O świętej bramieUmarł pewien mężczyzna. Pędził żywot jałowy, bez uniesień. Unikał trudności. Nie znał cierpienia.Anioł Śmierci zawiódł go do Cichej Puszczy, a było to miejsce mroczne i samotne. - Dlaczego muszę być skazany na samotność? - poskarżył się ów człowiek. - To los przeznaczony dla tych, co nie przekraczają Świętej Bramy - wyjaśnił Anioł. - Wiedzie ona do świątyni cierpienia. Wszystkie dusze czułe i szlachetne nieuchronnie ją przestępują. Tylko egoiści, tacy jak ty, o nieczułym i twardym sercu, nie znają świątyni łez. za A. Tamponi
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |