Wreszcie osiągnąłem doskonałośćMłodzieniec oświadczył dumnie mistrzowi:- Wreszcie osiągnąłem doskonałość. Stałem się całkowicie panem samego siebie. W sposób idealny. Potrafię z łatwością panować nad nerwami i mściwością, usunąłem z mojego serca wszelką chciwość, chęć wywyższania się, pożądanie władzy i pieniędzy, a nawet najmniejsze pragnienia seksualne, zatem... Mistrz przerwał mu: - Jaka szkoda! Właśnie kilka dni temu pewna piękna dziewczyna dała mi do zrozumienia, że gdyby się nadarzyła okazja, chętnie wśliznęłaby się do twojego łóżka... Młodzieniec (przysuwając się): - Ach, tak? Kto to? Znam ją?... Bruno Ferrero
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |