O leniuszkach Tuptusiu i JędrusiuŻyła raz sobie pani Kaczorowa. Miała dwóch synków: Jędrusia i Tuptusia. Niestety nie mogła nigdy liczyć na ich pomoc. Biedna pani Kaczorowa miała zawsze pełne ręce roboty. Posiadała piękny, wielki ogród, w którym rosły owoce, warzywa i kwiaty. Codziennie rano podlewała roślinki i ścinała trawę. Gdy pracowała, było jej smutno, że żaden z synów nie chce jej pomagać. Kiedyś, kiedy stała na drabinie, zapomniała koszyka na gruszki, więc zawołała:- Jędruś! Przynieś mi proszę koszyk, jest w spiżarni. - Co? Nie mam czasu. Niech Tuptuś przyniesie - powiedział Jędruś. Tuptuś słysząc słowa brata krzyknął: - Nie mogę! Suszę swoje piórka! I tak pani Kaczorowa znowu sama zrywała owoce. Jednak pewnego dnia wszystko się zmieniło. Wczesnym rankiem jak zwykle chłopcy poszli do kuchni na śniadanie, ale coś było nie tak. Niesamowita cisza panowała w kuchni. A śniadania nie było na stole. - Mamusiu! Co ci się stało? Dlaczego leżysz w łóżku? - pytał zdenerwowany Jędruś. - Słabo mi. Zadzwońcie po doktora liska - poprosiła mama. Doktor lisek przyjechał, zbadał panią kaczorową, chwilę pomyślał i rzekł: - Musi pani wypoczywać i oszczędzać siły - powiedział lisek. - Ale ja mam mnóstwo pracy - jęknęła pani kaczorowa. - Jak pani chce wyzdrowieć, to nie może się przepracowywać. Ma pani przecież dwóch pomocników - mówiąc to pan lisek wskazał na Tuptusia i Jędrusia. Chłopcy ze wstydu nic nie powiedzieli, tylko spuścili głowy. - Mamo! Przepraszamy, to przez nas się rozchorowałaś. Obiecujemy, że od dzisiaj będziemy tobie pomagać. Tylko wróć do zdrowia - prosił Tuptuś. - Dobrze już, dobrze moje maluchy - powiedziała mama. Odtąd dzieci zawsze pomagały swojej mamie. AGNIESZKA GRAJ
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |