Kopać trochę głębiejWśród opowieści o gorączce złota w Kalifornii jest i ta o dwóch braciach, którzy wyprzedali wszystko, co mieli, i ruszyli na poszukiwanie złota. Odkryli żyłę lśniącej rudy, uzyskali prawa do działki i podjęli starania, by wydobyć kosztowny kruszec. Z początku wszystko było dobrze, ale nagle stało się coś dziwnego. Żyła złota zniknęła! W pogoni za tęczą dotarli do jej kresu, lecz garnca złota tam nie było. Próbowali jeszcze dalej kopać, ale na próżno. W końcu zniechęceni zrezygnowali.Odsprzedali sprzęt i prawa do działki za paręset dolarów i wsiedli w pociąg powrotny. Tymczasem nabywca ich ziemi wynajął inżyniera, żeby zbadał warstwy skał na terenie kopalni. Ekspert poradził mu, by kopał dalej w miejscu, gdzie bracia przerwali poszukiwania. I metr głębiej nowy właściciel znalazł złoto. Trochę więcej wytrwałości i dwaj bracia sami staliby się milionerami. Złoto jest również w każdym z was. Może trzeba pokopać trochę głębiej? Anonim
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |