Wszystko w swoim czasieJuż od dawna nie padał deszcz w pewnej afrykańskiej wiosce. Susza i spiekota były tak wielkie, że ludzie postanowili zawołać świętego mnicha, błagając go o wstawienie się u Boga.Kiedy mnich przybył do wioski, zaprowadził postulantów przed dom, na progu którego siedziała jakaś matka, kołysząca w ramionach noworodka. Mnich powiedział: - Proszę cię, nakarm swoje maleństwo. Kobieta odrzekła: - Wiem, kiedy mam je karmić, bo jestem jego matką. Dlaczego się wtrącasz w sprawy, na których się nie znasz? Tłum usłyszał - i zrozumiał. Tradycja koptyjska
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |