Jakże łatwo jest dać fałszywe świadectwo!Właśnie stwierdzono, że dziecko skłamało. Ojciec, wyrozumiały i nowoczesny, wiedział, że to kłamstwo nie było ważne, ale ważne było moralne pojęcie kłamstwa.Przerwał swoją pracę i usiadł z synem, by wytłumaczyć mu w prostych słowach, dlaczego musi zawsze mówić prawdę, bez względu na to, jakie będą tego konsekwencje. Zadzwonił telefon. Syn, który starał się zjednać sobie ojca, powiedział: "Ja pójdę odebrać!". Pobiegł do telefonu. Po chwili powrócił: "To agent ubezpieczeniowy, tatusiu". "Właśnie teraz? Powiedz mu, że nie ma mnie w domu". Jakże łatwo jest dać fałszywe świadectwo! Bruno Ferrero
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |