Bajka o leniwym chrab±szczuW pewnej, dalekiej krainie, w której inaczej niż w Polsce, zim± panowało lato, a latem zima, był sobie ogromny, zielony las. Mieszkały w nim m.in.: m±dra sowa pilnuj±ca porz±dku w nocy, dzięcioły dbaj±ce o zdrowie drzew, długonogie sarenki, rudawe wiewiórld i jeże. W lesie mieszkały też bardzo pracowite mrówki. Pracowały od ¶witu aż po zmierzch. Ale nie wszystkie zwierzęta były tak pracowite, jak mrówki. W lesie żył sobie bardzo leniwy chrab±szcz. Nic mu się nie chciało robić. Całymi dniami wylegiwał się na słońcu.- Znowu leżysz i nic nie robisz - powiedziała jedna z sarenek. - Mógłby¶ nam wreszcie pomóc posprz±tać w lesie - wtr±ciła wiewiórka. - Trzeba ¶ci±ć trawę, przyci±ć kwiatki, podlać las, gdyż od słońca trochę usycha. Jednak chrab±szcz nie przejmował się słowami s±siadów. Leżał nadal w swoim hamaku i patrzył jak inni pracuj±. Ciekawe czy lenistwo wyjdzie mu na dobre? - Zbliża się zima, a chrab±szcz nie przygotowuje zapasów - powiedziała m±dra sowa do sarenki. - Nie przejmuj się tym kochana sowo, to już jego problem. - Uprzedzali¶my chrab±szcza, ale widzisz, że nic sobie z nas nie robi - przypomniał dzięcioł. A chrab±szcz na to: - Robicie zapasy? Przecież do zimy jeszcze daleko. - A ¶miej się, ¶miej. A kiedy chcesz to zrobić, przecież wiosn± i latem wszystko kwitnie, póĽniej wszystko zasypia - powiedział jeż. - Ja mam czas - mówi±c to chrab±szcz lekko przeci±gn±ł się. - Jak chcecie to możecie zrobić mi parę słoików konfitur. - Co to, to nie! Każdy musi pracować, a nie wysługiwać się czyim¶ kosztem - stwierdziła oburzona mrówka. Do bajkowego lasu zawitała mroĽna zima. W domach sarenki, sowy, dzięcioła i mrówek paliły się ¶wiatełka. Niestraszna im była zima. Zapasów mieli pod dostatkiem: dżemy, konfitury z orzechów laskowych, a przede wszystkim ciepło. Ale nie wszystkim w zimie było tak wesoło. Chrab±szczowi, który wy¶miewał się ze wszystkich kończyły się resztki jedzenia. Wyszedł ze swojego domku, w nadziei, że znajdzie co¶ do jedzenia. - Patrzcie! Tam idzie zmarznięty, leniwy chrab±szcz - powiedziała wiewiórka. - Hej! Chrab±szczu! Czego szukasz w ¶niegu? - Jedzenia, jestem głodny, nie mam co je¶ć. Jest mi zimno, smutno. Wy się radujecie, a ja marznę na ko¶ć bez jedzenia - płacze chrab±szcz. - A czyja to wina? - powiedziała sowa. - Moja - spu¶cił głowę chrab±szcz. Zwierzaczki postanowiły pomóc chrab±szczowi. A on z leniwego stworzonka zmienił się w bardzo pracowitego. BAJGRAJKA
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miło¶ć | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodno¶ć | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczę¶cia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatno¶ci | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |