Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Bajka afrykańska

     Pewien człowiek wędrował przez pustynię. Po drodze napotkał oazę. Nieopodal półwyschniętej sadzawki rosła mała jeszcze, rozłożysta palma. Człowiek podniósł potężny kamień i złośliwie położył go na samym środku korony drzewa.

     Był dumny ze swego czynu. Palma potrząsała liśćmi, próbowała zrzucić ciężar z siebie. Niestety, kamień tkwił mocno w koronie. Młode drzewo nie dało za wygraną. Wrastało głębiej w ziemię, aby tym mocniej móc potrząsać gałęziami. Wypuściło korzenie tak głęboko, że dosięgnęły ukrytej żyły wodnej. Z czasem inne drzewa obumarły, a tylko ta jedna, obciążona palma, stała się pięknym, rozłożystym drzewem.

     Po latach człowiek przechodził znów obok dawnej oazy. Stanął zdumiony, bowiem znów ujrzał palmę, a w jej koronie kamień. A drzew, skłoniwszy koronę, powiedziało: "Dziękuję ci, człowieku, bo ciężar, który mi nałożyłeś, uczynił mnie silną".

Autor nieznany

Opowiadanie nadesłała
Gabi - Dziękuje :)


   

Wasze komentarze:
 Piotrek: 05.04.2011, 11:36
 To niestety tylko bardzo mocne streszczenie tej pięknej bajki...
 :): 21.12.2008, 22:41
 "Bóg nie zdejmuje ciężarów, wzmacnia tylko plecy." (Franx Grillparzer)
(1)


Autor

Treść



Poprzedni[ Powrót ]Następny
 
[ Strona główna ]


Modlitwy | Opowiadania | Zagadki | Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2020 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej