrekcje szkół w tym czasie organizują narady, kursy dla innych nauczycieli, złośliwie - bo inaczej tego nie można nazwać - zostawiając rekolekcje i katechetki obok), stają się programem obcym, nie wzbogacającym dotychczasowego procesu wychowawczego, rzeczywistością nie korespondującą ze szkołą faktem nie z tej ziemi, sztucznym. Rekolekcje szkolne mają być wzbogaceniem duchowym młodego człowieka. Rekolekcje mają być odpowiedzią na pytania:
- ku czemu ma dążyć młody człowiek? Te pytania stawia Departament Kształcenia i Wychowania MEN. Są bardzo bliskie celom, jakie my (proboszczowie, wikariusze i katecheci) powinniśmy stawiać rekolekcjom szkolnym. My na te same pytania odpowiadamy szerzej, z perspektywą na Chrystusa i wieczność oraz dodajemy motywację religijną. Dlaczego rekolekcje, dlaczego taka tematyka i dlaczego taki sposób przeprowadzenia? Mogą być trzy rodzaje rekolekcji szkolnych. Albo ks. proboszcz zaprosi (na kilka spotkań) księży, katechetów i nauczycieli, aby opracować cele i program rekolekcji na trzy dni (wychowawczo i wielkopostnie najlepiej od Środy Popielcowej), dzieląc się funkcjami, tematami i pomysłami rekolekcyjnymi. Jest to zespołowe i grupowe przeprowadzenie rekolekcji dostosowanych do wieku. Potrzeba 10-12 osób. Albo ks. proboszcz zaprosi jednego lub dwóch obcych rekolekcjonistów, którzy przeprowadzą tradycyjne masowe rekolekcje dla wszystkich. I na rok "rekolekcyjne szaleństwo" mamy z głowy. Albo z małą grupą wyjechać gdzieś do domu rekolekcyjnego, ale wtedy musiałyby obowiązywać inne przepisy oświatowe i nie wiadomo czy dyrekcje szkół byłyby zadowolone. - Tyż piknie. Tyż prawda, ale nie święta - powiedziałby góral. Ks. FRANCISZEK KAMECKI
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |