Jeszcze o peryfrazachW jednym z ostatnich tekstów pisałem o peryfrazach, czyli przynajmniej dwuczłonowych konstrukcjach, które są używane zamiast prostych, najczęściej jednoelementowych nazw. Podstawowe funkcje, jakie mogą spełniać peryfrazy, to funkcja ornamentacyjna (czyli ozdabianie wypowiedzi; w takim celu np. wyrażenie omowne "Zielona Wyspa" używane jest zamiast nazwy "Irlandia") oraz eufemizacyjna (czyli łagodzenie wypowiedzi; w takim celu np. peryfraza "przenieść się do wieczności" używana jest zamiast czasownika "umrzeć").Jak widać, peryfrazy są bardzo wygodnym i użytecznym typem połączeń wyrazowych, dlatego też dość powszechnie są stosowane we wszystkich typach tekstów, zwłaszcza w publikacjach prasowych. Niekiedy jednak ich używanie powoduje różnego typu problemy, a nawet bywa uznawane za błąd. Po pierwsze, niektóre peryfrazy są niejednoznaczne, w związku z czym mogą powodować nieporozumienia. Jeśli np. czytamy: "Jest to kolejna ofiara białej śmierci", to w zależności od kontekstu może chodzić o cukier, sól, niektóre narkotyki (np. amfetaminę), a nawet śnieg. Podobnie zdanie: "W tym roku wakacje spędzimy w Wenecji Północy" może się odnosić zarówno do Amsterdamu, jak i Sztokholmu czy Petersburga. Po drugie, ze względu na dużą częstotliwość użycia, część peryfraz utrwala się w polszczyźnie i zaczyna funkcjonować jako swego rodzaju slogany. Tak naprawdę przestają wówczas pełnić funkcję ornamentacyjna i stają się tylko mniej lub bardziej pretensjonalnymi frazesami, świadczącymi o niskiej kompetencji językowej autora. Lista takich peryfraz jest długa, tytułem przykładu można przywołać następujące: "Batman z Wisły" ("Adam Małysz"), "białe szaleństwo" ("narciarstwo"), "błękitna planeta" ("Ziemia"), "brzydsza połowa ludzkości" ("mężczyźni"), "chłopcy z Liverpoolu" ("The Beatles"), "czarne złoto" ("węgiel"), "czerwona planeta" ("Mars"), "srebrny glob" ("księżyc"), "szklany ekran" ("telewizja") itp. Po trzecie wreszcie, w wielu przypadkach wątpliwości budzi sposób zapisu peryfraz, a konkretnie to, czy należy je pisać wielkimi, czy małymi literami. Ogólna zasada jest taka, że wielkie litery stosuje się w peryfrazach, które funkcjonują jako nazwy własne i nie jest istotne znaczenie tworzących je elementów. Małe litery używane są, gdy znaczenie elementów peryfrazy jest nadal żywe. To dlatego o Japonii pisze się "Kraj Kwitnącej Wiśni", ale: "kraj samurajów". dr Tomasz Korpysz Autor jest językoznawcą, pracownikiem UKSW i UW
Tekst pochodzi z Tygodnika
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |