Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Kłopoty z poczęciem - co warto wiedzieć?

     Wiele małżeństw starających się o dziecko nie zdaje sobie sprawy z tego jak znaczącą role w mechanizmie płodności odgrywa obecność śluzu szyjkowego. Jeśli kobieta nauczy się wyciągać odpowiednie wnioski z jego obecności. małżeństwo o normalnej płodności zwykle osiąga poczęcie w ciągu trzech cykli.

     Poczęcie jest możliwe każdego dnia po pojawieniu się śluzu, lecz jest najbardziej prawdopodobne, gdy występuje przejrzysty, rozciągliwy śluz, dający odczucie mokrości i śliskości. Warto zastosować się do paru prostych wskazówek, zanim zaczniemy szukać pomocy lekarzy-specjalistów.

1. Jeżeli po ustaniu krwawienia miesiączkowego nie obserwujesz dni suchych, staraj się zaobserwować, czy śluz nie pojawia się jeszcze w dniach zmniejszania się intensywności krwawienia.

2. Po miesiączce podejmujcie zbliżenia nie częściej niż co drugi dzień, aby zapewnić odpowiednią ilość i jakość nasienia na dni, w których następuje rozwój objawu śluzu i przybiera on cechy charakterystyczne dla czasu największej płodności. Gdy zacznie się faza płodna, odłóżcie współżycie do momentu, gdy śluz staje się rozciągliwy, wilgotny i śliski.

3. Niektóre kobiety nie obserwują śluzu przejrzystego i rozciągliwego, a jedynie mają odczucie wilgotności i śliskości. Jest ono także sygnałem płodności i małżonkowie powinni wykorzystać te właśnie dni dla osiągnięcia poczęcia.

4. Część kobiet jest w stanie zaobserwować obecność śluzu typu najbardziej płodnego tylko przez kilka godzin - najczęściej rano. W takich okolicznościach małżonkowie powinni wykorzystać właśnie ten czas na zbliżenie - rano lub o innej porze dnia, gdy na krótko zauważalny jest śluz najlepszego typu.

5. Jeśli miesiączka nie pojawi się po 17 dniach od dnia szczytu śluzu (czyli ostatniego dnia w którym wystąpił śluz bardziej płodnego typu), istnieje duże prawdopodobieństwo, że doszło do poczęcia dziecka. Gdy z kolei kobieta obserwuje -w swoich cyklach, że krwawienie rozpoczyna się szybciej niż po 10 dniach od szczytu, wtedy mogą zaistnieć problemy z zajściem w ciążę.

Czynniki wpływające no płodność

1. Waga ciała. Należy utrzymywać właściwy stosunek wagi do wzrostu i budowy ciała. Duża niedowaga lub nadwaga mogą niekorzystnie wpływać na płodność kobiety.

2. Odżywianie się. Zarówno mąż, jak i żona powinni zadbać o właściwe odżywianie się, aby mechanizmy płodności funkcjonowały należycie. Chodzi tu o odpowiednią ilość dostarczanych organizmowi kalorii oraz właściwie zbilan sowanych witamin i minerałów. Należy ograniczyć spożycie kofeiny i alkoholu oraz używek.

3. Gimnastyka. Odpowiednie ćwiczenia poprawiają samopo czucie i służą zdrowiu, jednakże zbyt duże obciążenia orga nizmu mogą niekorzystnie wpłynąć na płodność, na przykład poprzez zatrzymanie jajeczkowania. Dlatego zmniejszenie intensywności gimnastyki czy biegania być może zwiększy szansę na poczęcie.

4. Stres. To jeden z najsilniejszych czynników hamujących owulację i wytwarzanie śluzu szyjkowego. Stres wpływa również na zmniejszenie ilości nasienia i pogorszenie jego jakości. Tworzy się niekiedy zamknięty krąg: małżonko wie są coraz bardziej sfrustrowani kolejnymi nieudanymi próbami poczęcia - to z kolei negatywnie wpływa na fizjologiczne czynniki płodności - do upragnionego poczęcia wciąż nie dochodzi - stres się nasila, a utrzymujący się długotrwały stan napięcia nerwowego obniża płodność itd. Dlatego często w takich sytuacjach wymarzone dziecko pojawia się na przykład po wyjeździe na urlop, gdy małżonkowie byli wypoczęci, zmienili otoczenie i paradoksalnie - zapomnieli o kartach obserwacji, termometrze i po prostu cieszyli się sobą.

Antykoncepcja i niepłodność

     Długotrwałe, nieprzerwane stosowanie antykoncepcji hormonalnej jest niestety coraz częściej przyczyną późniejszych trudności z poczęciem. Nie jest niczym niezwykłym niepłodność utrzymująca się 3 do 6 miesięcy po odstawieniu pigułek, zwłaszcza gdy przed rozpoczęciem ich przyjmowania kobieta miała nieregularne cykle.

     U kobiet przyjmujących pigułki obserwuje się zaniżony poziom witamin B2, B6, B12, C oraz kwasu foliowego w porównaniu z kobietami nie stosującymi preparatów hormonalnych. Z kolei podwyższony jest poziom witaminy A, żelaza i miedzi. Zatem przyjmowanie minimalnych zalecanych dziennych dawek witamin B2, B6, B12, C, E, a także kwasu foliowego może wspomagać powrót płodności po odstawieniu pigułek.

     Po odstawieniu antykoncepcji hormonalnej interpretacja objawów płodności może być utrudniona z powodu ciągłej obecności śluzu i niekiedy taka sytuacja może utrzymywać się nawet przez 2-3 lata. Wówczas kobieta powinna bardzo uważnie obserwować wszystkie zmiany zachodzące w obrazie śluzu wskazujące na płodność, takie jak nieznaczna choćby rozciągliwość czy odczucia, jakie daje jego obecność. Niezmieniająca się wydzielina jest sygnałem płodności. Zaleca się także odczekanie ze staraniami o poczęcie przynajmniej trzy miesiące po odstawieniu pigułek, aby organizm mógł w naturalny sposób powrócić do cyklu płodności.

     Wkładka domaciczna

     Wkładki domaciczne umieszczane w macicy są obcymi ciałami, wywołującymi warunki sprzyjające zakażeniom wewnątrz -macicznym. Przeprowadzona przez szyjkę macicy nitka od wkładki może działać jak "lont" dla przemieszczania się bakterii, może również powodować podrażnienie ścianek szyjki macicy. Taki stan zapalny już po usunięciu wkładki może niekorzystnie wpływać na wytwarzanie śluzu szyjkowego najlepszej jakości. U wielu użytkowniczek wkładek w obrębie miednicy rozwija się jakaś forma łagodnej infekcji, która nie pozostaje bez wpływu na płodność.

     Leki i używki

     Wiele rodzajów specyfików może obniżać płodność. Niektóre leki, na przykład poprawiające nastrój (antydepresanty, środki uspokajające) osłabiają wytwarzanie nasienia i czynią mężczyznę okresowo niepłodnym. Również długotrwałe palenie marihuany obniża potencję i osłabia nasienie. Podobne skutki niesie ze sobą nadużywanie alkoholu.

     Zabiegi na szyjce macicy

     Poważne zabiegi, takie jak przyżeganie szyjki czy w pewnych przypadkach krioterapia mogą być również istotnym faktem w historii medycznej kobiety, bowiem mogą pociągać za sobą zmniejszenie ilości śluzu i w konsekwencji obniżenie płodności.

     Historia zdrowotna

     Kobiecą niepłodność może spowodować cały szereg czynników, które mogą być rozpoznane i odpowiednio leczone, takie jak: przebyte infekcje w obrębie miednicy, endometrioza, podwyższony poziom protaktyny czy zakłócenie równowagi hormonalnej.

     Wysoka temperatura

     Wiadomo, że wystawianie organizmu mężczyzny na wysokie temperatury ma niekorzystny wpływ na wytwarzanie nasienia. Męska niepłodność może być więc niekiedy następstwem noszenia obcisłej bielizny, przyciskającej jądra do ciała, upodobania do gorących kąpieli i natrysków lub może ona być związana z wykonywaniem zawodów wymagających przebywania w wysokich temperaturach.

     Jestem załamana. Wzięłam w marcu zastrzyk antykoncepcyjny Depo Provera dla wygody. Lekarz powiedział mi, że nie będzie problemów z powrotem do płodności. Zastrzyk działa 3 miesiące i teoretycznie po tym czasie powinna wystąpić miesiączka. Jest lipiec, a ja nadal nie mam miesiączki. Chcemy z moim ukochanym w najbliższym czasie dzidziusia, a tu takie komplikacje. Mam już siedmioletnie dziecko i chcemy mieć jeszcze dwójkę. Proszę o pomoc, nie chcę faszerować się lekami na wywołanie miesiączki, bo po nich okropnie się czuję. Ja po prostu nie lubię tabletek. Tak jak wiele kobiet po prostu zaufałam ginekologowi, który zaproponował mi, najmniej jego zdaniem, szkodliwą metodę antykoncepcji. Wcześniej odczuwałam silne bóle głowy przy innych środkach hormonalnych. Przez jakiś czas wahaliśmy się, czy to odpowiedni moment na drugie dziecko, bo właśnie budujemy dom. Wiadomo, sporo finansów wkładamy w zakup materiałów budowlanych. Dopiero gdy trafiłam do lekarza z prawdziwego zdarzenia, powiedział mi, że jest niewielki procent kobiet, które mają wydłużony powrót do płodności. Tak się składa, że chyba należę do tego niewielkiego procentu. Wierzę, jednak bardzo, że z pomocą Bożą jednak uda mi się powrócić do normalnego stanu. Piszę to też ku ostrzeżeniu innych kobiet. (A.)

     Jestem młodą mężatką z problemami hormonalnymi spowodowanymi odchudzaniem się. Mój (chyba już były) lekarz przepisywał mi przez 6 miesięcy Diane-35, a potem, przez kolejne 6 miesięcy, Harmonet. Nie zjadłam tego do końca, ostawiłam po trzecim opakowaniu. Nie chcę więcej tego brać, zwłaszcza, że świetnie wychodziło nam NPR przed leczeniem. W tej chwili mija już 34 dzień pierwszego cyklu po odstawieniu, a ja czekam na "normalny" okres z niecierpliwością; bardzo źle czuję się psychicznie, mam stany depresyjne, nic mi się nie chce. Obżeram się słodyczami, odsuwam się od męża. Powiedzcie, kiedy wyrównują się cykle po odstawieniu, kiedy życie staje się normalne, bo już tego znieść nie mogę. Kiedy następuje jajeczkowanie po odstawieniu pigułek, bo moja temperatura i śluz są tak nieprzejrzyste, że nic z tego nie mogę wyczytać. Pocieszcie mnie jakoś, bardzo Was proszę. (A.)


Na podstawie: M. A. Wilson "Love and Fertility"
opracował Maciej Tabor





Pomoc dla niepłodnych małżeństw
(Duszpasterstwo Małżeństw Pragnących Potomstwa)

     Na Msze Święte w intencji potomstwa zapraszamy w każdą drugą niedzielę miesiąca do kościoła NMP Matki Miłosierdzia w Warszawie przy ulicy Świętego Bonifacego 9 do Kaplicy bł. Jerzego Matulewicza.

     Najbliższa Msza Święta 10 lutego 2019 r. godz. 16

     Nasza wspólnota:
     ks. Tomasz Nowaczek MIC - duszpasterz wspólnoty
     oraz grupa małżeństw...

     strona: www.pragniemypotomstwa.pl
     e-mail: pragniemypotomstwa@gmail.com


Jak nie zwiariować podczas starań o dziecko Jak nie zwiariować podczas starań o dziecko
Katarzyna Jarosz
Napisałam to wszystko, by wam powiedzieć, że nie jesteście same w tym, co przeżywacie i że to, co przechodzicie jest normalne. Ja was rozumiem. Bo po prostu jestem jedną z was... » zobacz więcej


Czekając na dziecko Czekając na dziecko
Katarzyna Jarosz
Katarzyna Jarosz jest mężatką od 2004 r. Wraz z mężem, Tomaszem, prowadzi portal katolicki www.adonai.pl; od 2008 r. współtworzy warszawskie Duszpasterstwo Niepłodnych Małżeństw. Od 1,5 roku jest matką adopcyjną Michałka... » zobacz więcej

Wasze komentarze:
 Ania: 14.10.2012, 21:36
 Prosze o dar macierzynstwa ,staramy sie juz 5 lat. Prosimy o modlitwe .
 Agata: 29.08.2012, 19:51
 prosze o modlitwe 6 lat i nic.....zeby leczenie sie powiodło....
 magda: 20.08.2012, 18:06
 Proszę o modlitwę i pomoc..Mam 35 lat, po wstepnych badaniach okazalo sie, że problem w nieplodnosci lezy po stronie męza. Czekamy na drugie badanie leczac sie w miedzyczasie..Proszę o wsparcie
 megi: 11.08.2012, 17:29
 Polecam modlitwę do Najświętszej Maryi Panny- nowennę pompejańską. Należy odmawiać różaniec codziennie przez 54 dni (informacje na stronie o nowennie). Jeszcze nie jestem w ciąży, ale cztery miesiące temu lekarze orzekli, że z medycznego punktu widzenia niemożliwe jest poczęcie, a dziś mąż ma na tyle dobre wyniki, że możliwe jest naturalne poczęcie. Codziennie proszę Boga o możliwość otrzymania łaski i wierzę w to, że zajdę w ciążę dzięki modlitwą.
 Ela: 08.08.2012, 22:11
 Od listopada sataramy się o dzidzie i nic.Bardzo jej pragniemy gdyż jutro kończe 35 lat:(Proszę o modlitwę w naszej intencji by Bóg zesłał na nas łaskę macierzyństwa.Amen.
 Shikari: 27.07.2012, 22:09
 Będę się za was modlić przed najświętszym sakramentem, żeby Bóg pomógł wam i obdarzył przepiękną łaską jaką jest macierzyństwo ;)
 Kasia: 26.07.2012, 18:57
 Staramy się z mężem o dziecko już ponad rok...Bezskutecznie. Jesteśmy młodym małżeństwem i nigdy nie spodziewałabym się takich trudności..Nigdy nie stosowałam antykoncepcji hormonalnej, staram się zdrowo odżywiać, mąż nie ma żadnych nałogów. W praktyce nie powinno być żadnych problemów, a jednak...Proszę o modlitwę w naszej intencji..
 załamana: 24.07.2012, 18:11
 Ja mam dziecko w wieku 14 lat.Z tą ciążą nie bylo problemu,jednak teraz gdy bardzo chcemy drugie dziecko nic z tego nie wychodzi.Już nie mam siły.Próbowalismy już wszystkich starań i nic:(8.08 wizyta u ginekologa kolejna..Modlę się dzień i noc do Boga o to by obdarzył nas łaską macierzyństwa.
 Edyta: 12.07.2012, 15:44
 Jesteśmy małżeństwem ponad 3 lata, nie mogę zajść w ciążę - wina leży po mojej stronie, leczę się jednak nadal nic z tego. Nie miałam łatwego życia, wiem co to ból, ale ten który czuję teraz przeszywa moje serce codziennie i odbiera nadzieję i siły do walki. Panie Boże pomóż nam byśmy mogli cieszyć się upragnionym maleństwem tak bardzo tego pragniemy. Proszę o modlitwę za nas i inne pary w takiej sytuacji.
 Małgorzata : 11.07.2012, 13:57
 O drugie dziecko staramy się już bardzo długo . Syn ma już 14 lat , a ja też mam po 35. Rok temu poroniłam martwy zarodek.Straszne przeżycie. Ze starań nic nie wychodzi. Wciąż mamy nadzieję, że się uda. Proszę o modlitwę.
 megi: 21.06.2012, 17:13
 O dziecko staramy się 4 lata, zdaniem lekarzy brak szans.Prosimy o modlitwę - oboje pragniemy dziecka...
 ISIA: 18.06.2012, 09:53
 Czytajac Wasze prośby czuje sie jedna z Was -jakby odbicie w lustrze, w waszych problemach dostrzegam siebie. To tak bardzo boli.
 zatroskana mama: 02.06.2012, 17:17
 Janie Pawle II,Ty znasz ból małżeństw nie mogących doczekać się nowego życia w rodzinie...Proszę ....wspieraj moje dzieci.Tak bardzo chcą zostać rodzicami....
 małgorzata: 16.04.2012, 09:42
 Od kilku lat choruję ,mam stwierdzoną endometrioę trzy operacje za mną.leczenia hormonalne .Brakuje mi sił, tracimy nadzieje.Tak bardzo razem z mężem pragniemy dziecka.Blooslawiony Janie Pawle prosimy cie wstawśie za nami do Boga aby obdarzyl nas upragnionym potomstwem
 kasia : 09.04.2012, 14:30
 Prosze o modlitwe za mnie i mojego partnera bysmy mogli zostac rodzicami zdrowego dzieciatka stramy sie juz kilka lat bezskutecznie Boze pomoz
 Marlena: 20.03.2012, 19:59
 Proszę o modlitwę i błogosławieństwo w poczęciu zdrowego dzieciątka, Błogosławiony Janie Pawle II - dopomóż i miej mnie i mojego męża w opiece. Pragnę mieć dzieciątko, módlcie się za nami, już brak mi sił...
 ANIA 30LAT: 11.03.2012, 21:26
 Bardzo proszę o modlitwę bo już tracę wiarę,bardzo pragniemy mieć dziecko lecz w ciągu 8 lat 2 poronienia i dalej nic ,jeszcze raz proszę o modlitwę w mojej intencji
 ania 30: 11.03.2012, 21:07
 proszę o modlitwę,ja również staram się z mężem o dziecko od 8 lat ,2 poronienia i nadal nic.....
 Do Eweliny: 11.03.2012, 13:40
 Równiez traciliśny nadzieje. Po 7 latach modlitw adoptowalismy wspaniałego zdrowego chłopczyka - dla nas to cud i niesamowity DAR OD BOGA. Ufaj bedzie dobrze!
 ewelina: 11.03.2012, 12:10
 A ja przestałam całkowicie wierzyć w Boga.Mam dość,czekam na upragnione dziecko i nic,ciągle nowe diagnozy.Leczenie kosztuje,na mieszkanie musieliśmy wziąć kredyt,mamy długi u ludzi a mój mąż dostaje 1000 zł pensji.Więc gdzie jest Bóg,czemu wszystko się nie układa-brak pieniędzy,poczucia jakiejkolwiek stabilizacji,brak dziecka,i to wyczekiwanie z każdym miesiącem,a już dwa lata minęło.Z tego wszystkiego dopadła mnie depresja.W tej chwili nie wierzę absolutnie w nic i nie mam już żadnej nadzei
[1] [2] [3] (4) [5] [6] [7] [8] [9] [10]


Autor

Tresć




[ Powrót ]
 
[ Strona główna ]


Humor | O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2019 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej