AdopcjaO przysposabianiu dzieci mówi się ostatnio coraz więcej. To dobrze, bo adopcja owiana była dotąd wieloma mitami. Ci, którzy chcieli się jej podjąć, traktowani byli jak desperaci lub naiwni, którym się mogło wydawać, że zbawią świat. Albo inaczej, że ze wstydu, że nie mogą mieć dzieci, decydują się na rodzicielstwo zastępcze. Dziś dzięki wielu organizacjom takie myślenie odchodzi do lamusa.Okazuje się, że bezdzietność to problem masowy, obejmujący ok. 15-20% małżonków starających się o potomstwo. Problem ten nie ominął również Polski. Ze względu na skalę zjawiska Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) uznała niepłodność za chorobę społeczną. O bezpłodności mówi się, gdy po dwóch latach starań nie dochodzi do poczęcia. O tym, że bezpłodność bywa także wynikiem antykoncepcji czy aborcji mówi się już niewiele. Najlepszym rozwiązaniem dwóch problemów - adopcji i niechcianej ciąży - jest adopcja. Adopcja zamiast aborcji i adopcja zamiast in vitro. W Polsce w domach dziecka przebywa obecnie około 20 tysięcy dzieci. W ośrodkach adopcyjnych rodzice czekają w kolejkach, niektórzy nawet ponad rok. Adopcji w Polsce przeprowadza się zaś rocznie jedynie około 3 tysięcy. Oddanie dziecka do adopcji
Jeżeli kobieta chce oddać dziecko do adopcji, może zostawić dziecko w szpitalu i udać się do ośrodka opiekuńczo-adopcyjnego. Może podpisać wstępne zrzeczenie, ale ma sześć tygodni, w ciągu których bez żadnego tłumaczenia może zabrać dziecko. Adopcja może przebiegać w sposób anonimowy lub matka może wskazać osobę, która ma zająć sie jej dzieckiem. Istnieje jeszcze trzecia możliwość dla tych, którzy z jakiś osobistych powodów chcą ukryć przed światem swoje potomstwo - okno życia. Obecnie działa w Polsce ponad 30 takich okien, w których można anonimowo zostawić dziecko, a w niedługim czasie planowane jest otwarcie następnych. Tam w sposób zupełnie anonimowy można zostawić noworodka, którym natychmiast ktoś się zaopiekuje. Wiąże się to jednak z problemami w ustaleniu opiekuna prawnego, a co za tym idzie - również wydłuża okres przejściowy dla maleństwa.Z raportu opracowanego przez Fundację Świętego Mikołaja wynika, że w Polsce adoptuje się rocznie 3200 dzieci - chociaż chętnych do adopcji jest dwukrotnie więcej. Skąd więc biorą się przepełnione i owiane złą sławą domy dziecka? Sprawa jest prosta - większość bezdzietnych małżeństw chce adoptować zdrowe niemowlę, jednak żeby do tego doszło, dziecko musi mieć "czystą" kartę (czyli uregulowaną sytuację prawną) i tu często pojawiają się problemy. Jednocześnie według danych Rzecznika Praw Dziecka w Polsce jest 85 tysięcy osieroconych dzieci, w tym sierot naturalnych jest jedynie niewielki procent. Większość stanowią sieroty społeczne - dzieci opuszczone przez rodziców, głównie z rodzin dysfunkcyjnych. Adopcja i inne rozwiązaniaAdopcja zakłada przede wszystkim dobro dziecka, ale nie jest jedyną możliwością niesienia pomocy dzieciom pozbawionym (czasowo lub trwale) rodziców. Naprzeciw sytuacjom, w którym dzieci nie mają uregulowanej sytuacji prawnej, bądź biologiczni rodzice mają te prawa odebrane czasowo, wychodzi instytucja rodziny zastępczej i rodzinnego domu dziecka. Umieszczenie dziecka w takich placówkach jest procesem odwracalnym i może stanowić szansę na poprawę dla rodziny. Jednocześnie jest to miejsce rodzinne, gdzie dziecko ma szansę zaznać ciepła domowego ogniska i miłości rodzicielskiej.Rodzina zastępcza może przyjąć od 3 do 6 dzieci. Zajmuje się nimi przez pewien czas, do uregulowania się jego sytuacji rodzinnej lub do ukończenia przez nie 18. roku życia. Dziecko ma zapewnione odpowiednie warunki do rozwoju, edukacji a jednocześnie jest miejsce na zaspakajanie jego indywidualnych potrzeb. Rodziny zastępcze dzielą się na spokrewnione (ktoś z dalszej rodziny zajmuje się dzieckiem w zastępstwie rodziców biologicznych) i niespokrewnione oraz zawodowe niespokrewnione. Małżonkowie wychowujący przyjęte dziecko otrzymują pomoc finansową na częściowe pokrycie kosztów związanych z jego utrzymaniem. Warto pamiętać, że istotą takiej opieki jest pomoc zarówno dziecku, jak jego rodzinie. Nieco inny charakter mają pogotowia opiekuńcze (będące jednym z typów rodziny zastępczej), w których dzieci przebywają około roku. Taka rodzina przyjmuje trójkę dzieci. Trafiają tu noworodki prosto ze szpitala i dzieci z interwencji - czyli przekazane przez kuratorów sądowych, policję czy opiekę społeczną. W tym czasie wyjaśniana jest jego sytuacja, by mogło trafić do rodziny adopcyjnej, domu dziecka lub na powrót do rodziny biologicznej. Rodzinny dom dziecka natomiast jest już placówką opiekuńczo-wychowawczą, w której znajduje się od 4 do 8 dzieci pozbawionych opieki rodziców. Funkcjonuje podobnie jak rodzina wielodzietna, gdzie dzieci mają szansę na normalne, rodzicielskie relacje z opiekunami. Przebywają tam do czasu powrotu do rodziców biologicznych (w przypadku, kiedy prawa rodzicielskie zostały odebrane czasowo) lub do rodziny adopcyjnej (kiedy rodzice trwale zostali pozbawieni praw do dziecka). W innych przypadkach do uzyskania pełnoletniości, bądź ukończenia szkoły rozpoczętej przed uzyskaniem pełnoletniości. RDD kieruje dyrektor (jedno z małżonków), powołany do tej funkcji przez organ prowadzący. Taka osoba zobowiązana jest do prowadzenia dokumentacji i tworzenia indywidualnych planów pracy z każdym wychowankiem. Każde z tych rozwiązań wymaga odpowiedniego przygotowania, dlatego osoby chcące podjąć się takiej formy opieki nad dziećmi muszą przejść odpowiednie szkolenie, mające na celu między innymi zarysowanie ewentualnych problemów i sposobów radzenia sobie z nimi. Ośrodki adopcyjne, centra pomocy rodzinie to sztab ludzi - psychologów i pedagogów, którym leży na sercu dobro dziecka i którzy służą pomocą nie tylko przed przysposobieniem, ale również wtedy, kiedy dzieci są już w rodzinie. W Polsce powstaje również coraz więcej organizacji i stowarzyszeń, które zajmują się wspieraniem adopcji, rodzicielstwa zastępczego i rodzinnych domów dziecka. To głównie dzięki nim istnienie takich możliwości zaczyna być coraz bardziej zauważane przez społeczeństwo. Na stronach internetowych tych organizacji można znaleźć wiele cennych informacji, porad i świadectw, które wiele wnoszą w ten ciągle jeszcze mało rozpowszechniony sposób ratowania ludzkiego życia. opr. Justyna Krzynówek
Tekst pochodzi
(Duszpasterstwo Małżeństw Pragnących Potomstwa)
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2021 Pomoc Duchowa |