Strach zabrał 50.000Zaraza była w drodze do Damaszku i przemknęła obok karawany wodza na pustyni.- "Dokąd pędzisz?" zapytał wódz. - "Do Damaszku. Mam zamiar zabrać tysiąc istnień". W drodze powrotnej z Damaszku, Zaraza znowu mijała karawanę. Wódz powiedział: - "Zabrałaś pięćdziesiąt tysięcy istnień, a nie tysiąc". - "Nie", rzekła Zaraza. "Ja wzięłam tysiąc. To strach zabrał resztę". Autor nieznany
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |